Co powiedzieć dziecku?

19.11.04, 21:37
Ja wiem, że nie mozna oczerniać ojca w oczach dziecka. Ale nie chcę, żeby
dziecko mnie obwiniało za to, że się rozstaliśmy. Nie wiem, co jej mówi
ojciec, zresztą wątpię, by na ten temat rozawiali. On zostawił nas dla innej
kobiety. Czy można powiedzieć ośmioletniemu dziecku: To nie jest tylko moja
wina. Tata nas zostawił, chciał tego, a ja nie potrafiłam go zatrzymać. Jest
mi przykro z tego powodu, ale nie mogłam nic na to poradzić?
Czy to jeszcze za wcześnie? Jak w ogóle rozmawiać o tym z dzieckiem, które
nie chce o tym rozmawiać?
    • olina2 Re: Co powiedzieć dziecku? 19.11.04, 21:59
      Poczekaj, aż samo twoje dziecko zapyta. Pozdrawiam.
      • olina2 Re: Co powiedzieć dziecku? 19.11.04, 22:04
        Ja juz to przeżyłam.Około piętnaście lat temu. Nic nie wskórasz, mówiąc dziecku
        jaki jest ojciec. Cierpliwości.Pozdrawiam.
    • iziula1 Re: Co powiedzieć dziecku? 20.11.04, 21:51
      Rene,skoro sama nie jesteś sobie z tym poradzić radze wizytę u psychologa
      dziecięcego.Idz sama,bez synka i poprostu zapytaj co i jak to zrobic.
      Radze Ci jednak nie czekac aż syn zapyta.Z własnego doświadczenia wiem,że mój
      Młody też sam nie pytał ale ta niepewność budziła w nim ogromny niepokój.
      To wiem od psychologa. Najpierw poszłam sama a póżniej z synkiem.
      Nie musisz mówić synowi całej prawdy o ojcu, nie obarczaj go grzechami
      rodziców. To nie jego wina ale dzieci niestety takie są że obarczają siebie aby
      wybielić tych których kochają.
      A wizyta u psychologa napewno pomoże.
      Pozdrawiam.
      Iza
    • kicia031 Re: Co powiedzieć dziecku? 21.11.04, 11:47
      Prawde, przede wszystkim nigdy nic nie krecic, nie udawac i nie nie ustalac
      politycznie poprawnych wersji.
      Ale tez pamietac, ze ta prawda, sposob jej podania, szczegoly, wszystko to musi
      byc dostosowane do wieku dziecka.
      Kicia
    • california_dreaming Nie mów o zadnej winie!!!! 21.11.04, 12:45
      Z mojego doświadczenia: lepiej samej pierwszej z lekka poruszyć temat, aby
      dziecko wiedziało że ma przyzwolenie na pytania na ten temat. Ze to nie tabu.
      Powiedzieć że sie rozstaliście bo tak czasami bywa.
      Nie wolno Ci przypisywać winy ani do siebie ani do eks. Natomiast musisz
      zapewnić pociechę, że to nie dziecka wina.
      W miare upływu lat możesz wprowadzać więcej informacji, ale nigdy pt. "to jego/
      moja wina".
      Te rozmowy są najtrudniejsze na początku, ale potem nabiera sie wprawy. Z
      czasem dziecko zobaczy też że niektóre inne dzieci też nie wychowują sie w
      pełnych rodzinach.
Pełna wersja