tygrysica_krakow
01.12.04, 19:44
Gdy wyjdę za mąż mój next chciałby przysposobić malutką. Oboje bardzo
chcielibyśmy by nosiła nazwisko takie samo jak my i przyszłe rodzeństwo. Ona
już mówi do mojego faceta "tato" i traktuje go jak ojca. Do biologicznego
ojca zwraca się po imieniu - bo już nie pamięta kto to, więc mówi do niego
tak jak wszyscy. Mieszkamy we trójkę - ja, mała i next już jakiś czas. Po
ślubie chcielibyśmy wyjechac do Szwecji - bo mamy tam możliwość pracy i pomoc
mieszkającej tam rodziny.
Niedługo mam rozprawę o pozbawienie eksa praw. Pisałam już o
niesprawiedliwym i wziętym z powietrza wyroku, który zostal wydany i
o "wycofaniu" przeze mnie sprawy, które nigdy nie miało miejsca. Na
poprzedniej rozprawie nic nie mówiłam o planach martymonialnych

Bo
uważałam, ze nie ma to znaczenie w sprawie. Jednak teraz zamierzam o tym
powiedzieć. Czy chęć przysposobienia mojej córeczki przez nexta i fakt, że
niedługo mała będzie miala nową rodzinkę może pomóć mi w pozbawieniu praw
eksa?? Który zachowywał się wobec nas... wiadomo jak - już wielokrotnie o tym
pisałam.