w sprawie zamknięcia "forum prawo do ojca"

18.08.04, 21:52
Przede wszystkim przepraszam moderatorki za otwarcie nowego postu w dość
głośnym temacie.

Dziwię się niektórym Paniom, za słowa krytyki jakie są ostatnio wypowiadane w
stronę forum jak w temacie. Zamiast czerpać jakieś korzyści z wypowiedzi
(pomijam wulgaryzmy)z tego forum, zaczyna się ostra krytyka. Forum "prawo do
ojca" jak i forum "samodzielna mama" i forum "na stronie e-prawnik" to
prawdziwa skarbnica nie tylko wiedzy teoretycznej ale także i wiedzy
praktycznej.

Cenię sobie te trzy fora z uwagi na to co jest na nich prezentowane, daje mi
to obraz nie tylko myślenia ścisłego ukierunkowanego tylko w jedną stronę,
ale spojrzeniem na problem poprzez nieco szerszy horyzont, przez co niektóre
i z Was czasami korzystają. A taka krytyka i propozycja zamknięcia, to jawne
patrzenie na sprawy dość wąsko.

Same się potraficie w niektórych sprawach motać, nie wiedzać jaką drogę obrać
i jaka by była słuszna.

Tak więc proponuje korzystanie, uczenie się i wyciągania samoistnych
wniosków a nie krytykowane i niszczenie, gdyż widzę w polakach takie
zachowanie od dawna chyba jest to zakorzenione.

pozdrawiam serdecznie, życząc szczęścia Wam i Waszym dzieciom

PS. a rzucić mięsem, każdemu sie to zdarzy smile))) sprawy rodzinne to sprawy w
których emocje dość często przewyższają zdrowy rozsądek i niestety jest to
element nierozłączny.
    • iziula1 Re: Szymon 19.08.04, 17:54
      Dziękuje za głos rozsądku.Mam podobne zdanie na ten temat i chyba sama bym
      lepiej tego nie ujeła.
      Tylko tu mam wrażenie,że bardziej chodzi o wywołanie niezdrowych emocji na
      forum.Niektórzy nie potrafią żyć nie wywołując "burzy emocjonalnej".Muszą
      krzyczeć,tupać,wyrażać swoje oburzenie!
      Owszem,moge nie zgadzać się czyims zdaniem,moge mieć inne podejście do zycia
      lecz nie odmawiam innym prawa głosu.
      Poza tym dyskusja w niektórych wątkach została ostatnio sprowadzona do zbyt
      żenującego poziomu! Martwi mnie to.Bo lubie to forum,lubie osoby,które tu
      zabierają głos,po prostu szkoda że tak się dzieje.
      Pozdrawiam Cię Szymonie,mam nadzieje że nadal bedziesz nam służył poradami
      prawnymi.Jeśli pozwolisz to może kiedyś napisze do Ciebie na priva,bo mam kilka
      pytan.Ale to nie w najbliższym czasie.Musze dojrzeć do pewnych decyzji.
    • robaczek70 Re: w sprawie zamknięcia "forum prawo do ojca" 20.08.04, 15:11
      i ja się z tobą zgadzam. Zabrałam zresztą głos w obronie tego forum w innym watku. Sama bardzo skorzystałam na radach udziolonych na forum w strone ojca, po za tym poznałam druga strone medalu. A tak wogóle to jakieś chore jest zanykac forum bo nam sie ono nie podoba ręczę że jest wiele osób którym nie podoba się to forum ale czy to powód żeby je zamykać????
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich rozsądnych i tolerancyjnych uczestkików tego forum
      • iziula1 Re: w sprawie zamknięcia "forum prawo do ojca" 20.08.04, 17:59
        robaczek70 napisała:

        > Pozdrawiam serdecznie wszystkich rozsądnych i tolerancyjnych uczestkików tego
        forum



        Dziękuje!


    • iziula1 Re: Robaczku 20.08.04, 18:13
      Teraz serio:tak naprawdę to nie łatwo być tolerancyjnym.
      Każdy z nas ma jakieś poglądy i zasady z którymi idzie przez życie.
      Najważniejsze to pozwolić innym i sobie na te różnice.
      Pozdrawiam.
      • krzysztof2004 www.tata.pl 20.08.04, 18:44
        iziula1 napisała:

        > Najważniejsze to pozwolić innym i sobie na te różnice.

        Izula, szymon, dziękuję Wam za głosy rozsądku!

        Na Forum w stronę ojca faktycznie można wyrażać swoje poglądy oraz dzielić się
        doświadczeniami na tematy związane z szeroko pojętym ojcostwem.
        Nasze Forum jest moderowane i posiada regulamin, który obowiązuje wszystkich
        uczestników dyskusji. Autorzy projektu nie ponoszą odpowiedzialności za treści
        wypowiedzi publikowanych na stronach Forum.

        Mamy tam dość prosty regulamin.

        1. Regulamin obowiązuje wszystkich użytkowników Forum Dyskusyjnego "W stronę
        ojca".
        2. Na Forum Dyskusyjnym "W stronę ojca" należy przestrzegać wszelkich reguł
        netykiety.
        3. Notki godzące w dobre imię innych użytkowników Forum mogą zostać usunięte
        bez ostrzeżenia i wyjaśnienia.
        4. Użytkownicy, którzy nie stosują się do zasad i nie zachowują się uprzejmie
        wobec innych, winni liczyć się z możliwością utraty zdolności do wypowiadania
        się.
        5. Wszystkie treści niesmaczne i obelżywe będą usuwane z Forum. To samo tyczy
        się notek i tematów niezwiązanych z tematyką Forum.
        6. Regulamin podlega interpretacji twórców projektu "W stronę ojca".

        Swoje uwagi należy kierować pod adres, e-mail: wstroneojca@wstroneojca.ngo.pl

        Z zasadami netykiety można zapoznać się m. innymi pod poniższym adresem.
        www.wstroneojca.ngo.pl/netykieta.htm

        Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji!

        users.nethit.pl/forum/forum/tata/
        > Pozdrawiam.
        • virtual_moth Re: www.tata.pl 20.08.04, 18:55
          krzysztof2004 napisał:

          > 6. Regulamin podlega interpretacji twórców projektu "W stronę ojca".

          No i wszystko jasnebig_grin

        • edzieckokarenina Re: www.tata.pl 20.08.04, 19:04
          krzysztof2004 napisał:

          > iziula1 napisała:
          >
          > > Najważniejsze to pozwolić innym i sobie na te różnice.
          >
          > Izula, szymon, dziękuję Wam za głosy rozsądku!
          >
          > Na Forum w stronę ojca faktycznie można wyrażać swoje poglądy oraz dzielić
          się
          > doświadczeniami na tematy związane z szeroko pojętym ojcostwem.
          > Nasze Forum jest moderowane i posiada regulamin, który obowiązuje wszystkich
          > uczestników dyskusji. Autorzy projektu nie ponoszą odpowiedzialności za
          treści
          > wypowiedzi publikowanych na stronach Forum.
          ***********
          moim skromnym zdaniem pomyliliście pojęcia w tym wątku- i to zasadniczo.
          Ja nie słyszałam,żeby ktoś chciał zamykać to forum-były tylko głosy krytyki
          dotyczące wulgaryzmów i obelżywych określeń uzywanych przez stałych bywalców
          tamtego forum wobec samotnych matek.
          To podstawowa kwestia-dla mnie to rynsztok-nazywanie samotnej matki kur.. i
          dupodajką ,a jej dziecko nieszczęśliwą półsierotą.
          Druga kwestia która mnie razi-to kasowanie wypowiedzi osób,które mają inne
          zdanie niż powszechnie(i nie używają wulgaryzmów!) panujące na forum "trendy
          myślowe"-to gorzej niż komuna.
          Jesteście tam towarzystwem wzajemnej adoracji a nie forum,gdzie można się
          swobodnie wypowiadać.
          zupełnie inną kwestia są porady prawne-tego nie kwestionuję-chodzi mi o
          całokształt.Nie odwiedzam już tamtego forum "ojcowego" po lekturze kilku
          tamtejszych wątków-chamstwa nie znoszę.
          A jak szymon wytłumaczysz swobodne manipulowanie czyjąś wypowiedzią przez
          admina waszego forum?
          pamiętasz pewnie wątek samotnej mamy zatytułowany PRZEZ WAS "chciałam go
          przetestować w roli ojca"-gdzie pierwotnie autorka tego wątku dała mu
          tytuł: "dylemat"
          Po co to było? tylko po to,żeby rozjuszyć mało inteligentne i kulturalne osoby
          z waszego forum.
          • krzysztof2004 Re: www.tata.pl 20.08.04, 19:26
            edzieckokarenina napisała:

            > To podstawowa kwestia-dla mnie to rynsztok-nazywanie samotnej matki kur.. i
            > dupodajką ,a jej dziecko nieszczęśliwą półsierotą.

            Czyżbyś miała na myśli merytoryczne uwagi pewnej zacnej kobiety wink

            > Druga kwestia która mnie razi-to kasowanie wypowiedzi osób,które mają inne
            > zdanie niż powszechnie(i nie używają wulgaryzmów!) panujące na forum "trendy
            > myślowe"-to gorzej niż komuna.

            Masz pewnie na myśli "krytyczne odnoszenie się" do wypowiadających się tam soób
            a nie do sedna samych wypowiedzi wink

            > Jesteście tam towarzystwem wzajemnej adoracji a nie forum, gdzie można się
            > swobodnie wypowiadać.

            Fakt, osoby naruszające regulamin nie mają tam możliwości swobodnego
            wypowiadania się. Każdego dnia, na kilkudziesięciu dyskutantów, zawsze jakiś
            może się trafić sad

            > Nie odwiedzam już tamtego forum "ojcowego" po lekturze

            Nie odwiedzasz tego Forum, ponieważ nie wniosłaś niczego konstuktywnego do
            naszych dyskusji.

            > pamiętasz pewnie wątek samotnej mamy zatytułowany PRZEZ WAS "chciałam go
            > przetestować w roli ojca"-gdzie pierwotnie autorka tego wątku dała mu
            > tytuł: "dylemat"

            Na naszym Forum staramy się aby tematy zakładanych wątków były czytelne dla
            grona naszych dyskutantów. Dylemat można znaleźć prawie w każdym a
            historia "Agnieszki" była jedyna i konkretna.

            Dla przypomnienia.

            Temat: Chciałam przetestować go w roli ojca ... wyslane przez Agnieszka dnia
            2004-07-13 17:04:04:

            : Ex odwiedził córkę 3 razy, ostatni raz 2 miesiące temu.
            : Od jakiegoś czasu chce uznać córkę w USC (dowód osobisty w końcu wyrobił). Ja
            chciałam trochę czasu - nie mówiłam, ze się nie zgadzam, ale po prostu
            potrzebowałam kilku miesięcy do namysłu, do przetestowania go w roli ojca na
            odległość...

            Więcej dla zainteresowanych tematem.
            users.nethit.pl/forum/read/tata/2559408/0/
            > Po co to było?

            Po to aby oddać istotę problemu kobiety, która trafiła na Forum ojców,
            pozbawionych możliwości kontaktowania się z własnymi dziećmi!
            • lady_safira Re: www.tata.pl 20.08.04, 19:32
              ciekawe ze swobode wypowiedzi maja obobnicy uzywajacy wulgaryzmow wobec ex
              zon , teściowych itd. Dleczego nie szukają winy w sobie, i jeszcze ten Pan
              piszacy tutaj.... ciekawe poczuli zagrożenie? uderz w stól a nozyce sie odezwą
              hahah
            • edzieckokarenina Re: www.tata.pl 20.08.04, 19:35
              krzysztof2004 napisał:

              > edzieckokarenina napisała:
              >
              > > To podstawowa kwestia-dla mnie to rynsztok-nazywanie samotnej matki kur..
              > i
              > > dupodajką ,a jej dziecko nieszczęśliwą półsierotą.
              >
              > Czyżbyś miała na myśli merytoryczne uwagi pewnej zacnej kobiety wink
              >**
              Czy ona zacna -wątpię,czy kobieta-też
              > > Druga kwestia która mnie razi-to kasowanie wypowiedzi osób,które mają inn
              > e
              > > zdanie niż powszechnie(i nie używają wulgaryzmów!) panujące na forum "tre
              > ndy
              > > myślowe"-to gorzej niż komuna.
              >
              > Masz pewnie na myśli "krytyczne odnoszenie się" do wypowiadających się tam
              soób
              >
              > a nie do sedna samych wypowiedzi wink
              >*********
              ja wiem co mam na myśli-napewno nie to co Ty piszesz-wiem od niektórych
              dziewczyn jakie wypowiedzi były kasowane i nie były to tylko słowa krytyki
              wobec "osób"
              > > Jesteście tam towarzystwem wzajemnej adoracji a nie forum, gdzie można si
              > ę
              > > swobodnie wypowiadać.
              >
              > Fakt, osoby naruszające regulamin nie mają tam możliwości swobodnego
              > wypowiadania się. Każdego dnia, na kilkudziesięciu dyskutantów, zawsze jakiś
              > może się trafić sad
              >********
              żarujesz?
              > > Nie odwiedzam już tamtego forum "ojcowego" po lekturze
              >
              > Nie odwiedzasz tego Forum, ponieważ nie wniosłaś niczego konstuktywnego do
              > naszych dyskusji.
              *******
              boszzzzzzzzz jakie "twarde" poglądy Krzysztofie-powód jest inny-ja nie wdaję
              się w dyskusje z pijanymi używającymi co drugie słowo k...
              > > pamiętasz pewnie wątek samotnej mamy zatytułowany PRZEZ WAS "chciałam go
              > > przetestować w roli ojca"-gdzie pierwotnie autorka tego wątku dała mu
              > > tytuł: "dylemat"
              >
              > Na naszym Forum staramy się aby tematy zakładanych wątków były czytelne dla
              > grona naszych dyskutantów. Dylemat można znaleźć prawie w każdym a
              > historia "Agnieszki" była jedyna i konkretna.
              ******
              tu się zgadzam-STARACIE się,ale w innej kwestii, staracie się tam oswoje dobre
              samopoczucie,a najczęściej je macie robiąc z innych "miazgę"
              > Dla przypomnienia.
              >
              > Temat: Chciałam przetestować go w roli ojca ... wyslane przez Agnieszka dnia
              > 2004-07-13 17:04:04:
              >
              > : Ex odwiedził córkę 3 razy, ostatni raz 2 miesiące temu.
              > : Od jakiegoś czasu chce uznać córkę w USC (dowód osobisty w końcu wyrobił).
              Ja
              >
              > chciałam trochę czasu - nie mówiłam, ze się nie zgadzam, ale po prostu
              > potrzebowałam kilku miesięcy do namysłu, do przetestowania go w roli ojca na
              > odległość...
              >
              > Więcej dla zainteresowanych tematem.
              > users.nethit.pl/forum/read/tata/2559408/0/
              > > Po co to było?
              >
              > Po to aby oddać istotę problemu kobiety, która trafiła na Forum ojców,
              > pozbawionych możliwości kontaktowania się z własnymi dziećmi!
              ************
              nadinterpretacja z waszej strony i czyste maniupulatorstwo
            • virtual_moth Re: www.tata.pl 20.08.04, 19:44
              Krzysztof - a może by tak najpierw poinformować założycielkę wątku o tym, że
              zmienia się tytuł jej wątku?
            • alka44 Re: www.tata.pl 20.08.04, 20:50
              Mnie usunęli za to:
              "Dochodzę do wniosku, że mężczyzna to osobnik "sprawny inaczej"
              i trzeba go traktować nawet delikatniej jak malutkie dziecko.
              Zetkniecie z realiami życia grozi mu zachwianiem własnego ego. on ma tylko
              prawa,
              a kobieta obowiązki."

              Po tym kilka dni forum im nie działało. Ha ha ha

              A teraz tam nudno i admin wpada do ludzi. Tak niektórzy faceci mają. Jak młodzi
              to wszystkim rządzą i są najmadrzejsi, a na starość błagają o miejsce między
              ludźmi.
              • edzieckokarenina Re: www.tata.pl 20.08.04, 21:51
                alka44 napisała:

                > Mnie usunęli za to:
                > "Dochodzę do wniosku, że mężczyzna to osobnik "sprawny inaczej"
                > i trzeba go traktować nawet delikatniej jak malutkie dziecko.
                > Zetkniecie z realiami życia grozi mu zachwianiem własnego ego. on ma tylko
                > prawa,
                > a kobieta obowiązki."
                >
                > Po tym kilka dni forum im nie działało. Ha ha ha
                >
                > A teraz tam nudno i admin wpada do ludzi. Tak niektórzy faceci mają. Jak
                młodzi
                >
                > to wszystkim rządzą i są najmadrzejsi, a na starość błagają o miejsce między
                > ludźmi.
                >
                **********
                ha ha -alka, faktycznie złamałaś zasady tamtego forum..."aż włos się na głowie
                jeży" taaaaaaaaakie straszności im napisałaś,ze musieli Cie wykasować.Jak
                mogłaś wypisywać takie straszności?wink
                Ps. ja się domyslam,ze admin to krzysztof-bo tak szczegółowo odpisał mi
                odnosnie zmiany przez admina tytułu wątku z "dylemat" na "chcę go przetestować
                w roli ojca"-któż inny jak nie admin udzieliłby tak pięknie odpowiedzi?
        • lady_safira Re: kłamiesz 20.08.04, 19:19
          zapraszasz do dyskusji???jeżeli napisze sie cos nie pomyśli tatuśków to ban -
          koniec wstepu wiec nie wypisuj głupot
          • krzysztof2004 lady_safira 20.08.04, 19:30
            Jeśli ktoś rzeczywiście chce tam dyskutować na tematy związane z istotą naszego
            Forum, to zawsze będzie miał taką możliwość.

            Nie ma tak, że jest ban i koniec wstępu.
            Każda prośba zostanie rozpatrzona.
            Wystarczy napisać, e-mail: wstroneojca@wstroneojca.ngo.pl

            > wiec nie wypisuj głupot
            • lady_safira krzsiu 20.08.04, 19:34
              proponuję zebys to ty nie wypisywał głupot, kazdy nieprzychylny post na waszym
              forum to jednoczesny koniec wypowiedzi. wiec prosze nie pisz głupot i najlepiej
              ja wrócisz do swojego towarzystwa wzajemnej adoracji
              • virtual_moth Re: krzsiu 20.08.04, 19:49
                lady_safira napisała:

                > kazdy nieprzychylny post na waszym forum to jednoczesny koniec wypowiedzi.

                Mylisz się, Safirobig_grin
                • lady_safira Re:virtual 20.08.04, 19:50
                  ależ nie mylę się
                  ale skoro "k..." to nie jest obelżywe słowo wiec chyab mam omamy
                  • virtual_moth Re:virtual 20.08.04, 20:16
                    Miałam na myśli to, że bana można ominąć i tym samym stworzyć sobie możliwość
                    dokończenia wypowiedziwink
                    • szymon00 Re:wnioski końcowe 20.08.04, 23:13
                      chciałbym przede wszytskim podziękować osobom, które popierają nasze forum

                      Forum "prawo do ojca" jak i forum "samodzielnej...." służą wymianą doświadczeń,
                      wiedzy i porad w rozwiązywaniu problemów. Problem niby ten sam, a jaki sobie
                      daleki. No cóż. Zdarza się !!!!

                      Zamiast korzystać z zasobów wiedzy na tych forach zaczynamy je krytykować, niby
                      dlaczego? Stwierdzam, że zamiast czytania tych ważnych problemów i wypowiedzi,
                      uwagę skupia nas tylko "sensacja" a więc, ktoś napisał coś, ktoś kogoś wyzwał,
                      ktoś tam coś jeszcze komuś zrobił.

                      Problem Agnieszki (innej), jak i inny problem podobny napisany na tym forum
                      dotyczący nie wyrażania zgody na ojcostwo nie ukrywam wzburzył mnie, ponieważ
                      sam to przeszedłem i wiem jaka to jest męczarnia, kiedy na Ciebie patrzą jak na
                      natręta. Ale też nie ukrywam, nie potrzebnie..., gdyż takie jest prawo i ja
                      tego nie zmienię. Na dzień dzisiejszy wypowiedzi byłyby inne coś w tym
                      rodzaju: "chcesz zablokować czyjeś ojcostwo to zrób: to, to, to. Nie wiesz co z
                      tym fantem zrobić to piszę; jesli tatuś dziecka prócz chcenia praw, nie
                      poczuwał się do obowiązku, no to zrób to, to, to.

                      Rodzicielstwo to bardzo ważna rzecz z którym wiąże się obowiązek i troska w
                      wychowanie małej, bezbronnej istotki, która najbardziej w tym wszystkim jest
                      poszkodowana. Prawo oraz egzekucja prawa polskiego jest tragiczna. Sąd robi
                      siebie Bogiem, prokurator jeszcze większym, kurator to najchcetniej nie
                      widziałby tych spraw na biurku, a komornik to woli ścigać kwoty duże bo z tego
                      ma prowizję niż jakieś małe kwótki zapłakanej samotnej matki, która sama nie
                      wie czego chce.

                      No cóż drogie Panie, przedstawiłem nie co nasz charakter, ale stwierdzam jedno,
                      że to nie my cierpimy - Ci dorośli. A dzieci będą zadać trudne pytania i
                      zapewne będą miały do nas żal chociaż nie wiem jakbyśmy psiocili na naszych
                      byłych, uprawiedliwiali siebie i przedstawiali im różne wersje. Jedna będzie
                      prawda, pomimo swej dorosłości nie stworzyliśmy im najważniejszego czynnika -
                      pełnej i kochającej rodziny i stabilizacji życiowej jakie bedą mieć ich
                      koleżanki lub koledzy. I najgorsze będzie to, że ten żal nie powstanie w wieku
                      18, 20 lat, to będzie wiek 30, 40 czyli okres gdzie my sami będziemy
                      potrzebować ich pomocy. A wystarczy tylko jedna kłótnia między Wami i Waszymi
                      dziećmi i oberwie Wam sie za to i przeszłość szybciutko wróci.
                      A dzieci uczą się wyłącznie od nas. Póki są małe są pocieszne, ale dorosną i
                      zaczną mysleć i wtedy zaczną się prawdziwe kłopoty, no i odpłacą nam za to.

                      No cóż filozofuję, kończę.

                      pozdrawiam
                      • darcia73 Re:wnioski końcowe 20.08.04, 23:18
                        szymon00 napisał:

                        > A dzieci będą zadać trudne pytania i
                        > zapewne będą miały do nas żal chociaż nie wiem jakbyśmy psiocili na naszych
                        > byłych, uprawiedliwiali siebie i przedstawiali im różne wersje. Jedna będzie
                        > prawda, pomimo swej dorosłości nie stworzyliśmy im najważniejszego czynnika -
                        > pełnej i kochającej rodziny i stabilizacji życiowej jakie bedą mieć ich
                        > koleżanki lub koledzy. I najgorsze będzie to, że ten żal nie powstanie w
                        wieku
                        > 18, 20 lat, to będzie wiek 30, 40 czyli okres gdzie my sami będziemy
                        > potrzebować ich pomocy. A wystarczy tylko jedna kłótnia między Wami i Waszymi
                        > dziećmi i oberwie Wam sie za to i przeszłość szybciutko wróci.
                        > A dzieci uczą się wyłącznie od nas. Póki są małe są pocieszne, ale dorosną i
                        > zaczną mysleć i wtedy zaczną się prawdziwe kłopoty, no i odpłacą nam za to.
                        / na "gazetowy" nic nie dochodzi sad
                        • szymon00 Re:wnioski końcowe 20.08.04, 23:20
                          Darcia73, mój adres mailowy szymon75@o2.pl
                        • darcia73 Re:wnioski końcowe 20.08.04, 23:38

                          przepraszam za szybko nacisnęłam enter.


                          Z opinią Szymona zacytowaną wyżej zgodzę się tylko częściowo. Znam w swoim
                          najbliższym otoczeniu osoby, które maja 30 lat i dziekują swoim matkom, że dały
                          im normalne dzieciństwo i odseparowały od ojcow alkoholikow a w jednym
                          przypadku od "niby" porządnego czlowieka, ktory swojego biologicznego syna
                          okradł, od czlowieka ktory jest zdziwaczałym starym kawalerem a jego odchyły
                          były przyczną rozpadu związku.
                          Jestem osobą stronniczą i niestety tego się nie wyzbędą. Po swoich
                          doświadczenaich zyciowych bedę stała po stronie samotnych matek. Czysta
                          empatia smile
                          Rozważajac kontakty mojego dziecka z ojcem odwiedziłam specjalistę i
                          obserwowałam moje dziecko. i jestem calkowicie przekonana ze ograniczony
                          kontakt z biologicznym ojcem w moim przypadku jest jak najbardziej wskazany ze
                          względu na dobro dziecka i jego normalny rozwoj emocjonalny.
                          Moj syn jest pod stałą opieką psychologa. Znalazlam w swoim miescie dobra
                          poradnię refundowana przez NFZ. Synek jest dzieckiem ciepłym, ma cechy
                          opiekuncze i jego jedynym problemem jest nerwica spowodowana w czasach
                          niemowlecych przez "tatusia", ktory powinien miec za to koszmary do konca zycia.
                          I "tatus" synka kocha... Wstydzi się przyznac, ze ma dziecko, ale "kocha". Nie
                          zaprzeczę, że kocha go jakąś w jego mniemaniu milością i dlatego nie chcąc mieć
                          go na sumieniu, nie zabraniam KONTROLOWANYCH kontaktów. Kontrolowanych ze
                          wzgledu na dobro dziecka.
                          Gdybym taką sytuację opisała na przedmiotowym forum dostałabym bana i juz, bo
                          nie jestem po stronie ojca ale po stronie dziecka.
                          Nie mam nic przeciwko istnieniu takiego forum, bo jak to juz wczesniej
                          napisalam - dobrze jest znać taktykę i sposob myslenia tej drugiej strony.
                          A jakos tak się zdarza, że to męzczyźni sa gorzej przystosowani do zycia,
                          niestety dzieki swoim mamusiom.
                          Dziewczyny, matki chlopcow - wychowajmy naszych synow na prawdziwych męzczyzn,
                          ktorzy będą opoką dla swoich rodzin i prawzdiwymi ojcami dla swoich dzieci.
                          • darcia73 do Szymona 20.08.04, 23:44
                            Jestes naprawde intrygującą osobą, jestem ciekawa jaki jestes naprawde i
                            dlaczego musialeś szukać pomocy na forum w strone ojca?
                            Wydajesz sie być sympatycznym facetem, dosyc rozsadnym i odpowiedzialnym,
                            dlatego nie rozumiem tej sytuacji. Chyba że masz drugą twarz, o ktorej wie
                            tylko twoja była partnerka... wink
                          • krzysztof2004 Re:wnioski końcowe 23.08.04, 15:03
                            darcia73 napisała:

                            > Gdybym taką sytuację opisała na przedmiotowym forum dostałabym bana

                            Czyżby?
                            users.nethit.pl/forum/read/tata/2606772/
                            • darcia73 Re:wnioski końcowe 24.08.04, 08:35
                              Dziekuję za umieszczenie na forum mojego postu. Pomimo, ze zrobiłeś to bez
                              mojej wiedzy. Szkoda,ze mnie wczesniej nie zawiadomiłeś, bo moglabym
                              odpowiedzieć na pytania tamtejszych forumowiczów. Moze wieczorem to zrobię i
                              poczytam sobie dokładniej odpowiedzi. Jestem ciekawa czy moje posty nie zostaną
                              zmienione lub wykasowane... Zobaczymy.
                          • griffon Re:wnioski końcowe 23.08.04, 16:59
                            I co dostałas bana wcale nie nie należy zbyt pochopnie osadzać. Z tego co
                            wyczytałem to uważasz że na forum ojca nie ma sympatycznych i miłych facetów
                            czyżby? Nie osadzaj nigdy nikogo jeśli go nie znasz najłatwiej jest negować
                            trudniej najpierw poznać a nastepnie wyciagać wnioski.
                            • lady_safira Re:nie ma 23.08.04, 18:16
                              , rzucający inwektywami i chorzy z nienawiści faceci uważasz ich za normalnych??
                              ja nie
                              • griffon Re:nie ma 23.08.04, 20:19
                                Moja zona uważa inaczej
                                • lady_safira Re:nie ma 24.08.04, 06:16
                                  rzucajacych inwektywami i ziejacych nienawiścia uważa za normalnych?? to oboje
                                  jesteście nienormalni...
                                  • griffon Re:nie ma 24.08.04, 08:07
                                    to oboje
                                    > jesteście nienormalni...
                                    Brawo !!!!!!!!!!!!
                                    Osoba która twierdzi że reszta jest nienormalna a ona cacy sama ma głebokie
                                    zaburzenia psychicznie. Nie wiem czy wierzysz w to piszesz czy tylko chcesz mi
                                    zrobić na złość. Jeśli twierdzisz i jestes o tym przekonana że ja moja żona
                                    oraz osoby które pisza na forum ojca sa nienormalni to masz problem i
                                    zalecałbym odwiedzenie psychologa.Nie odbieraj tego jako ataku na siebie ja
                                    tylko stwierdzam fakty. Pozdrawiam Marek
                                    • lady_safira Re:nie ma 24.08.04, 09:52
                                      zacznij czytać ze zrozumieniem tekst to podyskutujemy!
                                      jezeli według ciebie odoba używająca inwektyw, piszaca.." utopić ex i teściowa
                                      w szambie .."itd według ciebie jest normalna to wybacz ale mam poważne
                                      wątpliwości co do ciebie i stanu twojego umysłu. Ale każdy znas ma jakieś
                                      odchyły wieksze lub mniejesze
                      • edzieckokarenina Re:wnioski końcowe 21.08.04, 12:22
                        "No cóż drogie Panie, przedstawiłem nie co nasz charakter, ale stwierdzam
                        jedno,
                        że to nie my cierpimy - Ci dorośli. A dzieci będą zadać trudne pytania i
                        zapewne będą miały do nas żal chociaż nie wiem jakbyśmy psiocili na naszych
                        byłych, uprawiedliwiali siebie i przedstawiali im różne wersje. Jedna będzie
                        prawda, pomimo swej dorosłości nie stworzyliśmy im najważniejszego czynnika -
                        pełnej i kochającej rodziny i stabilizacji życiowej jakie bedą mieć ich
                        koleżanki lub koledzy. I najgorsze będzie to, że ten żal nie powstanie w wieku
                        18, 20 lat, to będzie wiek 30, 40 czyli okres gdzie my sami będziemy
                        potrzebować ich pomocy. A wystarczy tylko jedna kłótnia między Wami i Waszymi
                        dziećmi i oberwie Wam sie za to i przeszłość szybciutko wróci.
                        A dzieci uczą się wyłącznie od nas. Póki są małe są pocieszne, ale dorosną i
                        zaczną mysleć i wtedy zaczną się prawdziwe kłopoty, no i odpłacą nam za to."
                        ***********
                        Szymon- ok-ładnie napisane, ale tu nie o to chodzi! nie wiem,czy nie
                        rozumiesz,czy specjalnie zbaczasz z tematuwink
                        przecież w całej tej dyskusji(dyskusjach) na temat ojcowego forum nie chodzi o
                        to,że ktoś(czy matki czy ojcowie)zaniedbuja dzieci itp.
                        to dyskusja nad zawartoscią waszego forum i sposobie jego prowadzenia.
                        Tzn,-ze tolerujecie tam wyzwyska wobec osób,które miały pecha zwrócić sie do
                        was o pomoc;że odpowiedzi tam są przepełnione nienawiścią i jadem wobec
                        samotnych matek-zamiast udzielać rzeczowych odpowiedzi(lub wogóle nie zabierać
                        głosu) kilka sfrustrowanych osób z waszego forum wyżywa się na każdej samotnej
                        matce,która sie tam "napatoczy".
                        Że dowolnie manipulujecie czyjąś wypowiedzią!!! bez porozumienia z autorem
                        tekstu-to jest godne pożałowania!
                        że wykasowujecie często i gęsto wypowiedzi osób ,które mają inne zdanie od
                        powszechnie tam panujacego (zależy wam na takiej "jednomyślności"?)
                        że dajecie bana z tegoż samego powodu co kasacja wypowiedzi.
                        Pozdrawiam
    • virtual_moth Jedna z "pomocnych" wypowiedzi Szymona 21.08.04, 12:46
      Kopiuję tutaj pełną empatii i zrozumienia wypowiedź naszego Bohatera z mojego
      wątku na forum "W stronę ojca".
      ---------------------------------
      JA:
      Czy uważacie, że robię błąd nie zgadzając się na natychmiastowe uznanie? Że
      chcę najpierw przekonać się, że nadaje się na ojca? Ja uważam, ze mam prawo do
      strachu o córkę - do tej pory przecież Ex nie interesował się nią, nie chciał
      jej odwiedzaćuncertain Boję się, ze będzie chciał ją do siebie zabierać, a moim
      zdaniem na razie jest jeszcze za mała... Boję się, że uczyni z córki narzędzie
      zemstysad
      Przez to, ze nie zgodziłam się na uznanie on "karze" mnie i mści się, nie
      odwiedzając córki ani nawet nie pytając o to jak się masad
      Dodam, że jest w związku z kobietą i ją "odwiedza" co weekenduncertain
      Co o tym myślicie?

      SZYMON:
      odp: uznanie córki w USC jest wyłącznie dla córki a nie dla Ciebie i nie
      podlega to Twojemu minipulatorstwu, ani nie powinno być uzależnione od Twojego
      widzimisię.

      Testować to Ty możesz nowo zakupione perfumy na ruskim rynku a nie ojcostwo.

      nie pozdrawiam
      --------------------------------

      Niech już lepiej Szymon zajmie się poradami prawnymi, a nie analizą poczynań
      samotnych matek.
      Pozdrawiam
      • virtual_moth Jeszcze jeden kwiatek 21.08.04, 12:58
        "najlepiej Wam mamuśkom pasowałoby dostawać kaskę bez "papierka", bo "papierek"
        daje prawa ojcu

        "płać ile możesz", "odwiedzaj dziecko ile chcesz", ale nie mniej do niego praw
        i nie współdecyduj, bo musisz najpierw test na swoje ojcostwo przejść -
        wszystko to o kant dupy rozbić

        spory Żaneta to rozwiązuje się w sądach

        Konstytucja mówi jasno, że tylko sąd może pozbawić władzy rodzicielskiej,
        zakazać widzeń, ustanowić te kontakty, itp. sprawy - a nie jeden z rodziców,
        który sobie pozwala na jakieś bzdurne "testy",

        może Wasz mamuśki też należy przetestować, co?"

        No comments.
        Pozdrawiam
        • szymon00 Re: Jeszcze jeden kwiatek 21.08.04, 13:47
          Virtual_mouth, co tak mało?
          Tych kwiatków jest o wiele, wiele więcej smile))) Słabo sie starasz !!!

          pozdrawiam
          • edzieckokarenina Re: Jeszcze jeden kwiatek 21.08.04, 14:14
            szymon00 napisał:

            > Virtual_mouth, co tak mało?
            > Tych kwiatków jest o wiele, wiele więcej smile))) Słabo sie starasz !!!
            >
            > pozdrawiam
            *******
            skąd ten uśmiech szymonie?
            to raczej smutne,że mogłaby wiecej podobnych "kwiatków" tutaj zacytować(a
            wybrała i tak te łagodniejsze).
            Pozdro
Pełna wersja