mamawsieci
30.03.12, 15:04
hej
podzielcie sie czy mialyscie jakies zle doswidczenia na granicy z wlasnym dzieckiem, ktore dodam to WAZNE ma inne nazwisko, czy ktos robil problemy, czy trzeba miec jkais kwit ze zgod aojca na wyjazd, chodzi mi o wakacje czy weekendy a nie wyjazde na stale...
Ex nie byl mezem wiec mloda ma jego naziwkso i zastanawiam sie czy to bedzie jakas przeszkoda przy wyjezdzie na wakacje w Europie?
Przy okazji - aby mi utrudnic tak jak wszytko inne na zagraniczny wyjazd na wakacje sie nie zgodzi...