leeya
20.10.04, 14:23
Najpierw wprowadzenie:
Bylam z Kulka u lekarza. Czeka ja maly zabieg, wiec konsultacje niezbedne.
Nastepujaca rozmowa:
Lekarz: Pani i maz bedziecie musieli byc w tym czasie w szpitalu, jezeli
potrzebna by byla krew
Ja: Julia i ja mamy taka sama grupe krwi.
L: Tak... a maz ma jaka?
J: Ojca dziecka nie bedzie.
L: Maz wyjechal?
J (po dluzszej chwili milczenia i zabijania lekarza wzrokiem): Ja sama
wychowuje Julke.
L (czerwony i zmieszany): Oj, przepraszam, a nie wyglada Pani.
Koniec wprowadzenia.
No wlasnie, dziewczyny, jak wyglada Samotna Matka??
Pozdr,
Leeya