tak mi jakos smutno

01.12.04, 23:04
    • herotilapia Re: tak mi jakos smutno 01.12.04, 23:14
      przepraszam za szybko smile))

      Tylko ponad dwa tygodnie zostalo mi do porodu - termin na 18 grudnia.
      Ja jestem w trakcie przeprowadzki do wynajetego mieszkania i tak mi smutno
      jakos.
      Boje sie jak to bedzie wygladalo, czy dam rade z Małą i czy finansowo podołam.
      Do tej pory było ok, ale teraz tak bardzo mocno poczułam jak mi ta samotność
      doskwiera. Brakuje mi wsparcia takiego zwykłego ciepłego wsparcia mężczyzny.
      Ehh też Małej rodzinkę przygotowałam i z tego powodu mam ostatni wyrzuty, że
      jej takiego tatusia zafundowałam sad(
      Karolina
    • iizaa Re: tak mi jakos smutno 01.12.04, 23:15
      6131055 gg .Chodz pogadamysmile))
      • okruszek100 Re: tak mi jakos smutno 02.12.04, 19:43
        hej, jak tam z Tobą? Wiesz, mam podobne mysli, zwłaszcza teraz jak juz pogadałam z" tatą" i uważam go za ostatniego dupka, ale to inna rzecz.Tak sobie myślę,,,że może jest i tak, ze te Twoje smutki są spowodowane tak szybkim zbliżaniem się godziny zero...Wszystko jest jeszcze jedną niewiadomą..Ale...przecież już tak niedługo zobaczysz to tak wyczekiwane MALEŃSTWOsmileMam nadzieję, że to wasze spotkanie od pierwszych chwil zmieni Twoją perspektywę.I że spojrzysz całkiem inaczej a te wszystkie smutki z ostatnich dni pozostaną wspomnieniem, czego najbardziej Ci życzęsmileJuż wiesz, gdzie będziesz rodzić? Czy szkoła rodzenia miała sens? Ja się zapisałam od 7 grudnia, jak wiesz będę chodzic sama, ale nie chcę się poddawać!Za dużo już smutków i łez, dość tego, dość , dość!!!smileSama też nie wiem jak to będzie i mam tysiące pytań, wątpliwości i niepokoju.Ale ...jeśli mam byc z jakimś kretynem i denerwować się każdego dnia to na grzyb mi to.Wolę być sama z dzieckiem i tez się pewnie nieraz denerwować, ale z całkiem innych powodówsmileŻyczę Ci dużo słońca nad głową, zwłaszcza w te zimne dni, zwłaszcza teraz, na parę chwil przed godziną zerosmileDasz sobie radę, to jasne.A może i los okaże się tak łaskawy,że postawi na Waszej drodze Tego KOGOŚ.Nigdy nie mów nigdy, czsasem tu podczytuję różne takie , stąd wiem,że to możliwesmile I tym optymistycznym akcentem- uśmiecham się do Ciebie.Odezwij się jak tylko będziesz mieć ochotę..Na pewno będę czekaćsmile
        • maminekb Re: tak mi jakos smutno 02.12.04, 20:58
          Przyszłe samodzielne ! Macie teraz myśleć o swoich maluchach. Już niedługo
          będziecie przytulały maleństwa, karmiły zobaczycie ziewanie, malutkie rączki,
          pupeczki sliczniutkie później uśmiech, ściśnięcie paluszka, później dzidzie
          zaczną się przekręcać, siadać , raczkować, usłyszycie mama, glaglieha itp smile)
          przed Wami - pewnie - sporo trudu, sporo przykrych wspomnień ale ile miłosci i
          wspaniałych chwil i pewnego dnia zrozumiecie, że miłość matka - dziecko jest
          najsilniejszym z uczuć. Brzuszki pogłaskać i myśleć o tym co dobre...
          Proszę o inne nastawienie smile
          • herotilapia Re: tak mi jakos smutno 02.12.04, 21:29
            Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa smile))
            Dzis humor trochę lepszy. To chyba rzeczywiście strach i zdenerwowanie przed
            godziną zero. Już tak mało czasu zostało i jeszcze tyle do zrobienia!!
            W sumie to jestem ciekawa tej mojej dziewczyny smile))
            Jaka będzie i czy do mamy podobna.
            Pozdrawiam cieplutko
            Karolina
Pełna wersja