Czy dostane rozwód z jego winy?

10.09.04, 12:53
Po 10 miesiącach mojego małżeństwa dowiedziałam się, że mój mąż ma długi i
komornika na karku. Non stop mnie oszukiwał, i jak sie dowiedziałm
nieoficjalnie mój mąż rozprowadzał fałszywe pieniądze i miał kontakty z gupą
przestępczą, ale nie został odnotowany na policji. Kazałam mu się wyprowadzić
i po 2 miesiącach on złożył pozew o rozwód. Mam pytanie: czy ta sprawa jest
do wygrania? Czy może być rozwód z jego winy? Chciałam się zapytać jeszcze
jak wygląda pierwsza rozprawa tzw. ugodowa. Czy już na pierwszej rozprawie
należy mieć adwokata? Czy są świadkowie i ogólnie jak to wygląda. Mam
rozprawe pod koniec września i będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
    • chalsia Re: Czy dostane rozwód z jego winy? 11.09.04, 01:04
      Może umieśc swój post również na forum "prawo i pieniadze".
      Jeśli chcesz korzystać z adwokata, to lepiej od samego początku. Przy orzekaniu
      o winie sąd raczej domaga się świadków.
      Prawnikiem nie jestem, ale wydaje mi się, że fakt iż facet ma długi i komornika
      nie jest absolutnie podstawą do orzeczenia winy rozpadu małżeństwa. Na
      działalość niezgodną z prawem dowodów nie masz.
      Jak dla mnie to ON może rządać orzeczenia o Twojej winie, bo Ty zerwałaś
      związek i wyrzuciłaś go z domu.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • aga4210 Re: Czy dostane rozwód z jego winy? 11.09.04, 08:40
        Karolciu, w sytuacji kiedy mąż ma długi najlepiej by było, gdybyś zwróciła sie
        dodatkowo do sądu z pozwem o dokonanie rozdzielności małżeńskiej z data
        wsteczną, np. od dnia zawarcia zw. małżeńskiego (aby nie odpowiadac za jego
        długi).To jest oddzielna sprawa-inna niz rozwodowa.Pozew składasz do rejonowego
        sądu rodzinnego.
        Ja tez nie jestem prawnikiem ale przechodziłam przez taka sprawę.Nie jestem tez
        pewna, czy rozdzielnośc majątkowa małżeńska z data wsteczną zwalnia Cię
        całkowicie z długów. To faktycznie sprawa dla prawnika,jak pisze Chalsia.W
        kazdym razie dobrze żebyś wiedziała o takiej mozliwości.

        pozdrawiam
        • samodzielny Re: Czy dostane rozwód z jego winy? 11.09.04, 21:19
          prawo nie dziala wstecz!
    • samodzielny Karolciu. 11.09.04, 21:49
      To oczywiste, ze mozesz osiagnac rozwod z orzeczeniem winy
      przeciez to w Twoim przypadku takie proste
      wypunktuje
      1. nie licz na to, ze dlugi beda wystarczajacym powodem do rozwodu
      Kiedy powstaly jego zadluzenia?
      jak po slubie, albo krotko przed, to powie, ze dla Ciebie bral kredyty
      gdyby dlugi byly wystarczajacym powodem do rozwodusmile) Smieszne.. facet
      zaryzykowal dla rodziny.. nie wyszlo, popadl w dlugi a ta rodzina zamiast go
      wspierac, kaze mu sie wyprowadzic, wynosic sie.
      2. masz inna wyjscie
      w odpowiedzi na jego pozew mozesz napisac ze...
      Boisz sie przebywac pod jednym dachem z czlonkiem
      z czlonkiem grupy przestepczej rzecz jasna wink
      Przytocz Twoje slowa..
      > jak sie dowiedziałm nieoficjalnie mój mąż rozprowadzał fałszywe pieniądze i
      >miał kontakty z gupą przestępczą, ale nie został odnotowany na policji.
      podasz Twoich informatorow, od kogo dowiedzialas sie.
      Policja natychmiast zastosuje areszt wobec Twego meza, a moze i wobec Twoich
      informatorow (moze wspolnicy?? wiedzieli o przestepstwie i nie zglosili??)
      Ciebie potraktuje lagodniej. Zona nie musi donosic na meza.
      Ale nie martw sie, to daje gwarancje ich obecnosci na sprawie rozwodowej,
      doprowadza meza i swiadkow z aresztu.

      A teraz... 2 warianty.
      1. Udowodnisz tym draniom, ze dranie. No to proste, oni do wiezienia na dlugie
      lata (falszowanie pieniedzy jest przestepstwem ciezkiego kalibru)
      a Ty wolna, spokojna........... dopoki nie wyjda sad
      2. nie udowodnisz,, to oskarza Cie o pomowienie, oszczerstwa, nie wiem o co
      jeszcze, Leppert na tym sie zna.. No i ze.. na podstawie "nieoficjalnych
      informacji" (czytaj: plotek!) wywalilas meza swego z domu.

      Reasumujac, masz duze szanse, ze sad orzeknie rozwod z orzeczeniem o
      winie..............Twojej.

      Panie Boze, dziekuje Ci ze pozwoliles mi zachowac spokoj w czasie wyjasniania
      tej mlodej Damie (czytaj .....) ze ma racje, ze rozwod bedzie z orzekaniem o
      winie.
      • chalsia Re: Karolciu. 12.09.04, 00:21
        Samodzielny, trzeba sobie było oszczędzić nerwów, bo dokładnie to samo co Ty
        (ale krócej) napisałam wcześniej.
        Chyba, że chciałeś tak "bardziej obrazowo" to przedstawić.

        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • samodzielny Re: Karolciu. 12.09.04, 21:12
          Chalsiu,
          Odpowiedzialas jak osobie inteligentnej.
          Moim zdaniem osobka ta nie robila takiego wrazenia.
          W tym przypadku metode lopatologiczna uwazam za bardziej odpowiednia.
          Pozdr.
    • karolcia2005 Re: Czy dostane rozwód z jego winy? 16.09.04, 14:51
      Ale nie chodziło mi oczywiście o to, że ma komornika, ale o to, że zataił fakt
      iż go ma. On cały czas mnie oszukiwał, chciałam mu pomóc, ale on nadal kłamał,
      mówił, że to nie on wziął kredyt,tylko był poręczycielem, ale jak poszliśmy do
      banku to wszytsko się wyjaśniło. Okłamywał mnie w różnych sprawach, zarówno w
      tych błachych jak poważnych. Kredyt wziął na dwa lata przed naszym poznaniem.
      W 2000 roku. Pozdrawiam.
Pełna wersja