prawa rodzicielskie

07.07.11, 13:22
Witajcie dziewczyny mam do Was pytanie,czy istnieje coś takiego jak częściowe prawo rodzicielskie?Czyli mój były nie zajmóje się naszym synkiem, nie widuje się z nim, nie ubiera,nie interesuje go szkoła synka itp.Ja obecnie jestem w związku z mężczyzna ale slubu nie mamy .Zastanawiam sie czy mozna wystąpić do sądu o jakieś cześciowe prawa do synka dla mojego partnera bylemu to pasuje by mogl tez decydowac o dziecku.
    • majka003 Re: prawa rodzicielskie 07.07.11, 22:11
      Nie,a decydować i tak może-to jest tylko Twoja dobra wola czy dopuścisz go do wychowywania i ojca dziecka.
    • altz Re: prawa rodzicielskie 07.07.11, 23:41
      Po co kombinować z czymś, czego nie ma? Masz pełne prawa rodzicielskie, więc możesz powierzyć opiekę nad dzieckiem obcej osobie, a przy odbieraniu ze szkoły czy przedszkola trzeba dać pisemną zgodę na to i problemów nie ma.
      Jeśli miałby być ojcem naprawdę, to musiałby uznać dziecko, ale wtedy ojciec dziecka już nie musi płacić alimentów.
    • lenucha.1 Re: prawa rodzicielskie 08.07.11, 09:34
      Jeśli dziecko jest związane z nowym tatą a i on chce je uznać to takie działanie nazwa się przysposobieniem patrz: kodeks cywilny i rodzinny. Jednak biologiczy ojciec przezd sądem musi się zrzec praw rodzicielskich czyli wyrazić zgodę tak się to zwie chyba........
      • lenucha.1 Re: prawa rodzicielskie 08.07.11, 09:39
        lenucha.1 napisała:

        > Jeśli dziecko jest związane z nowym tatą a i on chce je uznać to takie działani
        > e nazwa się przysposobieniem patrz: kodeks cywilny i rodzinny. Jednak biologicz
        > y ojciec przezd sądem musi się zrzec praw rodzicielskich czyli wyrazić zgodę ta
        > k się to zwie chyba........

        Tylko dotyczy to małżeństwa a nie konkubinatu. Moim zdaniem nie ma to najmniejszego sensu jak a razie. Wazne jest aby nowy tata dażył synka miłością, szacunkiem aby miał w nim oparciei zeby wytworzyłą się prawdziwa więź ojca z dzieckiem. A na sparwy prawne z tym związane zawsze jest czas.
    • marzenastr Re: prawa rodzicielskie 08.07.11, 10:43
      Tak wszystko jasnesmile ale na kolonie nie mogłam małego wysłać bo potrzebna zgoda tatysad a tatus ma to gdzies telefonow nie odbiera .A teraz podobno wyprowadza sie daleko tak" mowi".Wiec kontakt bedzie zerowy.
      • satelitka1 Re: prawa rodzicielskie 08.07.11, 10:49
        więc wystąp do sądu o pozbawienie władzy rodzicielskiej lub jej ograniczenie w stosunku do ojca. wtedy ty bedziesz dysponować pełnią władzy i podejmować wszystkie decyzje. Uzasadnij to brakiem zainteresowania ojca jak i brakiem kontaktów. Problem z głowy. A w sytuacji, gdy faktycznie ojciec się wyprowadzi daleko i tak będziesz musiała coś z tym zrobić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja