naleczowianki
25.05.11, 17:47
Moim marzeniem odkąd pamiętam było stworzenie miejsca bezpiecznego, radosnego, ciepłego i jednocześnie pełniącego formę edukacyjną dla maluchów. Zaraz po urodzeniu pierwszego dziecka stworzyłam jakby szkic co miało by się w takim miejscu znaleźć. Teraz mam dwóch takich cudzików, którzy chodzą do przedszkola. Niestety nie tego do którego bym chciała - mojego

Ale cel jest coraz bliżej. Mam duży dom w centrum małego miasteczka, który mogę zaaranżować na właśnie taki punkt przedszkolny. Wiem co po kolei muszę zrobić i gdzie iść aby wszelkich formalności dopełnić. Sen z powiek zaś spędza mi biznesplan. Cyferki z którymi nie jestem w dobrej komitywie

Nie wiem co ile może kosztować. Pensje, dla kogo ile. Jak dużo ludzi powinno pracować przy 50 dzieciaczków? Punkt przedszkolny od 6.30 do 19 z możliwością nocnych dyżurów. Monitoring? Chciałabym aby rodzice mogli podpatrywać swoje maluszki. "Czy czasem nikt nie robi im jakiejś krzywdy?" Czy ktoś dysponuje takim biznesplanem? Nie mam zupełnie żadnego punktu zaczepienia, a czas trochę mnie nagli bo pojawiła się możliwość dotacji, już w czerwcu, więc chciałabym aby wszystko było dopięte na ostatni guzik! Pomoże mi ktoś?