beataewa
21.08.04, 13:39
Moja coreczka ma teraz prawie 3 lata i nigdy nie poznala swojego taty. Nie
bylam z nim formalnie zwiazana, on zrezygnowal z wszelkich kontaktow z
dzieckiem,a ja nie upieralam sie, zeby ja koniecznie uznal prawnie. Czyli -
formalnie i faktycznie ojciec nie istnieje.
Teraz jednak malenka coraz czesciej spotyka sie z rowiesnikami, niedlugo
pojdzie do przedszkola. Nie chce, zeby zamurowalo ja, jak ktos spyta "A gdzie
twoj tata, dziewczynko?" Nie bardzo wiem, jak ten temat w ogole wprowadzic.
Przy roznych okazjach, kiedy pojawialo sie jakies dziecko z ojcem, staralam
sie jej wytlumaczyc, co znaczy slowo "tata" i ze jej tata nie mieszka z nami.
Sama z siebie coreczka nigdy mnie o to nie zapytala, moze jest jeszcze za
mala, a moze czuje, ze temata jest jednak troche "sliski".
Poradzcie cos...
beataewa