alimenty...

02.06.04, 15:33
Drogie Kobiety,
po pierwsze dzień dobry.
Po raz pierwszy wchodzę na forum w "nowej formie",czyli na łamach Gazety z
zapytaniem,czuję się więc nieco zagubiona. Nie odsyłajcie mnie proszę
słowami "to już było, poszukaj sobie",albo przynajmniej powiedzcie gdzie i
jak szukać.
Właśnie dzwoniłam do komornika w mieście o mile świetlne od Warszawy, który
za wszelką cenę starał-a się mnie zniechęcić do skorzystania ze swoich usług.
Standardowo zapewne poinformował-a mnie, że procedury są żmudne, długie i
bezcelowe, operując terminologią fachowo - odstręczającą i odsyłając do
prokuraturysmile bez gwarancji sukcesówsmile
Ale nie chcę się skarżyć.
Serdecznie proszę o informacje praktyczne: jak wygląda wniosek, który należy
złożyć u komornika, może któraś z Was posiada jakiegoś "gotowca"?
Zainteresowane informuję, iż "okres zalegania", kwalifikujący się
jako "uporczywe uchylanie się" wynosi 3 miesiące.
Może któraś z Was skaładała i taki wniosek (o ściganie zurzędu uporczywie
uchylającegosię)? Jeżeli tak, składam zapotrzebowanie!(trzeba się przygotować
na wszelki wypadeksmile. Co należy do niego dołączyć?
Czy wiecie jak wygląda procedura wstrzymania paszportu osobnikom uporczywie
uchylającym się, którzy w celach zarobkowo-unikowych przebywają poza
granicami Polski, wszelako w granicach otwartej Europy?
Z góry cieszę się na wszelkie pomocne uwagi i proszę...nie straszcie mnie,
mówiąc,że to nie ma sensu! Świat jest jaki jest, ale im częściej będziemy się
przeciwstawiać, tym większa szansa, że coś drgnie...

I już tak przy okazji...
Czy któraś z Nas ma pojęcie co powinnam zrobić chcąc uregulować prawnie fakt
przebywania-zamieszkania dziecka ze mną (czyli stan faktyczny)oraz jakiś
porządek ewentualnych odwiedzin, bo mam podstawy twierdzić, iż jak już
rozpętam to wszystko, to trzeba będzie pójść za ciosem, bo nieobecni bywają
złośliwi...
serdecznie pozdrawiam,
jaguska mama samka

    • serengetti Re: alimenty... 02.06.04, 17:02
      Droga jagoosko, napisz do mnie na priva - serengetti@wp.pl, prześlę Ci
      formularz wniosku egzekucyjnego w Wordzie - jakiś czas temu składałam taki u
      komornika, więc mam "gotowca" do wypełnienia.
      Niestety, co do reszty niewiele Ci pomogę, jako że nie miałam tego typu
      problemów. Powiem tylko, że mój komornik, z Piaseczna, był bardzo miły i chętny
      do pomocy i załatwił wszelkie zaległości w piorunującym tempie. Więc może nie
      wszyscy komornicy są tacy, jak opisujesz. Czego Ci serdecznie życzę
      Katarzyna
    • pune Re: alimenty... 02.06.04, 21:07
      Ja taki wniosek składałam 3 tygodnie temu,więc:
      Dostałam u komornika gotowy wniosek do wypełnienia,w którym trzeba było wypisać:
      1.swoje dane i dziecka
      2.data ur,miejscowość,adres zamieszkania,imię ojca(czyli byłego lub niedoszłego
      teścia)
      3.oraz wypisać miejsce pracy,lub(jeżeli wiesz)to numer konta "tatusia"

      Ja niestety mam taką sytuację ,że "tata" mojego synka pracuje na czarno w
      naszym mieście, robi niezły szmal przy tym i wyjeżdża do niemiec co roku(to
      wszystko napisałam),ale pare dni temu dowiedziałam się , że z takiego oto
      DELIKWENTA raczej komornik nie ściągnie ani grosza!!!
      No ale nic-życze powodzenia
      Gosiawink)))))
      • jagooska Re: alimenty... 03.06.04, 09:54
        No właśnie..."nie mój"uchylający się również przebywa zarobkowo za granicą,w
        związku z czym pani komornik jawnie zrzekła się odpowiedzialności na wstępie-
        za granicę powiadomień nie wysyłają. Przyciśnięta wyznała jednakoż, iż istnieje
        możliwość ustanowienia kuratora, który będzie powiadamiany o wszystkim w
        imieniu pozwanego-ściganegotak, by postępowanie mogło trwać. Co rzecz jasna
        jest procedurą uciążliwą, długotrwałą i.....w naszym przypadku skuteczniejsze
        wydaje mi się ściganie spod paragrafu uporczywie uchylających się - wtedy mogą
        zablokować im paszport. Powinnyśmy się jednak spieszyć,bo już niedługo
        paszporty nie będą potrzebne w ramach podróży po Europie...nadzieja w tym że
        nieco bardziej skuteczne i restrykcyjne prawo euro-pejskie zacznie obowiązywać
        i u nas...
    • chalsia Re: alimenty... 02.06.04, 23:01
      > Czy któraś z Nas ma pojęcie co powinnam zrobić chcąc uregulować prawnie fakt
      > przebywania-zamieszkania dziecka ze mną (czyli stan faktyczny)oraz jakiś
      > porządek ewentualnych odwiedzin

      Musisz do sądu rodzinnego wnieść o:
      - ustalenie miejsca pobytu dziecka przy matce
      - ustalenie kontaktów ojciec-dziecko (podając własną propozycję)

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • jagooska Re: alimenty... 03.06.04, 10:06
        Tak Chalsiu, ludzie to ssaki. Przynajmniej dopóki ssąsmile
        Powiedz, czywiesz jak wygląda taki pozew? ,bo to ma być pozew? wniosek?
        dziękuję za odzew ipozdrawiam z nadzieją na uściśleniasmile
Pełna wersja