Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami???

12.05.04, 16:00
Zauwazylyscie pewna prawidlowosc?
Od dluzszego czasu obserwuje pewne rzeczy u siebie i innych i jawi mi sie
zatrwazjaca prawda. Mianowicie, wszyscy tego typu faceci (co ci "nasi" tutaj)
mieli nienormalne relacje z rodzicami a zwlaszcza ojcami.
Jako psycholog amator smile wysnulam rowniez wniosek, ze z kolei takie kobiety
jak my tez mialy cos nie tak w relacjach z rodzicami, ze przyciagnelysmy
takich facetow.
Jezlei chodzi o mnie, wiem dokladnie dlaczego on jest taki, i dlaczego ja
bylam taka, ze sie przyciagnelismy.
Cale szczescie, ze z ta wiedza mage nad soba pracowac smile
A jak jest u Was?
Aha, zdaje sobie sprawe, ze generalizowanie nie jest do konca ok, wiec
potraktujcie ten watek z przymruzeniem oka smile
    • an-da Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 12.05.04, 16:26
      z mojego doświadczenia to jedynie mogę potwierdzić w całej rozciągłości
      i dlatego teraz jak spotykam faceta, to najpierw patrzę mu w oczy, potem na
      ręce (ma mieć duże dłonie hihi), a potem wypytuję o rodzinę ze wskazaniem na
      rodziców (i znowu się potwierdza)
    • burza4 Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 12.05.04, 16:42
      U mnie pudło...
      A swoją drogą - jakie to są "normalne" relacje, hmm?
      mój eks z ojcem ma zdaje się dobre układy, tatuś poza nim świata nie widzi, ale
      czy ich relacje sa normalne - to bym nie powiedziała... tatuś po prostu całe
      życie wyręczał go we wszystkim (mamusia zresztą też) i ja miałam przejąć tę
      zaszczytną funkcję, ale się wypięłam... natomiast w stosunku do naszego dziecka
      eks jest o tyle serdeczny, co niewymagający...

      A mój własny ojciec - to facet solidny, stabilny, ale jakby na marginesie życia
      rodzinnego, taki tradycyjny typ, co do na rodzinę zarobi choćby miał się zaorać
      na śmierć, ale potem to już mu dajcie święty spokój... bo on się na dzieciach
      nie zna

      no i teraz na męża wybrałam sobie ... (a w zasadzie to on mnie przyciągnął do
      siebie, bo ja się nie garnęłam) jak zwał, tak zwał - prawie idealny mix - i
      troskliwy i opiekuńczy, i odpowiedzialny, i zaradny... choć wolałabym, żeby mi
      się w kuchni tak nie rządził smile))
    • chalsia Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 12.05.04, 17:11
      Wiesz, ubiegłaś mnie. Jakiś czas temu chciałam zadac na forum podobne pytanie :-
      ))
      No więc w moim przypadku - nie.
      Ojciec eksa jest alkoholikiem. Nie wiem w jakim wieku był eks jak ojciec zaczął
      pić, ale na bank raczej jak eks był młody (jak miał ok. 10 lat to ojciec już
      pił). Może i wczesniej. Przez 16 lat naszego związku nigdy to picie nie było
      drastyczne, ale bez alkoholu nie mógł - szybko się przymulał i tyle. Bez jakiś
      awantur, kradzieży czy znikania z domu. A matkę eksa najlepiej charakteryzuje
      przysłowie "pokorne cielę dwie matki ssie" - przymknąć oczy, nie stawiać sprawy
      jasno, nie wnikać to jej dewiza życiowa.
      I na 100% taka sytuacja wpłynęła na to, że eks jest niedojrzały emocjonalnie
      (jest to zdanie również wspólnych znajomych) i nie ma również dobrego wzorca
      ojcostwa (co widać w jego podejściu do dziecka i jego spraw). Powiela także
      styl swojego ojca w stosunku do dziecka (a tego stylu nie znosił) - czyli
      dyscyplina, wszystko ma być tak jak on chce, nieposzanowanie uczuć dziecka (i w
      ogóle ludzi).
      A ja jestem z "normalnej" rodziny.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • cynamoon6 Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 12.05.04, 17:48
        Wyglada na to, ze tacy "eks" nie biora sie z powietrza, tylko z domu i jest to
        naturalna konsekwenacja...
        Jak czytalam moja biblie "Toksycznych rodzicow" Susan Foreward(ktora to zreszta
        ksiazke eks sam mi kupil,jak jeszcze eksem nie byl, ale czytac nie chcial), to
        mialam wrazenie, ze o eksie czytam i jego starych. Po czesci tez o moim ojcu sad

    • pelaga Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 12.05.04, 19:31
      Ojciec mojego ex tez byl alkoholikiem, wiec trudno mowic o normalnych
      relacjach, ale ex nie pil wcale prawie, czasem jakies piwo, lub lampke wina,
      wiec nie mial moim zdaniem problemow z alkoholem.

      Martwi mnie jednak inny problem sad(( Jesli dzieci, ktore nie mialy normalnych
      relacji z rodzicami nie potrafia zalozyc stabilnej i szczesliwej rodziny, to
      czy nasze dzieci sa skazane z gory na nieudane zwiazki???
      Mam nadzieje, ze jednak nie...
      • chalsia Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 13.05.04, 15:59
        Mój eks też nie miał problemów z alkoholem ALE zdarzało mu się (nieczesto co
        prawda) upić totalnie - miał bardzo słabą głowę. No i post factum do mnie
        dotarło, że w sytaucjach kryzysu (np w związku) pił piwo prawie codziennie, a
        czasem dwa.
        Ale definitywnie stwierdzam, ze problemu alkoholowego nie miał (znałam 5
        alkoholików)
        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • cynamoon6 Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 13.05.04, 16:04
          Pelaga, jezeli MY bedziemy zrealizowane, szczesliwe i nie bedziemy zyc w
          poczuciu porazki, a takze bedziemy potrafily dac dzieciom wsparcie, to ja
          wierze w to, ze one bede umialy byc szczesliwe i stworzyc normalne rodziny!

          A co do alkoholu, to nie o to chodzi, ze jak ojciec byl alkoholikiem, a syn
          nie, to jest ok. Chodzi pewnie mechanizm powielania patologii, a ten jest taki
          sam przy alkoholizmie, tyrani i innych nieprawidlowosciach, niestety sad
          • pelaga Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 13.05.04, 20:41
            cynamoon6 napisała:

            > Pelaga, jezeli MY bedziemy zrealizowane, szczesliwe i nie bedziemy zyc w
            > poczuciu porazki, a takze bedziemy potrafily dac dzieciom wsparcie, to ja
            > wierze w to, ze one bede umialy byc szczesliwe i stworzyc normalne rodziny!

            Ladnie napisane smile Mam nadzieje, ze to prawda...
            • cynamoon6 Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 14.05.04, 16:52
              Pelaga, bo ja w to swiecie WIERZE i bede o to walczyc.
              I nigdy jeszcze nie czulam sie tak silna!
      • eniga Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 19.05.04, 20:26
        uspokoję Cię
        znam parę gdzie ona jest z rozbitej rodziny (do 16 roku życia praktycznie nie
        znała swojego ojca; on jest dzieckiem z drugiego małżeństwa i ma przyrodnie
        siostry od obojga rodziców.
        Oni są wręcz można by żec doskonałą parą więc się nie martw wszystko zależy od
        wychowania
        • eniga Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 19.05.04, 20:29
          odpowiadałam na obawy PelAgi
          pozdrawiam
    • eniga Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 19.05.04, 20:41
      on - z rozbitej rodziny :
      ojciec tyran despota wręcz kat, cholernie inteligentny i bezwzględny
      matka alkocholiczka prosta kobieta słaba psychicznie
      obydwoje również z rozbitych rodzin
      on nienawidzi swojego ojca a sam robi to samo
      ja - rozpieszczona jedynaczka nad którą sie bez przerwy trzęsła cała rodzina
      i wszyscy chcieli mną sterować (niby wszystko ok ale chyba jednak nie do konca
      normalnie), w mojej rodzinie nie było rozwodów jestem tego pewna
      • iwona3 Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 20.05.04, 11:14
        Nie mieli. Ojciec zmarł wcześnie (wtedy, kiedy dorastającemu młodemu
        człowiekowi jest najbardziej potrzebny). Matka - paskudne, toksyczne, potwornie
        egoistyczne babsko.

        pzdr
    • stynka Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 20.05.04, 11:34
      Nie czytam całości, bo siedzę w pracy. Napiszę tylko, że mój eks potwierdza
      regułę, nie będąc jednocześnie od niej wyjątkiem. Rozwód rodziców, gdy miał
      kilka lat, potem ojczym, w wieku 14 lat wyprowadzka z domu, bo te kontakty z
      rodziną nie były najlepsze... Przeniósł to niestety na dorosłe życie...

      stynka
      • konkubinka Re: Czy Wasi ex mieli normalne relacje z ojcami?? 20.05.04, 12:15
        nie napisze o swoim exie ale o mnie i ex mojego partnera.
        Ex mojego partnera to niezwykle zaborcza kobieta , kompletnie nie majaca
        szacunku do niego i jego rodziny.Wychowala sie bez ojca - ojciec uciekl od
        nich , mieszka blisko ale sie nie kontaktuje nawet z wnukami.
        Cale zycie mieszkala z matka i siostra.
        Mysle ze dlatego kontakty dziecka z ojcem nie maja dla niej zadnego znaczenia.
        Ja wychowalam sie w rozbitej rodzinie.Z mama od ktorej ojciec odszedl od zawsze
        tocze boje - w ogole sie nie zgadzamy.Nigdy nie patrzyla na mnie jak na
        czlowieka a jak na spelnienie wlasnych ambicji.Ojciec odszedl do mojej macochy -
        cudownej kobiety , z ktora tworza wspanial pare od ponad 20 lat i cieply dom.z
        macocha moge rozmawiac o wszystkim.Z ojcem dziele sie kazda rozterka.
        I stad moje podejscie do wielu spraw.
        pozdrawiam
Pełna wersja