Co z rozprawą gdy tatuś się weymelduje??

19.07.04, 17:05
Założyłam eksowi sprawę o ograniczenie praw rodzicielskich. Gdy powiadomienie
o sprawie przychodzi trzeba osobiście pokwitowac odbiór. Mam podstawy
przypuszczać, że mój eks mógł celowo się wymeldować by do sprawy nie doszło.
Czy musi pokwitować odbiór powiadomienia o rozprawie by ona się odbyła i
miałą swój finał?? ( nie było na razei ani jednej rozprawy )
    • szymon1975 Re: Co z rozprawą gdy tatuś się weymelduje?? 20.07.04, 08:16
      Aby sprawa mogła się odbyć obie strony sporu muszą być skutecznie zawiadomione,
      a więc musi odebrać zawiadomnienie o sprawie. Jeśli tego nie uczyni, to do
      sprawy i tak dojdzie ale zostanieona odroczona. Sprawy sądowe o ograniczenie
      władzy są sprawami procesowymi, tak więc sąd nie może wydać wyroku bez któreś
      ze stron, poza przypadkami gdzie strona wnioskuje do sądu o prowadzenie sprawy
      bez jej obecności. Jeśli sytuacja jego nieobecności będzie się powtarzać sąd
      może z urzędu (lub na Twój wniosek) wyznaczyć kuratora, który będzie go
      reprezentował w sprawie, ale zanim to nastąpi to będzie musiał próbować ustalić
      jego miejsce pobytu i wręczyć zawiadomienie Twojemu byłemu, albo wytarczy, że
      ogłosi Twoją sprawę w gablocie sądu i wg prawa przyjmuje się, że został
      sutecznie zawiadomiony, albo zamiast Twojego ex, będziesz się procesować
      z "kuratorem" - a że kurator ma to do siebie, że mało się odzywa na procesach,
      bo odsypia własnie z dnia poprzedniego balangę - to zapewne taką sprawę masz
      wygraną.

      pozdrawiam
      • tygrysica_krakow Re: Co z rozprawą gdy tatuś się weymelduje?? 20.07.04, 10:40
        szymon1975 napisał:

        > Aby sprawa mogła się odbyć obie strony sporu muszą być skutecznie
        zawiadomione,
        >
        > a więc musi odebrać zawiadomnienie o sprawie. Jeśli tego nie uczyni, to do
        > sprawy i tak dojdzie ale zostanie ona odroczona.
        Odroczona na jak długo???
        Poza tym co jeśli eks się nie wymeldował ale będzie udawał, że nie ma go w domu
        albo, że wyjechał za granicę?? Słyszałam, ze wtedy wysyłają mu liścik, że
        sprawa odbędzie się bez uwzględnienia jego zeznań. Czy to prawda???
        szymon1975 napisał:
        Jeśli sytuacja jego nieobecności będzie się powtarzać sąd
        > może z urzędu (lub na Twój wniosek) wyznaczyć kuratora, który będzie go
        > reprezentował w sprawie, ale zanim to nastąpi to będzie musiał próbować
        ustalić

        jego miejsce pobytu i wręczyć zawiadomienie Twojemu byłemu, albo wytarczy, że
        > ogłosi Twoją sprawę w gablocie sądu i wg prawa przyjmuje się, że został
        > sutecznie zawiadomiony, albo zamiast Twojego ex, będziesz się procesować
        > z "kuratorem" - a że kurator ma to do siebie, że mało się odzywa na
        procesach,
        > bo odsypia własnie z dnia poprzedniego balangę - to zapewne taką sprawę masz
        > wygraną.
        Jak długo może trwać to wszystko- próba zawiadomienia byłego o sprawie,
        wyznaczenie kuratora itd??????
        • szymon1975 Re: Co z rozprawą gdy tatuś się weymelduje?? 20.07.04, 13:09
          tygrysica_krakow zapytała:

          > Jak długo może trwać to wszystko- próba zawiadomienia byłego o sprawie,
          > wyznaczenie kuratora itd??????

          odp: Tygrysico, tu niestety nie wiem jak długo to potrwa, ani nie chcę podawać
          Ci hiptetycznych terminów aby nie wprowadzać Cię w błąd.

          pozdrawiam
          • tygrysica_krakow Re: Co z rozprawą gdy tatuś się weymelduje?? 21.07.04, 12:28
            To sie wszystko robi trudniejsze niż myślałam. Na razie czekam na termin
            pierwszej rozprawy. Moze się jednak nie wymelduje tak jak groził sad
Pełna wersja