Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań

20.10.04, 22:25
Hej!
Niedługo będę samotną mamą. Mąż szuka mieszkania bo zażądałam aby się
wyprowadził, gdyż nie umie się zdecydować czy chce być ze mną czy ze swoją
drugą miłością. To dłuższa historia ale ja nie o tym. Mamy dziecko a drugie
dopiero się urodzi (o tym że jestem w ciąży dowiedziałam się wcześniej niż o
jego zdradzie). Na razie nie chcę rozwodu zresztą miałabym problemy żeby go
uzyskać. Pomyślałam że może separacja jest rozwiązaniem. Czy któraś z Was
uzyskała separację, a jeśli tak jak to wygląda, ile trwa takie postępowanie,
jaki trzeba wniosek złożyć (może znacie stronę gdzie są wzory takich
wniosków), jaki się z tym wiąże koszt a przede wszystkim czy mam szansę
otrzymać separację, jeśli winę ponosi mąż ale będziemy mieli dwoje
małoletnich dzieci.
Wiem że separacja pozwoliłaby mi na uzyskanie jakiegoś zasiłku ale jakiego?
Za wszystkie informację i pomoc będę bardzo wdzięczna. Psychicznie jestem
złamana ale wiem że jakoś muszę przez to przejść.
Pozdrowienia
Iza
    • natasza39 Re: Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań 20.10.04, 22:44
      Nie wystepuj o separacje tylko o rozwod z winy meza.
      Po co Ci separacja?
      Separacja to rozwiazanie dla ludzi, ktorzy maja siebie dosc, ale nie do konca
      sa przekonani czy naprawde chca sie do konca rozstac.
      W przypadkach kiedy jest co ratowac separacja jest moze dobrym rozwiazaniem,
      ale napewno bedzie Ci potem trudniej uzyskac rozwod z jego winy, a tu wina meza
      jest po prostu ewidentna.
      Chyba, ze dla tzw. "dobra dzieci" chcesz utrzymywac fikcję.
      Wystap o rozwod z winy meza przygotowywujac sie do tego wczesniej.
      Zbierz dowody działalnosci "na dwa fronty". Poszukaj swiadkow.
      Separacja zrobisz mu tylko prezent
      • samodzielny Jak tak mozna????????? 21.10.04, 06:00
        nataszo
        Jak tak mozna??? Jak mozna byc tak zarozumiala, miec tyle pewnosci, ze po
        przeczytaniu jednego postu, paru zdan, wie sie lepiej co jest dobre, lepsze dla
        drugiej osoby??
        izabeluna wyraznie napisala "Na razie nie chcę rozwodu", ale jakie to ma dla
        Ciebie znaczenie, przeciez Ty nie masz zadnych watpliwosci, Ty wiesz lepiej, co
        dla niej dobre.
        A skad??? ze pozwole sobie zapytac, z patrzenia w szklana kule? Tarot? Z fusow
        kawy?
        napisalas:
        > Nie wystepuj o separacje tylko o rozwod z winy meza.
        A dlaczego? A skad wiesz, ze ona nie widzi juz szansy dla swojego malzenstwa?
        Skad taka pewnosc? Z jej postu to nie wynika.
        > Po co Ci separacja?
        A to tylko ona wie, ona nie prosila o rade, czy separacja czy rozwod, ona
        prosila o informacje na temat separacji, o nic wiecej.
        > Separacja to rozwiazanie dla ludzi, ktorzy maja siebie dosc, ale nie do konca
        > sa przekonani czy naprawde chca sie do konca rozstac.
        Moze ona wlasnie do nich nalezy, moze nie jest przekonana o tym, ze to koniec
        malzenstwa, rodziny, moze, moze, moze.... moze jeszcze, mimo wszystko, tak po
        prostu, zwyczajnie go kocha?? moze...
        > W przypadkach kiedy jest co ratowac separacja jest moze dobrym rozwiazaniem,
        > ale napewno bedzie Ci potem trudniej uzyskac rozwod z jego winy,
        > a tu wina meza jest po prostu ewidentna.
        A Ty uwazasz, ze nie ma juz czego ratowac? A skad to wiesz?
        A dlaczego trudniej? Separacja moze byc, tak jak i rozwod, z orzekaniem o
        winie, separacja nie rozni sie w tym od rozwodu, jaki problem podtrzymac to
        pozniej w czasie rozprawy rozwodowej? Winny rozkladowi zupelnemu, a nie
        trwalemu??
        > Wystap o rozwod z winy meza przygotowywujac sie do tego wczesniej.
        > Zbierz dowody działalnosci "na dwa fronty". Poszukaj swiadkow.
        nataszo, czy Ty naprawde nie doczytalas, ze ona NIE CHCE ROZWODU !! Dlaczego z
        uporem maniaka popychasz ja w strone rozwodu ??? Dlaczego??
        Moze ona ma w nosie, czy to bedzie z winy meza, czy bez orzekania? Moze jej
        wlasny swiety spokoj jest dla niej wazniejszy? Moze ma w nosie, pranie brudow
        na sali sadowej, szkanie swiadkow, zbieranie dowodow?
        ONA NIE CHCE ROZWODU!!! Przynajmniej na razie.
        Mnostwo watpliwosci, setki pytan, ale dla Ciebie wszystko jasne.
        Co mnie obchodzi, ze nie chcesz rozwodu??
        Masz pozbierac dowodwody, swiadkow i rozwiesc sie!!. Tak mi powiedziala moja
        szklana kula.
        Zadnego dodania otuchy, podtrzymania nadzieji tylko namawianie do zrobienia
        kroku w strone, w ktora ona nie chce isc.
        nataszo, jawisz mi sie po tym poscie, jako ciut zgorzkniala
        Pozdr

        PS: Wstalem za wczesnie, ale zapewniam, prawa noga.








        • natasza39 Re: Jak tak mozna????????? 21.10.04, 14:47
          Masz racje samodzielny przesadzilam!

          Kobita chce separacji, a ja jej wyjeżdżam z rozwodem. Mea culpa i bije sie w
          piersi!.
          Po prostu zasugerowałam sie tym, że dziewczyna powiedziala o tym ze na razie
          nie chce brac rozwodu z roznych innych wzgledów i mnie jakos tak "oświecilo",
          że moze to jakies wzgledy prawne a nie emocjonalne.
          Co prawda nasze sady tutaj to raczej przedstawienie co kazdy z nas zrobilby na
          pytajacego sie miejscu, ale bijac sie w piersi uznaje ze tu przesadzilam.

          A co do samej separacji. Wniosek można znalesc gotowy w internecie, wystarczy
          kliknac w wyszukiwarce "separacja".
          Co do kosztów sadowych niestety są podobne jak przy rozwodzie (przewaznie ok
          500 zl).
          Separacja moze byc orzeczona równiez z winy męża.
          Poniewaz jestes w ciazy teraz czyli bedziesz miala malutkie dziecko
          prawdopodobnie na sprawie sad moze nie orzec tej separacji kierujac sie dobrem
          dzieci.

          To tyle mojej wiedzy na ten temat.

          Pozdrawiam skruszona natasza

        • chalsia Samodzielny, jakżeż miłe zaskoczenie 22.10.04, 09:17
          z rana mi sprawiłeś swoim postem smile

          Pzdr,
          Chalsia

          PS. Iza:
          - łatwiej jest uzyskać seprację niż rozwód mając dwójkę maluchów
          - jeśli będziesz chciała rozwodu, to mając już separację bardzo łatwo rozwód
          uzyskać
          - co do winy/braku winy - można wystąpić o separację bez orzekania o winie a
          potem o rozwód z orzekaniem winy - tylko wtedy dobry prawnik jest potrzebny
          (oraz oczywiście dowody i/lub świadkowie tejże winy)
    • samodzielny Re: Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań 21.10.04, 06:16
      izabeluna napisała:
      > Czy któraś z Was
      > uzyskała separację, a jeśli tak jak to wygląda, ile trwa takie postępowanie,
      > jaki trzeba wniosek złożyć (może znacie stronę gdzie są wzory takich
      > wniosków), jaki się z tym wiąże koszt a przede wszystkim czy mam szansę
      > otrzymać separację, jeśli winę ponosi mąż ale będziemy mieli dwoje
      > małoletnich dzieci.
      Izabeluna, z braku czasu tylko podam linka do strony, tu wiele sie dowiesz.
      arch.rzeczpospolita.pl/prawo/doc/Rozwod/spis_tresci.html

      Milego dnia

      • szymon00 Re: Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań 21.10.04, 08:35
        Ani separacja, ani rozwód, ani jakiś dzwiwny zasiłek: jesteś w ciąży i nie
        rozpoczynaj takich spraw, gdyż to są niepotrzebne nerwy.

        Jeśli facet się nie zdecyduje to niech płaci alimenty na Ciebie i dziecko;
        jedne rozsądne rozwiąznie to właśnie póki co: alimenty i zadbanie o stan
        własnego zdrowia.

        pozdrawiam
    • martka21 Re: Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań 21.10.04, 10:18
      witam, ostatnio tez zastanawiałam się nad separacją; byłam u adwokata i: to
      jest taki sam proces jak w przypadku rozwodu, kilka spraw w zalezności od
      złożoności sprawy; jeżeli bedziesz chciała z orzekaniem o winie to tez będą
      potrzebni swiadkowie; a więc jedyna różnica jest fakt że po separacji nie mozna
      zawierać nowego związku małżeńskiego! więc zastanów się czy w Twoim stanie -
      ciąża znajdziesz tyle sił aby to przeprowadzic! a co do zasiłków to mając
      orzeczenie o separacji w swietle prawa jestes matką samotnie wychowująca
      dzieci, czyli należą się Ci swiadczenia właśnie z tego tytułu np. zas.
      rodzinny; więcej informacji uzyskasz w opiece społecznej; tam również
      otrzymałam wzór pozwu o separacje! powodzenia i trzymaj(cie) sie cieplutko!
      a! jeżeli Twoja syt. finansowa jest kiepska to zawsze możesz w pozwie
      wnioskować o zwolnienie ze wszelkich kosztów sądowych! wtedy one przejdą na
      męża i zostaną wyliczone na podstawie ilości rozpraw i jego mozliwości
      finansowych. w swoim pozwie o rozwód umieściłam również wniosek o "zwolnienie z
      obowiązku wniesienia wpisu tymczasowego" (czyli tej opłaty wstepnej)ale
      niestety nie wiem czy tez o to mozna wnioskowac przy separacji!
    • natasza39 Re: Separacja - szukam odpowiedzi na kilka pytań 21.10.04, 20:15
      e-prawnik.pl/show/index.php?SID=d35319f647655bfa3a7a92271b60e7f2
      Ten link moze byc dla ciebie przydatny
Pełna wersja