jj1974
19.12.04, 11:20
jestem samodzielną mamą 3 -letniego chłopca. Z męzem nie mieszkamy juz razem.
Wiem , ze on bedzie chciał ustalić przed sądem jak czesto może widywać się z
synem. Jesli ktoś zna zasady na jakich opierają się sądy w tych sprawach to
bardzo proszę o informację. Zaznaczam , ze teraz spotyka sie z dzieckiem
kiedy chce, praktycznie na żądanie. Nie wyjeżdza z nim tylko na jakieś
wycieczki.
Czy jest jakaś mozliwość wnioskowania w sądzie, zeby ojciec dziecka nie
spotykał się z nim w obecności osób trzecich oraz ogólnie czy można w jakiś
sposób ograniczyć widzenia dziecka z ojcem. Chciałabym jakoś to rozwiązać. U
mnie sytuacja jest o tyle dramatyczna, ze mały płacze jak po takim spotkaniu
ojciec wychodzi z domu. Niedawno do niego dotarło, ze tata z nami nie
mieszka. Mocno to przeżywa.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
J