pabloha
10.06.04, 14:05
Siedziałam po nocy, aby znaleźć jakąś interesujacą mnie ofertę spędzenia
wakacji nad naszym morzem. Gdy już nawet wydawało mi się, ze wyjazd 1+1 może
dojść do skutku, zawsze znalazł sie minus. Najgorszy ten finansowy ... Poza
tym ciągle myślę o tym, co będę porabiać, gdy Jo już zaśnie, albo co gorsza,
gdyby padało... W desperacji rozważam wyjazd na tydzień za granicę -
gwarancja pogody, ciepła woda dla małego. Przecież ja i tak nie będę miała
szansy wejść do wody, bo z kim zostawię Synka?
Oczywiście kłania się sprawa pieniędzy, bo ostatnia rozprawę przeciwko mojemu
Synkowi ojciec przegrał, ale co z tego, skoro pieniędzy i tak nie widać...
Trochę pesymistycznie, ale taki widać czas.
Pozdrawiam