odalina
27.09.04, 20:42
Nie wiedzialam gdzie mam zamiescic ten post czy tutaj czy moze
na "samodzielnej" czy jeszcze gdzie indziej mysle , ze tutaj dostane
najwiecej odpowiedzi . Od pewnego czasu czytam duzo na temat zlych mezow ,
ojcow i kochankow jacy to oni sa zli bo zdradzaja , klamia ,bija krzycza i
nie wiem co jeszcze . Wszystko to wychodzi "najaw" po jakims czasie
wspolzycia razem O.K. Wiadomo ze na poczatku jest wszystko pieknie ladnie a
dopiero pozniej dorzuca olej do ognia ale dlaczego tak jest to mnie nurtuje i
dziwi dlaczego?
Kiedys poznalam super chlopaka odrazu mnie uwiodl swoim calokrztaltem
poprostu zakochalam sie w nim wiecie co ? Nigdy bym wtedy na poczatku nie
przypuszczala ze za rok on bedzie sie na mnie wyzywal psychicznie stresowal
poprostu zamieni sie w zaraze i chama . Poprostu nie moge w to uwierzyc ze
jest to mozliwe ze to on ten sam czlowiek ktorego poznalam kiedys . I tyle
czytam na temat innych samotnie wychowujacych dzieci matek przeciez pisza i
zala sie na temat swoich Ex. jacy to oni zli sa podli itd. dziewczyny jak to
jest napiszcie mi czy poprostu zaliczylyscie tkzw, wpadki po jednej nocy i
pozniej porazaka czy taki rumakowy ksiaze zmienil sie w lajdaka po krotkim
czasie , interseuje mnie po jak dlugim czasie nastepowala u was ta zmiana na
TYRANA . Przeciez czyms musieli was uwiesc ojcowie waszych dzieci prawda? Z
chamami pijakami nie idziemy do lozka prawda?