kadok123 06.06.11, 14:09 Moje dziecko to efet romansu z żonatym facetem. On wrócił do żony. Płaci mi alimenty ale dziecka widzieć nie chce. Co mam powiedziec córeczce gdy zapyta o pjca. Że nie istnieje, że wyjechał.......... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gazeta_mi_placi Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 07.06.11, 13:11 Ale Magiczna małe dziecko może nie zrozumieć słowa "szmata" Odpowiedz Link Zgłoś
real.gejsza Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.06.11, 23:02 gazeta_mi_placi napisała: > Ale Magiczna małe dziecko może nie zrozumieć słowa "szmata" Skąd tyle zawiści? Proponuję napić się melisy i nieco pozytywniej nastawić się do świata. Nie wszystko w życiu jest biało- czarne. Nie oceniaj człowieka po jednym poście bo to nienajlepiej o tobie świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.07.11, 11:48 szmata to raczej ten "tatuś" co nie chce widzieć własnego dziecka, a matka odpowiedzialnie je wychowuje Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.07.11, 12:56 Szkoda, że nie można odizolować na zawsze dzieci od osób, które nazywają innych "szmatami". Odpowiedz Link Zgłoś
krolowanocy Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 06.06.11, 14:47 że nie mieszkacie razem, ty i tata Odpowiedz Link Zgłoś
nicol.lublin Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 06.06.11, 16:13 hm... jak romansowałaś z żonatym to nie wstydziłaś się, to skąd teraz dylematy? ja zawsze mówię córce prawdę. dostosowuję tylko do jej możliwości ogarnięcia świata. w twojej sytuacji powiedziałabym chyba, że tata cię zostawił i nie chce was odwiedzać. koniec. kiedyś pewnie padnie pytanie "dlaczego?" i właściwie tutaj masz główną rolę - z uporem powtarzać "nie wiem" no chyba, że wiesz dlaczego wrócił do żony? Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 06.06.11, 16:45 Powiedz dziecku, że ona też ma ojca, jak inne dzieci. To jest bardzo ważne dla dzieci. Powiedz, że ma inne siostry/braci i że się postarasz, żeby się spotkali i załatw takie spotkania raz na jakiś czas. Trochę ikry! Jak nie pasuje, to zawsze można choćby się przejść z problemem do zakładu pracy faceta i o tym porozmawiać, myślę że wtedy zrozumie, że to jest ważne dla dziecka. Kombinuj i nie daj się zbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 07.06.11, 11:16 jak nie chce widziec dziecka które zrobil kochance to nie chce ! i zadna sila go nie zmusi Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 07.06.11, 14:30 a juz organizowanie spotkan z dziecmi exa to najglupszy pomysl jaki slyszalam. moze jeszcze zona faceta ma zapraszac dziecko kochanki na swieta i udawac ze sa jedna wielka rodzina? dziecku mowic prawde: masz tate, kazde dziecko ma ale tata nie moze byc z nami. a jak podrosnie to powiesz prawde do konca: o romansie, zwiazku bez przyszlosci itd. Odpowiedz Link Zgłoś
evi85 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 07.06.11, 20:23 uwazam ze nalezy powiedziec prawde dostosowana do wieku a jak dziecko bedzie starsze samemu powiedziec cala prawde, lepsze to niz jakby mialo dowiedziec sie "przypadkiem" od sasiadki czy kolezanki w szkole... a niestety i takie rzeczy sie zdarzaja dla 3latki wystarczy proste ze tatus mieszka z inna rodzinka , i nie wszystkie dzieci maja tatusia w domu, mozesz podac za przyklad kogos znajomego kto wychowuje sam dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
freedeedee Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.06.11, 18:13 Jestem dokładnie w tej samej sytuacji, jak chcesz pogadać to napisz na gazetowego maila (freedeedee@gazeta.pl) , bo tutaj zaraz zacznie się ocena moralności a potem lincz.. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.06.11, 18:42 Czemu od razu lincz? Ja proponuję w takich trudnych sytuacjach zastanowić się czy takie rozwiązanie byłoby dla nas do przyjęcia, gdy tak o nas mówił drugi rodzic. Jeśli nie mamy wątpliwości, że byłoby dobrze, to znaczy, że jest dobrze. I dodatkowe utrudnienie, nie wolno okłamywać dziecka. Teraz to się zrobiło naprawdę trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
nicol.lublin Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 09.06.11, 09:59 nie, ja nie oceniam. udzieliłam rady przecież. a skoro jestes w podobnej sytuacji, to może napisz radę tutaj? może jeszcze ktoś skorzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiaczek278 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.06.11, 11:59 gdzie Ty widzisz problem??? nie wiem o co chodzi. ja dzieciom powiedziałam, że są z miłości mamusi i tatusia i że tatuś nie może być z nimi i tyle. mają teraz 5 lat i może dlatego nie pytają narazie o więcej. jestem za mówieniem prawdy,, bo jak zaczniesz kręcić to za 15 lat to się obróci przeciwko Tobie. mów jak zapyta, nie mów jak nie pyta. ale musi wiedzieć, że go kochasz ponad wszystko i jestes najszczęśliwszą mamusia pod słońcem bo go masz Odpowiedz Link Zgłoś
viriel Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 16.06.11, 20:59 Mniejsza o tatusia, najważniejsze by wiedziało że mamusia to amatorka jabłek z cudzego ogródka Odpowiedz Link Zgłoś
ona3010 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 16.06.11, 22:21 same cnotliwe bogobojne laski tu, ślepo wierzące ze nie opuszczę cie aż do śmierci jest prawdziwe... łza się kręci z naiwności a znasz przypadki ze ogrodnik ucieka z ogródka??? Jak może kobieta w 21 wieku powiedzieć tak miałam romans z żonatym! Oj nie pasuje co, nie wypada? Ale jak samce się puszczają to ok... baby...baby... Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.07.11, 11:52 ta mniejsza o tatusia, a kto to dziecko zrobił??? jest sytuacji tak samo winny jak i ona, a nawet bardziej bo ona była wolna a on miał żone! ale zawsze łatwiej zwalić całą winę na kobiete! Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 24.06.11, 23:03 Co jej teraz powiesz jest niewazne, co jej powiesz jak bedzie miala nascie lat, albo jak juz sama bedzie mezatka - jak spojrzysz jej w oczy wiedzac ze zhanbilas sie romansem z zonatym, ktory do tego porzucil cie z dzieckiem - myslisz ze nie bedzie jej to meczylo? Ze jej matka to zero bez cienia moralnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 25.06.11, 12:49 Matka była osobą wolną. Ojciec to zero bez moralności, bo zdradził żonę. Odpowiedz Link Zgłoś
tautschinsky Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.07.11, 15:21 miaowi napisała: > Matka była osobą wolną. Ojciec to zero bez moralności, bo zdradził żonę. Moralności w to bym nie mieszał. Nie wiadomo co się działo w małżeństwie. Ale jeśli u niego zero moralności, to co z kobietą, która wdaje się w romans z żonatym? Według mnie nic, tak poza tym Odpowiedz Link Zgłoś
freedeedee Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 30.06.11, 13:50 To męzczyzna był w związku nie kobieta więc to on jest zerem. Z resztą sranie w banie... wiadomo że ludzie się zdradzaja i tylko głupie idiotki uzaleznione finansowo od mężusiów udają, że nie wiedzą...a potem jest wielkie halo i zdiwienie..a to ze z mężem nie sypiało się od mieisęcy to było przeciez normalne... Odpowiedz Link Zgłoś
ona3010 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 30.06.11, 19:59 parowowa musi byc facetem)) Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
od.czasu.do.czasu Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 07.07.11, 11:41 Ta jaką moralność ma w sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.07.11, 11:55 sama jesteś zero, że tak rzucasz tymi kamieniami! popełniła błąd, ale ponosi konsekwencje, a zerem jest tatusiek co nie chce ich do końca ponosić! a płaci bo musi. Odpowiedz Link Zgłoś
malpa_w_amarantowym Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 23.09.11, 00:43 Stwierdzenie, że miś WRÓCIŁ do żony odbieram raczej jako cos na zasadzie, że miś był niekochany/nierozumiany/w separacji itp bla bla bla, nie jako biedny miś ślepo zapatrzony w ślubną i podstępem zmuszony do stosunku i zapłodnienia autorki wątku. No ale oczywiscie to matka jest zero bez moralności Misie to tak w naturze mają, że zapylają wszystko po drodze i zawsze winna ta qrva co to wykorzystała, że mózg misia migrował w okolice krocza. Odpowiedz Link Zgłoś
lenucha.1 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.07.11, 11:56 Moje dziecko to efekt romansu z żonatym facetem. On wrócił do żony. Płaci mi alimenty ale dziecka widzieć nie chce. Ja mam podobnie, i wiele kobiet i mężczyzn tak ma tylko wstydzą się do tego przyznać bo włąśnie boją się nietolerancji itp. U mie problem jest w drugą stronę......otóż tatuś nie chce płacić a chce zabierać dziecko, więc chyba mam znacznie trudniejszy problem. Gdy dziecko miało 8 m-cy a ja karmiłam piersią usłyszłam, że jego żona chętnie się zajmie dzieckiem przecież moze je nakarmić przewinąć itp. i zakazała mu przychodzić do nas. Przychodził czasem w ukrciu przezd nią wpadał kiedy chciał na godz.i dezorganizował nam życie. Pozwoliła jemu "z zazdrości chyba" żeby brał dziecko do ich domu "bo przecież ono nie jest niczemu winne a tej szmaty nie chcę widzieć" więc tatuś usilnie zabiegał żeby dziecko zabrać czemu ja się stanowczo sprzeciwiłąm. W ten sam sposób ogarniczyła też kontakty babci z dzieckiem, która do pewnego momentugościła nas w obawie o pretensje synowej, teraz kontakt z babcią (od trzech lat) się urwał" Możecie mnie nawet zlinczować..... niczego nie żałuję i nie będę nikogo przeparszać. Jestem szczęśliwa z moją kruszyną i z pewnością wychowam ją jak najlepiej w poczuciu bezpieczeństwa i tego że ma tatę i mamę. Odpowiedz Link Zgłoś
tautschinsky Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.07.11, 15:26 lenucha.1 napisała: > U mie problem jest w drugą stronę......otóż tatuś nie chce płacić a chce zabier > ać dziecko, więc chyba mam znacznie trudniejszy problem. ????? Ty jesteś finansowo niewydolna, nie stać cię na utrzymanie dziecka na poziomie, który może zapewnić mu drugi rodzic, może więc czas schować własną małość i powierzyć dziecko ojcu? Bo wiesz, dziecko to nie taka pacynka, piesuś i jeśli może mieć lepiej, a wszem wobec piszesz, że ojciec byłby w stanie zapewnić mu wysoki standard życia, to może własny interes schować do kieszeni dla dobra dziecka? Przemyśl to. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 08.07.11, 16:48 > piszesz, że ojciec byłby w stanie zapewnić mu wysoki standard życia, > to może własny interes schować do kieszeni dla dobra dziecka? Jeśli to jest prawda, co Pani pisze, a wierzę, że tak jest, to standard życia nie będzie wysoki w rodzinie, w której żona ojca nienawidzi jego kochanki. Pieniądze to nie wszystko. Matka może i jest pokręcona, jak to kobiety bywają, ale myślę, że zapewni stabilność emocjonalną i z czasem jako takie warunki finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek884 Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 22.09.11, 10:43 tautschinsky napisał: > Ty jesteś finansowo niewydolna, nie stać cię na utrzymanie dziecka > na poziomie, który może zapewnić mu drugi rodzic, może więc czas > schować własną małość i powierzyć dziecko ojcu? Bo wiesz, dziecko > to nie taka pacynka, piesuś i jeśli może mieć lepiej, a wszem wobec > piszesz, że ojciec byłby w stanie zapewnić mu wysoki standard życia, > to może własny interes schować do kieszeni dla dobra dziecka? > > Przemyśl to. > > Człowieku idź się leczyć! Co ty do cholery robisz na forum Samodzielna mama? Rozumiem, że jesteś takim p... z..., który alimentów nie chce płacić i żeby lepiej się poczuć to próbujesz śmiesznych i tandetnych sposobów żeby zrobić nazłość kobietom w trudnej sytuacji, co jedynie świadczy o tym jaki z ciebie żałosny i maluczki samczyk. Nie będę ci tłumaczyć dlaczego matka nie chce oddać swojego dziecka, bo to bezsensu. Odpowiedz Link Zgłoś
jufalka Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 10.07.11, 11:46 prawdę stosownie do wieku Odpowiedz Link Zgłoś
monamamona Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 14.07.11, 09:30 Ja zawsze starałam się mówić prawdę. Kluczowe stwierdzenie - dziecko ojca ma, ale nie mieszka z nami - sprawdziło się. Nasze wspólne zdjęcia sprzed rozstania, pamiątki, to wszystko było dla małej ważne. Gdy podrosła i pojawiły się dalsze pytania ( a mój ex widział ją 2 razy w życiu, telefon raz na 2 lata, a dziecko ma już 8 lat) to mówiłam jej że dusza jej taty choruje, dlatego nie chce się skontaktować, ale z pewnością o niej myśli. Jakoś te lata nie były takie bolesne, bo mam kochającą rodzinę która mnie wspierała i świata poza małą nie widzą. O jej ojcu niemalże słuch zaginął i nie spodziewam się żeby się to zmieniło, co mnie wręcz cieszy. A niedawno pojawił się nowy ktoś do którego moja mała mówi "tatusiu" i jest przeszczęśliwa Pojawił się młodszy braciszek i przezywamy nowy okres w życiu. Tak że uszy do góry. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
danerzam Re: Tatuś - co powiedzieć dziecku 22.07.11, 18:32 prawdę, tak jak Ci pisały dziewczyny, nie wiem ile ma lat Twoje dziecko, czy już pytało o tatę? może nigdy nie zapyta (niektóre dzieci nie pytają, naprawdę). A jeśli zapyta to trzeba mu powiedzieć, że mamusia i tatuś kiedyś bardzo się kochali i ono jest z tej miłości, a teraz tatuś jest gdzieś indziej/daleko, na początek chyba wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś