Koszt utrzymania dziecka

02.06.11, 19:50
Witam.Na pierwszej rozprawie trzeba przedstawić koszt utrzymania dziecka i w związku z tym zbierać paragony. No i zbieram na produkty,które kupuję w normalnych sklepach. Ale większość moja mam kupuje w hurtowni i dla mnie i dla siebie i wtedy to są ogromne kwoty,nie wiem co z tym fantem zrobić? Muszą być paragony,czy wystarczy wpisać ogólne wydatki miesięczne? Z góry dziękuję za odpowiedzi
    • marzenastr Re: Koszt utrzymania dziecka 02.06.11, 20:47
      Witaj możesz odznaczyć mazakiem tez rzeczy które masz na paragonach.Też przed rozwodem mieszkałam z mamą wiec mialam podobnie.Koszt utrzymania podajesz mniej wiecej ile ja troche zaokrągliłam smilePozdrawiam.
    • mag_pie Re: Koszt utrzymania dziecka 03.06.11, 13:43
      Kto Ci powiedział że masz mieć paragony?
      Nie są żadnym dowodem , równie dobrze możesz brać paragony od sąsiadek.
      Żaden sędzia nie będzie siedział i przeglądał paragonów.
      Najlepiej przygotować arkusz (są dostępne w sieci) kosztów utrzymania dziecka

      tu masz link do przykładowego arkusza www.grzybkowski-guzek.pl/tekst/id/1770
    • triss_merigold6 Re: Koszt utrzymania dziecka 03.06.11, 19:05
      A kto Ci powiedział, że trzeba? Ja nie przedstawiałam, rozwód za porozumieniem stron, kwota alimentów uzgodniona wcześniej.
      • baltycki Re: Koszt utrzymania dziecka 04.06.11, 13:38
        triss_merigold6 napisała:

        > kwota alimentów uzgodniona wcześniej.
        Gdy kwota uzgodniona, to.. to chyba troche inna sytuacja.
        Sąd raczej nie wnika w wysokosc alimentow uzgodnionych.. chyba, ze nabierze podejrzen, iz
        uzgodniono kwote celowo za niska/za wysoka w stosunku do mozliwosci aby ominac/wykorzystac prawo.
        1. Kwota celowo niska w stosunku do mozliwosci po to, aby np. dochod nie przekroczyl granicy uprawniajacej do swiadczen socjalnych..
        2. Celowo wysoka, aby placacemu pozostawalo jak najmniej z wyplaty po zaplaceniu alimentow na inne zobowiazania.
        - celowo wysoka, aby placacemu pozostalo ponizej granicy uprawniajacej do skorzystania ze swiadczen socjalnych/pomocy spolecznej.

        Polak potrafi.. psze Panismile
        • triss_merigold6 Re: Koszt utrzymania dziecka 04.06.11, 19:56
          Alimentów się w PIT-cie nie rozlicza.
          Cóż, najwyraźniej lepiej ode mnie orientujesz się jak skubnąć MOPS. Nigdy nie korzystałam ze świadczeń socjalnych i nie mam takiego zamiaru.
          • baltycki Re: Koszt utrzymania dziecka 04.06.11, 22:36
            Szanowna Pani..
            > Nigdy nie korzystałam ze świadczeń socjalnych i nie mam takiego zamiaru.
            W moim poscie nie bylo nawet cienia sugestii, ze Pani korzysta lub ma zamiar korzystac..
            Ani jedna litera, znakiem przestankowym nie rzucalem polcienia podejrzenia, ze ugoda zawarta przez Pania odbiega w chocby najmniejszym stopniu od "mozliwosci i potrzeb"

            > Alimentów się w PIT-cie nie rozlicza.
            Ale dolicza otrzymane, wzglednie odlicza wyplacone do/od dochodu starajac sie o swiadczenia.

            > Cóż, najwyraźniej lepiej ode mnie orientujesz się jak skubnąć MOPS.
            To raczej panstwo orientuje sie i dlatego MOPS nie bierze pod uwage ugody zawartej nawet przed notariuszem, ale pozbawionej kontroli sadu. MOPS wymaga orzeczenia sadu o alimentach.
            Moja bujna wyobraznia podpowiada mi nawet, ze byliby chetni do np. zawarcia ugody z next na alimenty na ich dziecko w wysokosci calej pensji, byleby tylko nie pozostalo nic dla dziecka z poprzedniego zwiazku. I prosze nie posadzac mnie, chec wprowadzenia takiego pomyslu w zycie, nie mam next, nie ciazy na mnie obowiazek alimentacyjny na dzieci z poprzedniego zwiazku.
            Podpowiada nawet taka ugode np. pensja 2.000..ugoda na alimenty 1.600.. wiadomo, ze alimenty sa sciagane w pierwszej kolejnosci, wiec dla banku probujacego odzyskac niespalcany kredyt nie pozostaloby nicsmile
            A nawet taka, ze zastraszona, szantazowana matka "ugodzilaby" sie na grosze przy wysokich zarobkach ojca dziecka..
            Przyklady mozna mnozyc...
            Wyobraznie mam.. psze Pani.. mysle, ze sad tez.

            Wykorzystalem Pani post, o ugodzie w sprawie alimentow, do poinformowania ogolu, ze nad ugoda taka, jej prawidlowoscia czuwa sad oraz podalem pare przykladow, dlaczego czuwa.
            To nie byly przyklady, w jaki sposob Pani wykorzystala ugode!!
            Nieporozumienie.
    • simimi Re: Koszt utrzymania dziecka 03.06.11, 22:49
      Na sprawie o alimenty sędzia nie interesowała się tym, ile kosztuje utrzymanie dziecka, choć miałam szczegółową tabelę z podanymi wydatkami. Ważne było tylko jedno: ile zarabia i jest w stanie płacić ojciec dziecka.
    • darlenka51 Re: Koszt utrzymania dziecka 04.06.11, 07:12
      Zbierać paragony radziła mi znajoma forumka,arkusz juz mam i zabieram się za wypełnianie. Do tej pory nie liczyłam,ile czego zużywam na miesiąc,wiec będzie ciężko,ale na razie do rozprawy daleko smile A jeśli ojciec jest nieobecny,tzn nie przebywa w miejscu zamieszkania to co wtedy?
      • akarol_1978 Re: Koszt utrzymania dziecka 04.06.11, 16:11
        w poniedziałek ma sprawę kolejną już o alimenty. Mój adwokat każe mi zbierać wyłącznie faktury, przygotować zestawienie wydatków na dziecko, ale nie takie obszerne w excelu no i przygotować się na pytania ile wynosi mój miesięczny koszt utrzymania. Powodzenia
      • nicol.lublin Re: Koszt utrzymania dziecka 06.06.11, 16:20
        te paragony są raczej dla ciebie - żebyś wiedziała ile czego zużywasz i jakie to generuje koszty.
        zbierać dla sądu możesz faktury za meble, leki czy inne kosztowne rzeczy.
        zrób solidne zestawienie i po prostu się go naucz, żebys umiała z pamięci powiedziec ile na co wydajesz i co wchodzi w skład poszczególnych pozycji.
    • darlenka51 Re: Koszt utrzymania dziecka 08.06.11, 12:19
      Dziękuję za odpowiedzi,próbuję ten formularz wypełnić,ale że do tej pory nie liczyłam ile czego kupuję miesięcznie .Jak to zrobić?
      • akarol_1978 Re: Koszt utrzymania dziecka 13.06.11, 19:59
        Witam poniownie, ja jestem już po 2 rozprawie. Sedzia szczegółowo dopytwywał się nie tylko o koszty utrzymania syna, ale także o mój koszt utrzymania w podziale na kategorie wyżywienie, opłaty, wypoczynek etc. Jeśli chodzi o dziecko to musisz mniec przykładowe faktury na potwierdzenie kosztów, powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja