pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem

22.06.04, 01:23
Jak sąd zwykle przyznaje widzenia ojcu dziecka? Raz na miesiąc, czy częśćiej?
Od czego to zależy? Czy ma znaczenie chęć jak najczęstszych widzeń wykazywana
przez ojca? A co zwykle z wakacjami sądy ustanawiają?

pozdrawiam,
Sarciano
    • burza4 Re: pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem 22.06.04, 09:19
      Raz na miesiąc to stanowczo za rzadko DLA DZIECKA (o ile naturalnie relacje sa
      normalne). Raz w tygodniu minimum, ale dużo zależy tez od wieku dziecka.
      Przykładowo eks koleżanki ma ustalone 2 wizyty w tygodniu i co drugi weekend,
      plus 2 tygodnie wakacji, dziecko ma 6 lat. W praktyce po pierwszym okresie
      awantur, dogadują się bez większych problemów i czas spędzany z ojcem jest
      elastyczny. W przypadku młodszych dzieci jest inaczej - tzn. mniejsze są szanse
      na ustalenie wizyt w domu ojca na całe weekendy.

      A sąd bierze pod uwagę i chęci ojca i potrzeby dziecka i (na końcu zdaje się)
      chęć świętego spokoju dla matki.
    • kamila77 Re: pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem 22.06.04, 12:54
      Dziecko jest w więzieniu, że chcesz mieć przyznane "widzenia"? Trzeba je do
      cholery wychowywac, a nie popatrzec na nie przez dwie godziny w tygodniu i
      zabrać na wakacje.
      • sarciano Re: pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem 22.06.04, 14:47
        Burza dziękismile
        Kamila, dziecko jest ze mna (a ja matką jestem! mam wrażenie ze pomyślałaś, że
        jestem ojcem...), a mnie chodziło o to w jaki sposób sąd zwykle podchodzi do
        sprawy spotkań ojca z dzieckiem. Chciałam wiedziec co ex mógłby uzyskać gdyby
        doszło do sądu.

        Sarciano
        • kamila77 Re: pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem 22.06.04, 14:56
          Tak wlasnie pomyslalam smile)
          Wiec tak jak burza napisala - zalezy od wieku dziecka, od miejsca jego
          zamieszkania i dziesiatkow innych okolicznosci. Twoje zdanie tez moze miec
          niejaki wplyw na to, co sąd orzeknie.
    • asik2 Re: pytanie o przyznawanie widzeń z dzieckiem 23.06.04, 15:18
      Jeżeli to tylko możliwe to błagam cię dogadaj sie ze swoim ex co do tych
      spotkań. Moja spraw w sądzie toczyła się 2 lata tylko zpowodu tych spotkań a
      jak dziecko nie poszło bo było chore to mi zrobił sprawę że nie daje dziecka za
      każdą chorobą brałam zaświadczenie lekarskie. TO PARANOJA. Miał przyznane 3
      razy w tygodniu i jeden weekend w miesiącu mieszkaliśmy blok przy bloku, ale
      potem doszło do dwóch razy w tygodniu i jednen weekend teraz jest już po
      wszystkim bierze małego co drugi weekend bo wyszłam za mąż i wyprowadziłam się
      z tamtego osiedla.Teraz jest już dobrze ale to co przeszłam a najgorsze to to
      że sędzina mnie oskarżała że biedaka zostawiłam a tatuś tak kocha dziecko i on
      jest taki dobry to jak ja mogłam zostawić takiego świetnego człowieka. BŁAGAM Z
      DALEKA OD SĄDU. Jak trafisz na sędzinę starą panne to możesz mięć problemy, ja
      je miałam mam nadzieje że nie wrócą.
Pełna wersja