urodziny dzieci - czy zaprosić ojca???

05.07.11, 12:22
w czerwcu uprawomocnił sie wyrok dotyczący naszego rozwodu. w piatek dzieciaki mają 5 urodziny i mam dylenat. czy zaprosic też ich ojca?? sama nie wiem. bym zaprosiła bo to ich ojciec, ale z 2 strony na weekend dzieci ida do niego więc sam może im zrobić tez urodziny. zaznaczę, że pytał mi sie czy mam dla nich prezent i jak powiedziałem, że tak to sie spytał czy ten prezent może byc od nas. chodzi mi o to, że jemu jest trudno kupić dla nich nawet tego torta aby zdmuchnęli swieczkę - a to dla nich sama radość.
sam nic nie zrobi sam od siebie - chyba że tesciowa mu powie i kupi, a tak to chce wszystko brać

zapraszać czy nie??
    • nioma Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 05.07.11, 13:40
      ja po rozwodzie zapraszalam na urodziny i bylego meza i bylych tesciow
    • lenucha.1 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 05.07.11, 15:46
      gosiaczek278 napisała:

      > w czerwcu uprawomocnił sie wyrok dotyczący naszego rozwodu. w piatek dzieciaki
      > mają 5 urodziny i mam dylenat. czy zaprosic też ich ojca?? sama nie wiem. bym z
      > aprosiła bo to ich ojciec, ale z 2 strony na weekend dzieci ida do niego więc s
      > am może im zrobić tez urodziny. zaznaczę, że pytał mi sie czy mam dla nich prez
      > ent i jak powiedziałem, że tak to sie spytał czy ten prezent może byc od nas. c
      > hodzi mi o to, że jemu jest trudno kupić dla nich nawet tego torta aby zdmuchnę
      > li swieczkę - a to dla nich sama radość.
      > sam nic nie zrobi sam od siebie - chyba że tesciowa mu powie i kupi, a tak to c
      > hce wszystko brać
      >
      > zapraszać czy nie??


      bym z
      > aprosiła bo to ich ojciec, ale z 2 strony na weekend dzieci ida do niego więc s
      > am może im zrobić tez urodziny. zaznaczę, że pytał mi sie czy mam dla nich prez
      > ent i jak powiedziałem, że tak to sie spytał czy ten prezent może byc od nas.


      To zalezy wyłacznie od Ciebie:
      Moim zdaniem on Ci już odpowiedział, że chce się podłączyć pod wasze urodziny u was w domu ale gratis. Nie wyprawi w swoim domu bo sama twierdzisz że nie będzie potrafił. Więc moim zdaniem ja bym zaprosiła pod warunkiem że odda Ci połowę kasy za prezent i przygotowanie imprezy bo wtedy prezent i urodziny będą Wasze wspólny a tak okłamiecie dzieci a ty się na niego wkurzysz i długo będziesz pamiętać.

      Jeśli chodzi o dzieci zapewne dla nich to że będą oboje rodzice na ich urodzinach będzie już największym prezentem. Tylko o tym trzeba wcześniej z nimi porozmawiać i powiedzieć kto będzie uczestniczył itp. bo tak się właśnie buduje zdrowe relacje w rodzinie. To oni są w tym dniu mistrzami ceremonii i nalezy się liczyć z ich zdaniem!

      Powodzienia......

    • altz Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 05.07.11, 16:05
      Taki facet na kolorach się nie zna, ciasta nie upiecze, uczesać koka nawet nie potrafi, więc będzie tylko wszystkim zawadzał i na pewno się nie przyda.
      Wziąć połowę pieniędzy i niech się wali, w końcu nie wasza wina, że nie urodził się kobietą, niech idzie z pretensjami do pana boga.
      Zaprosić można na przeprowadzkę, na remont mieszkania, silny i głupi, to się może tam przydać.
      Miłej zabawy urodzinowej życzę!
    • triss_merigold6 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 05.07.11, 17:23
      Dotychczas po rozstaniu z eksem urodziny organizowaliśmy dziecku wspólnie, zapraszałam też - na część domową urodzin - ojca eksa i jego siostrę z mężem i dziećmi. Eks zwracał mi połowę kosztów, prezent uzgadnialiśmy (czy droższy wspólny czy każdy od siebie).
      Ale zaznaczam, że dotąd układ był w miarę przyzwoity i bez dramatycznych kwasów.
      • nioma Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 09:10
        mi nigdy nie przyszlo do glowy, zeby ex zwracal polowe kosztow za impreze w moim domu.
        to jakis absurd.
        dzielilismy sie kosztami imprez jakie wyprawialismy dla syna w salach zabaw, to sa juz wydatki rzedu 500-700 złotych, ale w domu? mialabym wyliczyc polowe za cukier do herbaty? za prad z czajnika elektrycznego? to moze jeszcze dziadkom rachunek wystawic?
        dajcie spokoj przeciez tak nie mozna zyc
        • lenucha.1 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 09:54
          Jasne że nie o to chodzi żeby za prąd czy gaz oddawał. Ale przecież to chyba dobre wychowanie nakazuje żeby też dołożyć się do torta urodzinowego czasem to koszt rzędu 100 zł, a inne smakołyki itp. nie mówiąc już o wspólnym prezencie dla dzieci. Niech się nauczy że nie wszystko się panu należy na tzw. "krzywy r...." Nie dość że grosza nie dołoży to jeszcze harbiego trzeba będzie ugościc podać obiad itp.
          • nioma Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 10:24
            leniucha> nie, nie uwazam, ze powinien sie dolozyc do TORTU
            Impreze Ty organizujesz, tort bedzie bez wzgledu na to czy przyjdzie tata dziecka czy nie. Zapraszasz exa po to zeby DZIECKO bylo szczesliwe w tym waznym dniu.
            Masz koszmarne podejscie, moze lepiej go nei zapraszaj, bo pewnie jak przyjdziesz to zaczniesz robic wymowki, miec pretensje i atmosfera zrobi sie zmierdzaca a urodziny szlag trafi.
            Czasami sa takie dni, kiedy chowamy do szuglady urazy i robimy cos wspolnie dla dobra dziecka. Ty nie chcesz uszczesliwic dziecka w dniu urodzin, Ty chcesz pokazac to i owo swojego ezowi, udowodnic, nauczyc... Urodziny dziecka to nie jest okazja do takich zachowac.
            Nie, nie twierdze, ze exowi sie nalezy, ze jest swiety etc. Absolutnie nie. Po prostu uwazam, ze w dzien urodzin dziecka to dziecko jest najwazniejsze a nie zwrot kosztow za 50% TORTU
            • altz Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 13:16
              > Czasami sa takie dni, kiedy chowamy do szuglady urazy i robimy cos wspolnie dla
              > dobra dziecka. Ty nie chcesz uszczesliwic dziecka w dniu urodzin, Ty chcesz po
              > kazac to i owo swojego ezowi, udowodnic, nauczyc... Urodziny dziecka to nie jes
              > t okazja do takich zachowac.
              Z mądrym człowiekiem przyjemnie jest coś organizować wspólnie, bo mówi wprost, nie robi głupich min, nie jest urażony, zanim powie, o co chodzi.
              Dla mnie jest do przyjęcia, że się dzielimy kosztami, sam bez pytania wysłałem pewną kwotę, ale nie zamierzam tam przychodzić, póki jeszcze żyją matka i teściowa. Nie przychodzi się do więzienia organizować wolnemu człowiekowi urodziny i nie robi się imprez z klawiszami.
        • tautschinsky Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 20:02
          nioma napisała:

          > mi nigdy nie przyszlo do glowy, zeby ex zwracal polowe kosztow za impreze w moi
          > m domu.
          > to jakis absurd.



          Nie takie absurdy wyprawiają "kochające mamcie" - na dziecku
          trzeba zarobić, a przynajmniej nie można stracić.

          Może zaprosić jeszcze ex teściową i ex teścia - i od nich też
          potrącić procent za zorganizowanie imprezy własnego dziecka.

          Cóż, tak to jest gdy dziecko zostaje sprowadzone do przedmiotu,
          którym się handluje. Jest trochę jak małpka w cyrku, przebrana
          w ładne wdzianko. Za potrzymanie - tyle i tyle, za przytulenie - tyle
          i tyle, za możliwość zobaczenia - tyle i tyle. Póki jest podaż, póty
          jest popyt, interes się kręci, gorzej lub lepiej, ale po rozstaniu
          z eksem to jedyny sposób na życie za jego pieniądze przecież smile
          • nioma Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 20:07
            tautschinsky> niestety masz racje.
          • lenucha.1 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 07.07.11, 09:58
            O matko olśniło mnie ja sobie też potrąciłam z wypłaty za zorganizowanie imprezy dla dziecka. Kupiłam wszystko co będzie potrzebne dzieciom na imprezę. I powiem Ci jeszcze jedno, gdybym mogła to wydałabym dwa razy tyle dla szczęścia mojego dziecka.

            A tatuś wydaje wyłącznie dla swojego szczęścia.

            Póki jest podaż, póty
            > jest popyt, interes się kręci, gorzej lub lepiej, ale po rozstaniu
            > z eksem to jedyny sposób na życie za jego pieniądze przecież smile

            To jedyny sposób na życie dziecka za jego i moje "głównie za moje" pieniądze.

    • nicol.lublin Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 09:43
      ja zapraszałam wytrwale kilka lat, aż w tym roku przyszedł! było bardzo miłe, a dziecko przeszczęśliwe!
      ojciec kupił małe prezent, do imprezy się nie dokładał - nie widzę takiej potrzeby, to nie są duże koszty. co innego urodziny w sali zabaw.
      no i zapraszam co roku dziadków i siostrę exa z rodziną. zawsze przychodzą i jest bardzo miło.
    • burza4 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 12:01
      gosiaczek278 napisała:

      > zaznaczę, że pytał mi sie czy mam dla nich prez
      > ent i jak powiedziałem, że tak to sie spytał czy ten prezent może byc od nas.
      A dorzucił się? nawiasem mówiąc - IMO niedobrze jest podtrzymywać w dzieciach iluzję, że rodzice są razem, bo to tylko niepotrzebnie nakręca nadzieję na to, ze się pogodzą. Dlatego nie szłabym w kierunku wspólnych prezentów.

      > sam nic nie zrobi sam od siebie - chyba że tesciowa mu powie i kupi, a tak to c
      > hce wszystko brać
      Nie odpowiadasz za jego zachowania i jakość jego ojcostwa, co posieje - będzie zbierał. Niech się sam postara, nie wyręczaj go.

      > zapraszać czy nie??
      To zależy od tego, czy w ogóle jest przewidziana impreza rodzinna i w jakim gronie.
      Swojemu dziecku robiłam kinder- przyjęcia, z rówieśnikami. Ze względów lokalowych eks sprawę urodzin załatwiał we własnym zakresie, mimo dobrych relacji.
      • lenucha.1 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 06.07.11, 13:56
        Masz rację!!!
    • gosiaczek278 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 11.07.11, 16:43
      sprawa się sama rozwiązała.
      powiedziałem exowi, że ze wzgledu na dzieci zapraszam go na urodziny a on i na to, że ma pilniejsza sprawę w tym dniu. więc stres i zastanawianie sie było niepotrzebne. dzięki za podpowiedzi
      • lenucha.1 Re: urodziny dzieci - czy zaprosić ojca??? 11.07.11, 17:19
        O proszę, teraz można z tego co powiedział wysnuć wnioski.........bo dla każdego rodzica urodziny dzieci powinny być sprawą nadrzędną jak można tak powiedzieć. Ale ocena nalezy do Ciebie.
        Pozdrawiam i życzę udanej imprezy.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja