zawieszenie alimentów???

17.05.04, 18:51
Witajcie
Czy wiecie coś na temat możliwości nie zapłacenia alimentów w jednym
miesiącu, gdy cały ten miesiąc dziecko przebywa z ojcem (częściowo na
wczasach, częściowo u ojca w domu)???. Po sąsiedzku mieszka z nami
małżeństwo, gdzie właśnie on ma syna z pierwszego małżeństwa. Płaci 650 zł
alimentów. Z matką chłopca umówił się, że cały miesiąc lipiec syn jest u
niego, z czego 2 tyg. to rodzinne wczasy nad morzem (na sprawie o kontakty
ustalili, że jeden miesiąc wakacji – do wyboru – dziecko przebywa u niego).
Wczoraj wieczorem on przyszedł do nas, by zapytać czy wobec tego może nie
zapłacić alimentów bez skutków prawnych, czy jest to tylko dobra wola byłej
żony, gdy zrzeknie się tych alimentów za ten miesiąc. Myślę, że choć z jednej
strony alimenty są miesięcznym dofinansowaniem (bo tak to chyba należy
traktować) dziecka i powinny trafić do tego z opiekunów, u którego aktualnie
ono przebywa, to z drugiej strony postanowienie sądu o zasądzonych alimentach
jest jednak jednoznaczne.
Jak Wy się zapatrujecie na ten temat? Jak u Was wyglądają tego typu sprawy,
zwłaszcza w okresie letnim? Czy któreś mamy godzą się na czasowe anulowanie
alimentów lub choćby zmniejszenie kwoty? Jeśli tak, to w jakich
okolicznościach?
Jego żona była zdania, że nie tylko, że „była” powinna zrzec się tych
alimentów za lipiec, to jeszcze od siebie wyłożyć minimum 400 zł, skoro ma
być sprawiedliwie, bo tu przecież nastąpiło "odwrócenie ról". Wyprowadziłam
ją z błędu, że na to liczyć nie może. Dobrze zrobiłam? wink

Będę wdzięczna za kilka uwag, my niekompetentni, bo co prawda alimenty kiedyś
płaciliśmy, ale nigdy tak się nie zdarzyło, by M się domagał takiego
anulowania, ba! na wszelkie wyjazdy mama młodej nigdy jej nie szykowała, do
niczego nie dokładała (np. drobne kieszonkowe, jakieś zabawki do piasku,
kółko do pływania, strój do kąpieli - no takie drobne gadżety jak to na
wyjazd...), więc nie mam pojęcia jak to bywa, ale piszę, bo może inni
potrafią wypracować jakiś kompromis?

pozdrawiam majowo (w końcu się ciepło robi wink )
lida
    • kamila77 Re: zawieszenie alimentów??? 17.05.04, 19:04
      Ja krótko i bez osobistych rad, bo doświadczenia z alimentami i widywaniem się
      ojca dziecka mam jakie mam.
      Wydaje mi się, że można by się dogadać o zmniejszenie alimentów w "ojcowskim"
      miesiącu. Tylko zmniejszenie a nie "anulowanie" bo przecież są wydatki stałe,
      które się nie zmniejszą tylko dlatego, że dziecko akurat jest z ojcem. Tak czy
      siak przecież za mieszkanie trzeba zapłacić, inne stałe rachunki też, do tego
      wakacje to przecież okres robienia szkolnych zakupów. Zależy też od tego, czy
      matka dziecka ponosi w związku z jego wyjazdem jakieś dodatkowe wydatki: np.
      czy konieczne jest uzupelnenie garderoby, zakup jakiegos dodatkowego
      wyposazenia, kieszonkowe dla mlodego.
      I z tego co wiem, bedzie to tylko "dobra wola" matki chlopca, nie slyszalam
      nigdy o rawnych uregulowaniach tego typu spraw.
      • lideczka_27 Re: zawieszenie alimentów??? 17.05.04, 19:22
        kamila77 napisała:
        >Tylko zmniejszenie a nie "anulowanie" bo przecież są wydatki stałe,
        > które się nie zmniejszą tylko dlatego, że dziecko akurat jest z ojcem. Tak
        czy
        > siak przecież za mieszkanie trzeba zapłacić, inne stałe rachunki też, do tego
        > wakacje to przecież okres robienia szkolnych zakupów.

        Właśnie to mu powiedziałam, bo pierwszy argument, jaki mi przyszedł do głowy,
        to były właśnie opłaty stałe. Ale ich zdaniem w tym miesiącu te opłaty to
        działka jedynie matki dziecka - uznali, że skoro do wyjazdu nie dołoży z tej
        działki, którą też miesięcznie łoży na dziecko (prócz opieki), skoro jej
        odpadnie współfinansowanie "fizyczne" (wyżywienie, zużycie wody, etc) dziecka,
        to przynajmniej niechby anulowała ojcowską działkę.
        Temat szkolnej wyprawki jeszcze ich nie dotyczy, mama małego pracuje w domu
        (tłumaczenia itd.), chłopiec jest pod jej opieką (zerówka w przyszłym roku).
        O zakupy na wyjazd nie zapytałam, ale sądzę, że szykuje chłopca, rzadko kto
        olewa takie rzeczy...
        Chyba poradzę mu, by spróbował się dogadać nt zmniejszenia tej kwoty, szanse na
        to ma większe. Nie wiem jak sobie poradzą, bo chyba najlepiej się nie dogadują,
        ale to już ich problem...

        pozdrawiam
        lida
        • kamila77 Re: zawieszenie alimentów??? 17.05.04, 19:26
          Zatem, jak czesto w podobnych przypadkach odpowiedz prawidlowa brzmi: "to
          zalezy" smile)

          Odpozdrawiamwink
          • konkubinka Re: WAZNE 17.05.04, 19:34
            Lideczko
            jest tylko jedna PRAWNA mozliwosc .Trzeba wystapic o alimenty od matki na czas
            wakacji.To jedyny dobry sposob tak , zeby w przyszlosci nie spadla na was jakas
            niemila niespodzianka.
            Ja tez bede to cwiczyc z M w tym roku.Musze tylko "wywiedziec sie" kiedy to
            nalezy zrobic czy po wakacjach - majac rachunki i dowod na to , ze dziecko
            spedzilo tak i tak wakacje czy przed.Bede pisac na ten temat jak cos sie
            dowiem.
            A tak a propos- w watku o slubie tez sie dopisze ale ciagl brakuje mi czasu
            • lideczka_27 Re: WAZNE 17.05.04, 19:51
              A o tym nie pomyślałam... Sprawa nie dotyczy nas, bo młoda mieszka z nami, ale
              sąsiadowi powiem, niech sobie dalej obmyśla. Powiedziałam mu, że nie mam
              pojęcia jak tę sprawę ugryźć, ale że poruszę temat wśród osób, które będą coś
              miały w tym temacie do powiedzenia, może go zawołam, niech sobie poczyta wink

              A na wątek ślubny zapraszam, zapraszam wink
              lida
              • mikawi Re: WAZNE 18.05.04, 09:29
                jak najbardziej można wystąpić do sądu, przed wakacjami (radzę gruuubo przed) z
                wnioskiem o zniesienie obowiązku alimentacji do rąk matki na czas wakacji,
                jeśli dziecko przebywa w tym czasie z ojcem i on pokwywa w tym czasie 100%
                wydatków na dziecko plus opieka; a wyrok sądu zależy od - jak zwykle - sędziego
                • ninaninanina Re: WAZNE 18.05.04, 17:21
                  witam, jeżeli obowiazek alimentacyjny został stwierdzony orzeczeniem sądu, nie
                  ma mowy, aby doszło do takiej sytuacji. Kiedy już zostanie wydane takie
                  orzeczenie, to nie może być mowy o „przerwie w jego obowiązywaniu”. Ojciec
                  dziecka nie może przestać płacić alimentów, usprawiedliwiając się, iż przez ten
                  jeden miesiąc sam utrzymuje dziecko. Nie ma jednak zanczenia to,że matka
                  pokrywa z alimentów czysz czy inne opłaty stałe. Ojciec dziecka ma po prostu
                  obowiązek łożenia na dziecko, utrzymywania go, dostarczania poza tym tzw.
                  środków wychowania. Takimi środkami wychowania - w interpretacji przyjętej w
                  doktrynie prawa rodzinnego – określa się powinność starań o zdrowie
                  uprawnionego, o jego rozwój fizyczny i umysłowy, stworzenie możliwości zdobycia
                  wykształcenia, zapewnienie dostępu do dóbr kultury itp. (gdzie z całą pewnością
                  mieści się także urlopowanie). Natomiast dostarczanie środków utrzymania to w
                  powszechnym rozumieniu tego wyrażenia zaspokajanie normalnych, bieżących
                  potrzeb uprawnionego w postaci: pożywienia, ubrania, mieszkania, opału,
                  niezbędnych przedmiotów umożliwiających przebywanie w środowisku i w rodzinie,
                  leków itp. Podsumowując, jesli obowiązek alimentacyjny został stwierdzony
                  orzeczeniem sądu, nie można stwierdzić, iż uzasadnionym byłoby przerwanie
                  płacenia alimentów. Poza tym funkcja alimentów jest taka, iż o konieczności ich
                  dostarczania nie może przesądzać fakt, iż dziecko znajduje się teraz u ojca.
                  Potrzeby dziecka nadal pozostają (bieżące nie oznaczają, że dotyczą tylko tego
                  konkretnego dnia, czy też tygodnia, bieżącymi potrzebami są także np.
                  podręczniki szkolne, które trzeba zakupić z początkiem roku szkolnego, obuwie
                  na konkretny sezon, itp.)

                  Pozdrawiam serdeczniesmile
                  • mikawi Re: WAZNE 19.05.04, 09:45
                    znam przypadki dwóch ojców którzy po wystąpieniu do sądu ze stosownym wnioskiem
                    uzyskali pomyslne orzeczenie sądu - ludzie, pomyślcie logicznie: nie każdego
                    ojca stac finansowo, żeby utrzymać dzieci przez miesiąc u siebie, jednocześnie
                    płacąc matce alimenty (nierzadko wysokie) i zasłanianie się takim wywodem jak
                    powyższy jest po prostu niemoralne
                  • konkubinka Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 09:46
                    tak jak pisalam , skonsultowalam sie w tej sprawie z wiarygodnym źródłem.
                    Moja poprzedniczka ma racje , nie ma szans aby nie placic alimentow w wakacje
                    lub uzyskac jakiekolwiek wsparcie od strony matki poprzez sąd.
                    Sprawa , o ktorej pisalam czyli wystapienie o alimenty na czas wakacji z
                    pewnoscia zostanie odrzucona przez sad .Argumentem bedzie to o czym pisze
                    NINANINANINA.Jezeli sprawa doszlaby do skutku a matka przyniesie rachunek np
                    za nowy mebel do pokoju dziecka , firanki , dywanik , ksiazki cokolwiek -
                    wniosek zostanie oddalony.
                    pozdrawiam
                    • ninaninanina Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 10:32
                      hej, moralne czy tez nie, pretensje należy kierować do ustawodawcy, to nie
                      zasłanianie się, tylko fakty, pozdrawiam majowosmile
                      • mikawi Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 10:40
                        to przykre, że matki zasłaniaja się ustawodawcą w takich sytuacjach, zakładam
                        że mówimy o prawdziwych ojcach, troszczących się o dziecko i dla mnie takie
                        zachowanie matki, która znając sytuację finansową byłego męża domaga się
                        całości alimentów w okresie gdy dziecko przebywa dłuższy czas (wakacje) u ojca
                        jest nieuczciwe z jej strony. Nawet jeśli te pieniądze spożytkuje prędzej czy
                        później na dziecko, można by się przez chwilę wczuć w sytuację drugiej strony i
                        zadac sobie pytanie: czy mój eks wydoli finansowo w tym okresie? a że prawo
                        stoi w Polsce po stronie matek to nie nowina

                        mimo to - znam, tak jak napisałam dwóch ojców których sąd zwolnił z płacenia
                        byłej żonie alimentów w okresie wakacji gdy dzieci były pod ich wyłączną opieką
                        i na ich wyłącznym utrzymaniu, więc jak widac fakty faktami, a sąd sądem (i
                        czsem i on mysli)
                        • konkubinka Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 10:47
                          ja nie pisze o zaslanianiu sie tylko rowniez o faktach.Ja tez otrzymuje
                          alimenty i w wakacje (zreszta ostatnio i poza nimi) pozwalam bylemu mezowi
                          placic troche mniej.Wiadomo , ze kiedy ludzie sie dogaduja nie jest konieczne
                          zakladnie takich spraw.
                          W przypadku naszym - czyli mojego partnera , mamy 90 procent pewnosci ze sad
                          stanie po stronie matki.Dlatego nie bedziemy wszczynac takiego postepowania
                          choc od wielu miesiecy to my wiecej wydatkoiw pokrywamy w zwiazku z jego i ex
                          corka.
                          Coa zbyt wiele kosztowalo nas wywalczenie tego miesiaca z Gosia zeby teraz
                          rzucac na to cien,ze to niby dla nas ciezar.
                          • konkubinka Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 10:50
                            zapomnialam dodac ze z moim dzieckiem to ja jezdze na wakacje nie moj byly maz
                            ale i tak placi on mniej , no , bo w ciagu roku szkolnego jest wiecej potrzeb
                            np. oplaty w szkole a w wakacje czesto maly wyjezdza tez z moimi rodzicami ,
                            ktorzy wtedy go utrzymuja.W moim przypadku spotykamy sie z taka parodia......
                          • ninaninanina Re: WAZNE-konkluzja 19.05.04, 10:53
                            Ale dziewczyny, przecież jestem człowiekiem, mam dziecko i jestem po Waszej
                            stronie, ja sie niczym nie zasłaniam tylko jelsi ktoś proszi o radę, mam
                            możliwość jej udzielić to to robię.Przeceiż takie postępownaie jakie sugeruje
                            Nasz szanowny ustawodawca jest wręcz nieludzkie. pozdrawiamsmile
    • lideczka_27 dziękuję Wam... 19.05.04, 16:25
      kochane za tych kilka uwag. Myślę, że sprawę każdy potraktuje wg swojego
      sumienia.

      W przypadku mojego sąsiada alimenty eks dostanie. Już jest po rozmowie z byłą
      żoną, powiedział, że oznajmiła mu, iż sama chciała zaproponować, by te alimenty
      zatrzymał, gdyż to i tak dla niej duże odciążenie, że chłopiec jest u ojca.
      Jednocześnie oznajmiła mu, że po wakacjach mały będzie miał jakiś zabieg i
      zapytała czy zechciałby ją wtedy wesprzeć. Suma sumarum postanowili wspólnie by
      już teraz zatrzymała te alimenty w całości na potrzeby tego zabiegu, a on w
      miarę możliwości pomoże jej (chodzi o jakieś wyposażenie, koszta wyjazdu etc.).

      pozdrawiam
      i życzę wszystkim nam tak konstruktywnych dialogów wink

      lida
      • mikawi Re: dziękuję Wam... 19.05.04, 16:45
        no i właśnie o to chodzi - o ludzkie podejście z obu stron do kwestii alimentów
Pełna wersja