asa.asa
07.12.04, 21:03
Nienawidzę swojego męża i nie kocham go, ale udaję, że jest ok. Nie wiem jak
od niego odejść. Najlepiej gdyby on mnie zostawił bo nie mam odwagi. Rok temu
zostawiałam go 2 razy ale po prośbach - grośbach wracałam. Załuję jak
cholera. I co teraz?! Mam 6 miesięczną dzidzię którą się mało zajmuje.
Ogólnie jest kiepskim zarówno mężem jak i ojcem. Nigdy nie mogę na niego
liczyć. Nie piszcie że mam tak po prostu odejść bo nie potrafię.