noirbelle
16.05.11, 11:46
Witam,
być może powielę temat, za co z góry przepraszam, ale nie znalazłam odpowiedzi na swój problem.
Ponad miesiąc temu sąd wydał wyrok zaoczny o alimenty, pozwany, ojciec mojego dziecka nie odebrał wezwania na rozprawę i nie stawił się na niej. Nie odebrał również wyroku. Ojciec nadal nie płaci, w sobotę zadzwonił, zapytałam go, kiedy zamierza przesłać pieniądze za maj, termin minął 10-tego? On zaczął się awanturować, że w ogóle jak ja śmiem jakiekolwiek pieniądze chcieć, oznajmił, że nie zamierza płacić. Po czym dziś rano odebrałam od niego maila w którym zażyczył sobie przesłanie mu skanu wyroku. W związku z tym mam dwa pytania - rozumiem, że mimo iż nie odebrał wyroku ten jest już prawomocny ? - do mnie dotarł 18 kwietnia, 21 dni czasu na jego odwołanie czy tez apelację minęło na początku maja. Drugie pytanie, czy przesyłać go na maila - czuję a raczej wiem, że on coś kombinuje, tylko nie bardzo mogę wpaść na pomysł co...może mi podpowiecie, czego ewentualnie mogę się spodziewać...czy może lepiej udać się od razu do komornika?
Z góry dziękuję za jakieś wskazówki, bo już sama nie wiem co robić...