Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji FA

01.08.04, 01:52
Proszę o kontakt wszystkie, ktore od maja nie dostaly pieniedzy ( albo nędzne
grosze) i nie czytają naszego forum na tygodniku.
alka6@wp.pl
    • alka44 Re: Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji 03.08.04, 15:42
      Czy jest jeszcze jakaś zainteresowana nowym Gminnym Funduszem Alimentacyjnym?
      www.arogancja.friko.pl/
      • alka44 Re: Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji 24.08.04, 09:15

        Apel Rzecznika Praw Dziecka o poparcie obywatelskiego projektu Ustawy - Fundusz
        Alimentacyjny (19 sieprnia 2004 r.) Likwidacja funduszu alimentacyjnego
        spowodowała drastyczne pogorszenie sytuacji setek tysięcy dzieci wychowywanych
        samotnie przez jednego z rodziców. Z dnia na dzień, w przypadku uchylania się
        od alimentacji osoby zobowiązanej, dzieci te straciły środki do życia. Z
        szacunków wynika, iż dotknęło to 326 tys. dzieci. Reakcją na tę dramatyczną w
        skutkach decyzję Parlamentu stał się masowy protest przerażonych matek
        (najczęściej zmiana ta dotyczyła matek). W obliczu wzrastającej lawiny
        protestów i skarg napływających do mojego Biura, z pełnym przekonaniem
        udzieliłem wsparcia tworzącemu się ruchowi obrony funduszu alimentacyjnego. W
        krótkim czasie powstało blisko 70 stowarzyszeń, które wspólnym wysiłkiem
        powołały Komitet Inicjatywy Ustawodawczej na Rzecz Ustawy - Fundusz
        Alimentacyjny. Komitet zyskał osobowość prawną i przedłożył projekt wymienionej
        ustawy, rozpoczynając akcję zbierania 100 tys. podpisów wymaganych do podjęcia
        inicjatywy ustawodawczej w Sejmie RP. Jako Rzecznik Praw Dziecka, którego
        obowiązkiem jest stanie na straży praw i dobra dziecka, gorąco apeluję do
        wszystkich osób oraz instytucji o poparcie działań Komitetu Inicjatywy
        Ustawodawczej i udzielenie mu pomocy w zbieraniu podpisów pod projektem ustawy.
        Zdając sobie sprawę z niskiej efektywności funduszu alimentacyjnego w
        poprzednim kształcie (13% ściągalność alimentów od osób zobowiązanych), uważam,
        że Państwo nie powinno zwalniać się z obowiązku udzielania pomocy pieniężnej
        świadczonej na rzecz osób uprawnionych w postaci zaliczek wypłacanych dzieciom.
        Projekt ustawy przedłożonej przez Komitet zakłada: wskazanie dobrego gospodarza
        przywróconego funduszu alimentacyjnego (gmina), wzmocnienie aparatu
        egzekucyjnego (komornicy i nadzór sądu), poszerzenie kręgu osób zobowiązanych
        do alimentacji oraz stworzenie rejestru dłużników alimentacyjnych. Mój
        zdecydowany sprzeciw budzi rozwiązanie przyjęte w obowiązującej obecnie ustawie
        o świadczeniach rodzinnych - stały, gwarantowany dodatek w wysokości 170 zł do
        zasiłku rodzinnego dla osób samotnie wychowujących dzieci, gdy dochód na osobę
        nie przekracza 504 zł. Łatwo przewidzieć, że kryteria przyznawania tego dodatku
        spowodują wiele negatywnych skutków zarówno dla rodzin jak i dla finansów
        publicznych. Będą to: ˇ występowanie o uchylenie zasądzonych alimentów, ˇ
        odstępowanie od dochodzenia należnych dziecku alimentów, ˇ występowanie o
        rozwód lub separację z pobudek finansowych (przy trójce dzieci daje to zysk
        netto rocznie 6.000 zł), ˇ niezawieranie małżeństw przez pary, które w innej
        sytuacji nie wahałyby się tego uczynić (oczywiste jest, że dziecko ma prawo do
        obojga rodziców), ˇ poważne zagrożenie znacznym osłabieniem zainteresowania
        losem i sprawami dziecka ze strony ojców lub matek żyjących poza rodziną i
        małżeństwem (rozluźnienie więzów rodzinnych). Wyrażając zaniepokojenie
        rozwiązaniami przyjętymi w ustawie o świadczeniach rodzinnych, wystąpiłem do
        Rzecznika Praw Obywatelskich o zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego
        niektórych przepisów tej ustawy. Rzecznik Praw Obywatelskich, podzielając moje
        poglądy, wystosował skargę do Trybunału. Jeszcze raz apeluję o wsparcie dla
        zrozpaczonych dzieci i matek oraz udzielenie im pomocy w zbieraniu podpisów.
        Listy poparcia Ustawy Fundusz alimentacyjny wyłożone są w siedzibie Rzecznika
        Praw Dziecka w Warszawie przy ul. Śniadeckich 10.

        P.S.Druki na podpisy do pobrania na stronie arogancji.
        www.arogancja.republika.pl
        Adres, na który należy podpisy przesyłać, także na tej stronie.

    • alka44 Re: Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji 07.09.04, 09:25
      Fundusz alimentacyjny: zbieranie podpisów





      ZOBACZ TAKŻE


      • Lepper kontra Fundusz Alimentacyjny (06-09-04, 04:00)







      Krzysztof Aładowicz, Marcin Kowalski, Bydgoszcz 06-09-2004, ostatnia
      aktualizacja 07-09-2004 09:13

      W całym kraju rozszerza się akcja zbierania podpisów pod projektem ustawy o
      przywróceniu funduszu alimentacyjnego.

      Po wczorajszym materiale "Gazety" o podkupowaniu kobiet ze stowarzyszeń
      zbierających podpisy przez Samoobronę wiele osób chce pomóc samotnym matkom. -
      Odebrałam kilkadziesiąt telefonów z całej Polski - mówi Alicja Łabęcka, która
      koordynuje akcję zbierania podpisów. - Odzyskałam nadzieję, że uda nam się
      zebrać wymagane 100 tysięcy.

      Łabęcka mówi, że wiele osób nie wiedziało o projekcie ustawy. Teraz chcą same
      zbierać podpisy.

      Pomogło, że wczoraj ujawniliśmy, jak ludzie Andrzeja Leppera blokują akcję, bo
      liczą, że w przypadku niepowodzenia inicjatywy obywatelskiej, wniosą swój
      projekt do Sejmu i przywdzieją szaty obrońców samotnych matek.

      Po artykule w "Gazecie" o podpisy na bydgoskich ulicach jest dużo łatwiej -
      mówi Ilona Janiszewska - koordynatorka akcji w Bydgoszczy. Wczoraj sama stała
      na jednej z bydgoskich ulic i namawiała przechodniów do poparcia akcji. Zebrała
      kilkadziesiąt podpisów.

      - Wszyscy bardzo chętnie nas popierają, rozumieją, co się dzieje z dziećmi.
      Wiedzą, że teraz oni sami płacą na te dzieci, bo dostajemy pieniądze od
      państwa, od podatników. Ludzie wiedzą, że znalazłyśmy się w bardzo trudnej
      sytuacji. Po nagłośnieniu idzie nam dużo łatwiej - cieszy się Janiszewska
      samotnie wychowująca dwoje dzieci.

      Na razie udało się zebrać w całym kraju ponad 60 tysięcy podpisów. Do 21
      września trzeba ich 100 tysięcy.

      Kto się chce podpisać pod obywatelskim projektem ustawy o przywrócenie Funduszu
      Alimentacyjnego może dzwonić po numery telefonów: • Beata Drzycimska (0-56)
      498 38 65, • Renata Iwaniec 0-508 544 981, (0-14) 6213601, • Alicja Łabęcka 0-
      501 573 687, (0-17) 583 75 01
      • mars10 Re: Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji 07.09.04, 23:45
        Przeczytałem projekt GFA i jestem "za" . Dziewczyny walczcie o swoje . Wiem ,
        jak trudno jest otrzymać alimenty od ... "tatusia" , więc popieram Was w tej
        kwestii . Zebrałem nawet 30 podpisów ( wiecie , jak się na mnie - faceta -
        ludziska patrzyli ? ) .
        Powodzenia !
    • samodzielny Re: Matki, ktore nie dostaja alim. po likwidacji 08.09.04, 00:25
      alka44,
      jestem za,
      ale nie podpisze
      jezeli nie zmienisz sygnaturki !!
      Nie i juz!!
      Szczeki niech Ci podpisuja.
      Pa
Pełna wersja