rene34
19.11.04, 21:37
Ja wiem, że nie mozna oczerniać ojca w oczach dziecka. Ale nie chcę, żeby
dziecko mnie obwiniało za to, że się rozstaliśmy. Nie wiem, co jej mówi
ojciec, zresztą wątpię, by na ten temat rozawiali. On zostawił nas dla innej
kobiety. Czy można powiedzieć ośmioletniemu dziecku: To nie jest tylko moja
wina. Tata nas zostawił, chciał tego, a ja nie potrafiłam go zatrzymać. Jest
mi przykro z tego powodu, ale nie mogłam nic na to poradzić?
Czy to jeszcze za wcześnie? Jak w ogóle rozmawiać o tym z dzieckiem, które
nie chce o tym rozmawiać?