ninka80
29.09.04, 16:44
Cały czas nurtuje mnie fakt jak się odbywa nacnanie krocza przy porodzie.
Czytałam wypowiedzi kobiet, którym sprawę "spaprano", moja mama też bardzo
źle ocenia fachowość pozszywania po nacięciu, były jednak i opinię, że to
znacznie ułatwiło poród wykluczając pęknięcie. Jak to jest tak na prawdę. Czy
jest to konieczne, czy można rodzić bez nacięcia, jak to jest po porodzie?