Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie please!!

24.07.04, 10:21
Witam!
Jestem tu po raz pierwszy i zwracam się do Was bo zdaje się bedziecie
najlepiej zorientowane w temacie.
Podpowiedźcie mi proszę czy starając się o zasiłek wychowawczy muszę się
tłumaczyć z tego że mam wspólny adres z ojcem dziecka?? Czy ten adres stanowi
o tym że nie traktują mnie jak samotną matkę??? Nie jesteśmy małżeństwem i
nie byliśmy, dziecko będzie miało jego nazwisko. Jeśli któraś wie jak to
wygląda prawnie, bardzo prosze o odpowiedż. Musze to wiedzieć żeby
ewentualnie coś zrobić....nie wiem...może na adres czasowy zamleduje się
gdzie indziej?? A może nie musze robić kombinacji alpejskich żeby dostać
jakiekolwiek pieniądze na życie.
Pozdraiwam cieplutko

    • zuzneta Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 24.07.04, 11:49
      Cześć,
      Jak ja załatwiałam zasiłek rodzinny + dodatek dla samotnie wychowującego
      rodzica to nie musiałam podawać adresu zamieszkania/zameldowania ojca, ba nawet
      o jego nazwisko mnie nie pytali. Myśle, że i w Twoim przypadku tak będziesmile),
      więc nie musisz nic kombinować.
      Pozdrawiam, Aneta.
    • haribo Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 09:18
      Hej! Chyba pomyliłaś rodzaj świadczeń jaki Cię interesuje. Zasiłek wychowawczy
      to co innego niż zasiłek dla samotnie wychowujących dzieci. Ten pierwszy należy
      Ci się jeśli pracujesz i u pracodawcy złożysz odpowiedni wniosek, że chcesz
      korzystać z urlopu wychowawczego. Natomiast jeśli będziesz "samotnie"
      wychowywać dziecko (wydaje mi się, że z ojcem dziecka jesteście w dobych
      układach, tyle że nie macie ślubu), o należy Ci się zasiłek dla samotnie
      wychowujacej dziecko w wysokości 170zł lub jeśli skończył Ci się zasiłek dla
      bezrobotnych (zakładając że go pobierałaś) to należy Ci się 400zł. Do tego
      dochodzi 43zł zasiłeku rodzinnego. Oczywiście musisz spełniać warunki
      dochodowe, czyli dochód netto nie może przekraczać 504zł.
      Mnie też nie pytali o adres ojca dziecka (zresztą i tak go nie znam), z tym, że
      ja pokazałam wyrok o rozwodzie.
      Gdybyś chciala coś jeszcze wiedzieć, pytaj.
      Pozdrawiam.
      Kasia.
      • donna3 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 11:13
        Witam!
        Nie chciałam się rozpisywac i dlatego pisałam o wychowawczymsmile Jeżli ma
        znaczenie adres zamieszkania musiałabym podawać dochody ojca dziecka i pewnie
        bym się nie łapała na zasiłek wychowawczy. Gdyby jego zarobki były faktycznie
        wysokie to bym machnęła ręką, sądzę jednak że z jednej pensji to nie wyżyjemy.
        Po opłaceniu rachunków niewiele nam zostaje. To jest okropne że musimy
        kombinowac jak złodzieje żeby jakoś się utzymac. Przepracowałam sporo lat a
        teraz okazuje się że po macieżyńskim mogą mnie wywalić szukam więc jakiegoś
        sensownego rozwiązania żeby przynajmniej dzieciaczka podchować troszkę ale
        musze mieć na to chociaż minimalne pieniążki. Obawiam się jednak że przez to że
        razem mieszkamy nie dostanę tych świadczeń, chciałabym jednak się dokopać jak
        to jest prawnie rozwiązane? Czy wystarczyłoby np. żebym się na czasowo
        zameldowała z dzieckiem pod innym adresem i moge wtedy ubiegać się o
        świadczenia jako samotna matka? Przecież równie dobrze mogę wynajmowac pokój od
        ojca dziecka -jak oni to sprawdzają??
        Jeśli możesz mi rozwiać moje wątpliwości to byłabym wdzięczna
        Pozdrawiam
      • donna3 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 11:15
        PS> Piękną masz córcię!!!! Moje maleństwo jest jeszcze w brzuchu...ale ja już
        planuję przyszłość- stąd te moje dywagacje na temat świadczeń hi hihi
        • edzieckokarenina Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 12:22
          Donna-powtórzę to, co pisały Ci dziewczyny.
          O adres ojca nikt Cię nie będzie pytał bo to nie ma ŻADNEGO znaczenia.
          Idź do urzędu i wypełnij wniosek o zasiłek rodzinny(43 zł) i zasiłek dla osoby
          samotnie wychowującej dziecko.W tych papierach NIE MA WZMIANKI O OJCU ani tym
          bardziej o jego miejscu zamieszkania.
          TO ZASIŁEK DLA CIEBIE I DZIECKA.
          Przestań już mnożyć problemy,które nie istnieją i idź załatwiać sprawy w
          urzędzie.
          • kamila77 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 13:25
            edzieckokarenina napisała:

            > W tych papierach NIE MA WZMIANKI O OJCU ani tym
            > bardziej o jego miejscu zamieszkania.

            Jest. Istnieje tam rubryczka, w ktorej trzeba sie podpisac pod oswiadczeniem o
            tresci mniej wiecej takiej: "Oswiadczam, ze nie wychowuje dziecka wspolnie z
            jego ojcem". Sorry Winnetou, ale w tym przypadku to jest poswiadczenie
            nieprawdy. Grozace konsekwencjami.
            • edzieckokarenina Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 15:45
              kamila77 napisała:

              > edzieckokarenina napisała:
              >
              > > W tych papierach NIE MA WZMIANKI O OJCU ani tym
              > > bardziej o jego miejscu zamieszkania.
              >
              > Jest. Istnieje tam rubryczka, w ktorej trzeba sie podpisac pod oswiadczeniem
              o
              >
              > tresci mniej wiecej takiej: "Oswiadczam, ze nie wychowuje dziecka wspolnie z
              > jego ojcem". Sorry Winnetou, ale w tym przypadku to jest poswiadczenie
              > nieprawdy. Grozace konsekwencjami.

              **************
              jeżeli ktoś kłamie to zawsze są konsekwencję.
        • haribo Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 12:35
          Dzięki! Musze przyznać, że moja mała to prawdziwy anioł. Ciągle się śmieje, nie
          płacze, a jeśli już to jak jest głodna, kocham ja bardzo.
          ALe wracając do Twoich spraw - jeśli masz umowę na czas nieokreślony na dwa
          tygodnie przed końcem urlopu macierzyńskiego składasz podanie o urlop
          wychowawczy (w sumie trwa on 3 lata, lecz nie dłużej niż do ukończenia przez
          dziecko 4 lat) i pracodawca nie ma prawa Ci odmówić, bo taki urlop prawnie Ci
          się należy. Natomiast jeśli masz umowę na czas określony, to na urlopie
          wychowawczym mozesz przebywać jedynie do konca trwania umowy (no chyba, że
          pracodawca Ci przedłuży umowę to możesz wychowawczy kontunuować, ale
          taki "cuda" w naszym kraju zdarzają się chyba tylko po znajomośći). Nawet jeśli
          mieszkasz z ojcem dziecka to jesteś traktowana jako samotna matka (prawnie nie
          jesteście małżeństwem, a konkubinat w naszym kraju nie został jeszcze prawnie
          uznany), możesz np. powiedzieć, że płaci Ci tylko 150zł alimentów, bo na wiecej
          go nie stać. A pod tym samym adresem mozesz być tylko zameldowana, wcale tam
          nie musisz mieszkać. Wydaje mi się jednak, że nie będą wnikać, twierdź
          wszędzie, że jesteś samodzielną mamą, która bez ojca wychowuje dziecko.
          Życzę powidzenia i gdyby cos pytaj nadal.
    • agapk Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 25.07.04, 14:57
      Moi znajomi byli w takiej sytuacji, nie brali ślubu , poniewaz ze względów
      finansowych nie było to opłacalne. ale niestety nie wzieli pod uwagę tego, ze
      są zameldowani pod tym samym adresem, więc wg MOPSU prowadzą wspolne
      gospodarstwo.Kolezanka musiala donieść inf. o dochodach ojca dziecka , no i
      niestety nie załapała sie na rodzinny. Wiem ze probowala sie odwołać od tej
      decyzji ale nie znam szczegółów co z tego wyszło.Mysleli rowniez o tym zeby ona
      z dzieckiem po prostu wymeldowali sie .
      W mojej sytuacji nie pytali o adres ojca ponieważ jestesmy po rozwodzie ,
      pomimo ze on nie mieszka z nami od 3 lat, wciaz jest u mnie zameldowany.
      Pozdrawiam
      Agapk

    • alka44 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 26.07.04, 19:18
      Nowelizacja ustawy z 15 lipca przewiduje kontrole i wywiady środowiskowe.
      Przeczytajcie sobie druki sejmowe.(3008) Łatwiej nie wziąć niż potem zwracać
      Na czym polega wywiad środowiskowy chyba wiecie
      • netka29 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 26.07.04, 19:37
        wydaje mie sie ze w przypadku braku slubu juz z automatu jestes matka samotnie
        wychowujaca dziecko i niezalenie od tego z kim mieszkasz i gdzie - masz taki
        status. Jak bys wziela slub wtedy rozliczasz sie wspolnie z malozonkiem. Do
        wszelkiego rodzaku zasilkow, dodatkow potrzebujesz zaswiadczenie o dochodach z
        Urzedu Skarbowego a przeciez tam rozliczasz sie jako matka samotnie wychowujaca
        dziecko. Jestem tez samotna i tak tez sie rozliczam i wszedzie w papierach
        figuruje jako matka samotna i mimo tego ze mieszkam z ojcem dziecka wszedzie
        wykazuje swoj status samotnej - i to jest ok, bo przeciez to prawda.
        • kamila77 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 26.07.04, 19:48
          To zle ci sie wydaje,ani to nie jest ok., ani nie jest prawda. Powtarzam po raz
          drugi: w dokumentach skladanych do uzyskania dodatku dla osob samotnie
          wychowujacych dzieci trzeba sie podpisac pod oswiadczeniem dotyczacym
          FAKTYCZNEGO samotnego wychowywania dziecka.
          • alka44 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea 26.07.04, 20:44
            w art. 23:
            a) po ust. 4 dodaje się ust. 4a i 4b w brzmieniu:
            "4a. W przypadku gdy w stosunku do osoby ubiegającej się o
            świadczenia rodzinne wystąpią wątpliwości dotyczące okoliczności,
            o których mowa w art. 3 pkt 17, organ właściwy może przeprowadzić
            wywiad.
    • czekolada72 Re: Świadczenia dla samotnej matki, pomożcie plea- 15.09.04, 23:19
      Ja rowniez podpytam Was. Jestem w nastepujacej sytuacji - od 7 lat nie mieszkam
      z moim ciagle jeszcze mezem, na dziecko mam zasadzone alimenty, mamy
      rozdzielnosc majatkowa, "ciagle jeszcze" jest zameldowany w swoim domu - czy w
      takiej sytuacji moge sie starac o zasilek dla samotnej matki?
Pełna wersja