Dziewczyny musze sie wygadac!!!

30.09.04, 12:17
Byc moze ktos mnie pamieta juz dawno nie pisalam ale zaczne od poczatku.Moj
maz odszedl od nas w styczniu br zdradzil mnie w lutym widzialam to na wlasne
oczy.W kwietniu zdecydowalam sie ratowac ten zwiazek proponowalam Poradnie
Rodzinna ale maz zrezygnowal z rodziny odszedl do innej tak mi powiedzial w
maju ze ma kogos ja jednak zylam w przekonaniu ze jest sam.Popadlam w
depresje biore leki jest niby lepiej ale....kilka dni temu dowiedzialam sie
ze jednak on ma kobiete.Jestem pewna na 100%.Jest to ta kobieta z ktora mnie
zdradzil mam swiadka ktory to tez widzial.Wiem ze wynajeli mieszkanie ona ma
30 lat i corke 12 letnia.Kawal zdziry z niej.Ja z mezem mamy corke 2 letnia
on dzieckiem sie nie interesuje nie placi alimentow zwolnili go z pracy bo
kradl a pracowal na ochronie w sklepie pracuje teraz na czarno.
Czuje sie z tym wszystkim cholernie zle nie mamy jeszcze rozwodu wiem ze
nie zgodze sie na rozwod bez orzekania o winie jak myslicie skoro on odszedl
do innej kobiety to jestem w stanie udowodnic mu wine? Myslalam tez o tym
zeby porobic mu pare zdjec jak sa razem zeby miec konkretne dowody.
Moja depresja znowu sie odezwala wiem ze ten czlowiek nie jest mnie wart a
chce mi sie wyc boli mnie to wszystko.Ona jest starsza od niego jakies 5 czy
7 lat myslicie ze przetrwa ten zwiazek? Maja teraz problemy finansowe bo on
nie ma stalej pracy i w zasadzie jest na jej utrzymaniu.A moze ograniczyc mu
prawa rodzicielskie skoro nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow wobec
dziecka ?

Dziewczyny napiszcie co o tym myslicie prosze Was sad(((
    • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 13:34
      Prosze napiszcie cos
      • grey-pippin Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 13:45
        chcialabym, ale nic konstruktywnego nie umiem, bardzo smutna ta Twoja
        sytuacja...
    • hondzia Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 14:01
      dziewczyno weż sie w garść..sama piszesz,ze facet nic nie jest wart..
    • karolina_g_k Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 14:10
      Nie zazdroszcze sytuacji.Jestem w podobnej sytuacji niestety.Moj maz tez ma
      romans i wlasnie sie wyprowadzil.Porazka pod kazdym wzgledem.
      Nie jest to ani latwe,ani mile niestety. Nie moge ci niestety nic poradzic bo
      jestem sama bardzo zdolowana i zagubiona.Wiedz tylko ze jestem z toba i
      wszystkimi innymi,ktore mezowie pozostawili na rzecz innych,nowych dziwek!!!
      Pisze ostro,ale niestety tak czuje.
      Swoja droga mysle ze im wiecej dowodow znajdziesz przeciwko niemu tym lepiej.
      Pozdrawiam cie mocno i trzymaj sie
      • hondzia Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 14:42
        Dziewczyny,pomyślcie czy warto zniżać sie do ich poziomu,czy myslicie,ze
        zrobicie im na złość,co tym zyskacie?
        czas moze pomysleć o sobie i dziecku..
        powodzenia
    • tata_malolata Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 15:26
      To bardzo smutna historia i niestety już nigdy nie będzie tak jak było.

      ewik25 napisała:
      > (...) Kawal zdziry z niej.
      ----------------------
      A może jej mąż 3 lata temu dał nogę do innej zdziry...
      Tak tak. Niestety ten świat nie jest taki piekny jakbyśmy chcieli...

      > nie zgodze sie na rozwod bez orzekania o winie jak myslicie skoro on odszedl
      > do innej kobiety to jestem w stanie udowodnic mu wine?
      ---------------------
      W tej sytuacji nie dziwię się. Orzeczenie winy męża jest niemal niewątpliwe
      ale... musisz mieć jednak dowód, że tamta kobieta była przyczyną (znał ją przed
      wyprowadzką a więc przed okresem separacji). Po prostu facet powie: "wyrzuciła
      mnie z domu, wygasła miedzy nami (z jej winy) więź emocjonalan, ustały więzy
      ekonomiczne a moja nowa kobieta pojawiła się już po fakcie".

      > A moze ograniczyc mu
      > prawa rodzicielskie skoro nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow wobec
      > dziecka ?
      -------------
      To akurat nie takie proste.

      Pozdrowienia i nie stresuj się bo z tego nic dobrego nie przychodzi (mozna
      schudnąć smile
    • pelaga Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 30.09.04, 16:30
      ewik25 napisała:

      > Czuje sie z tym wszystkim cholernie zle nie mamy jeszcze rozwodu wiem ze
      > nie zgodze sie na rozwod bez orzekania o winie jak myslicie skoro on odszedl
      > do innej kobiety to jestem w stanie udowodnic mu wine? Myslalam tez o tym
      > zeby porobic mu pare zdjec jak sa razem zeby miec konkretne dowody.

      I to jest dobry powod, jakies dowody powinnas miec!!! A rozwod przynajmniej
      sprobowac trzeba orzec z jego winy.

      > na jest starsza od niego jakies 5 czy
      > 7 lat myslicie ze przetrwa ten zwiazek?

      A jakie to ma znaczenie??? Nadal liczysz, ze on wroci??? Dziewczno otrzasnij
      sie!!! Wiem, ze Ci ciezko, ale co Ci po takim mezu???? Dziecko olewa, Ciebie
      tez, kasy nie zarabia. Toz to odpad genetyczny jakis!!!!!!!!!!
      Daj sobie z nim spokoj i zacznij nowe lepsze zycie bez niego. Wkrotce staniesz
      na nogi i zobaczysz jakis swiat potrafi byc kolorowy!!!

      > Maja teraz problemy finansowe bo on
      > nie ma stalej pracy i w zasadzie jest na jej utrzymaniu.

      Pogrtuluj tej "pani" wyboru i olej ich oboje. To juz nie Twoj problem.

      > A moze ograniczyc mu
      > prawa rodzicielskie skoro nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow wobec
      > dziecka ?

      Wystap o pozbawienie, nie uzyskasz go, ale wtedy mu ogranicza. Jak za jakis
      czas znowu wystapisz o pozbawienie to jest wieksza szansa, ze Ci sie uda.

      > Dziewczyny napiszcie co o tym myslicie prosze Was sad(((

      Mysle, ze powinnas dzialac bez sentymentow, zamknac ten etap zycia. Rozejrzec
      sie dookola siebie, wyznaczyc sobie nowy cel i do niego dazyc.
      Dasz rade!!!
      Pozdrawiam
      • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 01.10.04, 11:53
        Mysle ze macie racje powinnam sie otrzasnac i zaczac nowe zycie,pytam czy jego
        zwiazek jest w stanie przetrwac nie dlatego ze chcialabym zeby
        wrocil ,zastanawiam sie jak to mozliwe ze czlowiek ktory tyle krzywdy wyrzadzil
        znalazl takie "szczecie"w zyciu a wiem ze bardzo czesto sprawdza sie
        powiedzenie :"Nigdy nie zbudujesz szczescia na cudzym nieszczesciu"
        Jezeli chodzi o udowadnianie winy przy rozwodzie to czy to wazne ze on ja
        znalazl 2 tyg. po tym jak sie wyprowadzil?Fakt jest faktem ze odszedl znalazl
        sobie kobiete i nie chcial do nas wrocic.Bardzo chcialabym sie wziasc w garsc
        ale mam nadzieje ze sa osoby ktore rozumieja ze to nie jest takie latwe.
        • karolina_g_k Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 01.10.04, 14:15
          Nie jest to latwe i nikt nie mowi ze bedzie.Wrecz odwrotnie>
          Jesli chodz o udowodnienie winy to niestety jesli nie masz dowodow czarne na
          bialym,ze mial kochanke w czasie kiedy jeszcze byl z toba to masz wielkiego
          pecha! Ani swiadkow,nic?
          On jest w stanie wyprzec sie wszystkiego!!!
          Znam taki przypadek niestety.W mojej rodzinie,kiedy maz najpierw mial
          kochanke,pozniej z premedytacja i pomalutku wynosil z domu kase,a bylo jej
          troche,bo mieli kupowac dom...a pozniej szybciutko sie wyprowadzil.Niestety ona
          nie byla w stanie udowodnic mu ze te kochanke mial.A on bezczelnie na sprawe
          rozwodowa wzial swoja kochanke na swiadka,aby udowodnic zonie,ze oni zwiazali
          sie dopiero po jego wyprowadzeniu sie.I co ty na to? Nie licz na to ze twoj
          byly zachowa sie fer i ze bedzie mial odwage przyznac sie do wszystkiego.
          W tamtej historii,ktora ci opowiadalam on w sadzie udowodnil jej,i znalazl na
          to swaidkow,ze ona go bila,ponizala... rozumiesz?Rozwod byl rozstrzygniety za
          wina obydwoch stron!!!
          Nie licz na jego alimenty,ani jego wyrzuty sumienia.
          Trzymaj sie trzymam za ciebie kciuki!
          • strawberry Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 01.10.04, 21:52
            Witajcie!
            Chyba muszę sprostować...
            Właśnie zaczynam sprawę rozwodową, mam adwokata. Przeszukałam internet pod
            względem rozwodu z orzekaniem o winie. I moje informacje, których głownym
            źródłem jest adwokat są następujące. Nie ma znaczenia, czy mąż, który odszedł
            związał się z kobietą przed wyprowadzeniem się, czy dopiero po. Jeśli do tej
            pory jesteście małżeństwem, to każde jego działanie jest rozumiane przez sąd
            jako rozbijanie małżenstwa. Podobnie jest w drugą stronę. Mój mąż wyprowadził
            się 1,5 roku temu. Gdybym ja teraz zaczęła spotykać się z mężczyzną, to moje
            działanie byłoby odebrane jako dodatkowy powód przyczyniający sie do rozpadu
            małżeństwa i wina męża nie byłaby wyłączna. Także nie jest tak źle...
            Pozdrawiam,
            Truskawka
            • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 01.10.04, 22:51
              Truskawko!!
              Wiec podnioslas mnie na duchu bo myslalam ze juz jestem przegrana.W moim
              przypadku bylo tak ze 2 tyg po wyprowadzce przylapalam meza na zdradzie
              poprostu bylam w lokalu w ktorym spotkalam go z ta zdzira i on na moich oczach
              sie z nia calowal i przytulal mam na to swiadka byla tam ze mna moja
              przyjaciolka,druga sprawa jest taka ze niedawno sie dowiedzialam ze wlasnie
              zwiazal sie z ta kobieta ze wynajeli razem mieszkanie i ze sa razem poza tym
              mam od niego smsy typu ;Tak mam kogos!!!Albo:Ja wiem ze juz nie bedziemy razem
              poniewaz ja nie potrafie sprawic zebys byla przy mnie szczesliwa i wiem ze
              mozesz byc szczesliwa z kims innym dlatego zyj sobie z kim chcesz i gdzie
              chcesz,ja mysle ze to bedzie dla Ciebie dobre. I pare jeszcze innych smsow.
              Musze udowodnic mu wine wiem ze nie bedzie latwo ale zrobie wszystko co tylko
              moge.Nie wiem czy np nie przydalaby mi sie opinia psychologa lub psychiatry ze
              lecze depresje ktora byla spowodowana tym ze on odszedl czy czasem bym sobie
              tym nie zaszkodzila.
              Duzo zalezy tez chyba od adwokata i sedziego.
              • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 03.10.04, 14:34
                I co o tym myslicie???
                • okruszek100 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 03.10.04, 15:08
                  kiedyś sama doświadczyłam jak boli kiedy ktoś nas zdradzi, jakie to uczucie jak
                  wali się cały świat, jak coś co miało być przecież CONSTANS w moim życiu- wcale
                  takie nie jest.Różne są koleje losu,potem było i tak ,że to za moim
                  pośrednictwem ktoś zdradził kogoś innego.Wcale to nie była dla mnie żadna
                  betka, wcale nie jestem żadną zdzirą ( jeszcze zależy co to w ogóle znaczy,
                  oczywiście)Paradoksalnie- cierpiałam chyba nawet bardziej niż tamta
                  kobieta.Nieustające poczucie winy zatruwało każde spotkanie, ona niby miała go
                  gdzieś, ale jak tylko zainteresował się mną- ruszyła do zmasowanego ataku.A ja
                  już doszłam do punktu kiedy nie umiałam być ani z nim ani bez
                  niego.Koszmar..Wszystkie te doświadczenia- zwłaszcza gdy sama byłam zdradzona-
                  doprowadziły mnie do wniosku,że jeśli ktoś zdradza to nie dlatego,że ta druga
                  osoba jest lepsza( czasem przecież- obiektywnie rzecz boiorąc jest nawet
                  odwrotnie- ale dlatego,że jest INNA po prostu.Widać ,nie było nam po drodze,
                  widać potrzebował kogoś innego, zaspokojenia jakichś innych potrzeb na które ja
                  może nie zwracałam uwagi.I nie o sex tu idzie, to byłoby za proste.Może znowu
                  poczuł się Tym Jedynym Mężczyzną na świecie a ja juz na tyle się przyzwyczaiłam
                  do jego obecności, że nie celebrowałam tego specjalnie.Może znowu poczuł ten
                  uroczy dreszczk zdobywania kogoś, pierwszych spotkań, tej świeżości w
                  związku..Może, to wszystko hipotezy, rzecz jasna ale nie sądzę, że totalnie bez
                  znaczenia...
                  Więc to odkrycie, że zdradza się bo ktoś jest INNY i tylko o to chodzi, bardzo
                  mi pomogło, bo na początku uważałam ,że już niczego nie jestem warta skoro mnie
                  ktoś zostawił...Teraz patrzę bardziej trzeźwo.Poza tym- nikt nikogo nie zmusi
                  do miłości, jeśli miałabym z kimś być z poczucia jakiegoś obowiązku, TYLKO dla
                  dzieci czy coś w tym stylu to...wysiadłabym na pierwszej stacji.Każdy z nas
                  jest inny, jasne.to jest akurat mój punkt widzenia.Odszedł? Nawet jak boli jak
                  jasna cholera- może to i z jakiegoś , niewidocznego teraz punktu- okaże się
                  kiedyś najlepszym co Ci zrobił...Otwórz oczy, popatrz- jesień, mgły nad miastem
                  o poranku...Budzi się nadzieja.Dla Ciebie.Na nowy dzień. INNY.Wszystkiego co
                  najlepsze- dla Ciebie...
                  • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 03.10.04, 16:11
                    okruszku

                    Dziekuje za te slowa wzruszylam sie tym co napisalas.Nie chcialam Cie urazic i
                    wcale nie mysle o Tobie jak zdzira ,ta kobieta jest taka bo doskonale wiedziala
                    ze on ma zone i dziecko.Masz racje moze faktycznie zrobil lepiej ze
                    odszedl,moze kiedys przyjdzie taki dzien ze bede mogla mu podziekowac ze tak
                    sie stalo.
                    Przyszla jesien najbardziej kolorowa pora roku ale tez i przygnebiajaca kiedy
                    jest zimno i pada.Boje sie tylko ze moja depresja wroci.Dzisiaj rozstalam sie z
                    facetem z ktorym myslalam ze cos wyjdzie,uderzyl mnie uderzyl mnie i zrobil to
                    ostatni raz....znow jest mi smutno i jedynym moim najwiekszym szczesciem jest
                    moja corka.
                    Moze nie warto byc z kims moze lepiej bedzie zyc samemu znowu sie zawiodlam
                    znowu ....sad((
                    • okruszek100 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 03.10.04, 17:17
                      wiesz...może to tak: lepiej być samemu niż z byle kim...Jesień jest Ci widać
                      dana,żebyś sama najpierw umiała się cieszyć szeleszczącymi pod stopami liśćmi,
                      spadającymi kasztanami, pierwszymi przymrozkami co szczypią w nossmileJeśli
                      będziesz trochę sama, i bedziesz sam siebie słuchać, nie wpakujesz się w
                      presję,że koniecznie trzeba z kimś być- najprawdopodobniej odkryjesz czego
                      naprawdę chcesz w życiu a na co zgodzić się nie masz zamiaru.I mam nadzieję, że
                      będziesz przyciągać to czego sama najbardziej pragniesz.Tylko- daj sobie czas,
                      samotność to taki moment na pogadanie z sobą...czasem
                      jedyny...Wiesz,że...dobrze Ci życzęsmile
                  • strawberry Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 03.10.04, 17:16
                    Bardzo mądre słowa.... z ust mi to wyjęłaś, moje przemyślenia są podobne. Chylę
                    czoła...
                    Pozdrawiam,
                    Truskawka
                    • ewik25 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 04.10.04, 18:18
                      Jestem pod wrazeniem naprawde pod wrazeniem bardzo dziekuje za te slowa.
                  • chalsia Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 04.10.04, 22:17
                    W 100% się zgadzam co do INNOŚCI. Ja nie jestem gorsza od next. Next nie jest
                    lepsza niż ja. Można też inaczej - może next jest ode mnie lepsza w czymś, ale
                    ja jestem od niej lepsza w czymś innym. Czyli po prostu jesteśmy inne.

                    Pozdrawiam
                    Chalsia
                    • okruszek100 Re: Dziewczyny musze sie wygadac!!! 06.10.04, 17:18
                      hej, Ewik...jak Ci tam...? Uśmiecham się do Ciebie...Oczywiście trzymając w
                      łapce jesienny listeksmileCzy miałaś już taki w ręku w tym roku? Puszczam oko do
                      Ciebiewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja