Czy faceci chcą bab z dzieckiem ??

25.12.04, 21:34
j.w.
    • pabloha Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 25.12.04, 23:26
      baba zawsze będzie babą, więc chcą
      a to zależy od baby, dziecka i faceta
      nie chciałabym każdego faceta, który chce babę z dzieckiem wink))
    • iziula1 Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 26.12.04, 12:23
      Babe to może nie koniecznie smile
      Ale kobiete z dzieckiem...hmm uwierz mi że sa faceci którzy sie tego nie boja!
      A ci co się boją nie są warci zainteresowania i czasu tych kobiet.
      Pozdrawiam i nie zadręczaj sie takimi wątpliwościami.
      Iza
      • pelaga Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 26.12.04, 23:15
        Mysle dokladnie tak jak napisala Iziula.
        Facet, o ile jest normalny bierze sobie kobiete z dobrodziejstwem inwentarza smile
        Pozdrawiam
      • picia76 Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 27.12.04, 11:57
        A są faceci, co babę z dzieckiem wezmą. ale z reguły chyba to desperados sąsmile
        zresztąco to za bab że została bez faceta? kaleka społeczna? smile jak nie umiała
        zatrzymać i wychować sobie mężczyznę...
        • isabelka20 Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 27.12.04, 12:39
          zycze ci z calego serca zebys zostala kiedys taka kaleka spoleczna zobaczysz
          wtedy jak to jest
          Pozdrawiam
          iza
        • pwrzes Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 27.12.04, 12:44
          Debilowata tchorzliwa pacynko (76 to szescian IQ?). Bedziesz tak odwazna/y i
          powiesz to samo prosto w twarz, smieciu?

          M.
          • mikawi Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 27.12.04, 23:46
            a coś ty sie tak pwrzes zdenerwował? jakiś czuły punkt? to niezdrowo tak zaraz po świętach bliźnich obrażać smile
            • pwrzes Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 05:36
              Wole byc desperado niz smieciem jak ty. Wracaj zarabiac na alimenty za meza
              niedorajde i marsz z powrotem na dno smietnika forumowego.

              M.
              • e_r_i_n Do mikawi 28.12.04, 09:56
                pwrzes napisał:

                > Wracaj zarabiac na alimenty za meza niedorajde

                Ech mikawi, ale z Ciebie frajerka. No czystej wody po prostu. Zamiast w
                momencie, gdy Twój facet stracił pracę (to oznacza się, że niezaradny był)
                zachować się jak 'typowa, wredna' macocha, Ty pomagłaś mu w płaceniu alimentów.
                No wariatka zupełna. Przeciez zarejstrowanemu bezrobotnemu nic nie grozi, więc
                po co mu pomagałaś? Po to, żeby Ci ktoś wypomniał, że troszczyłaś się o los
                cudzych dzieci? Przecież wiesz, że facet powinien honorowo oddać dzieciom
                wszystko, wziąć tylko długi, bo dzięki temu można go potem nazwać frajerem, a
                jego next powinna brać pod uwagę los dzieci faceta, żeby potem jej można to
                było wypomnieć w niewybredny sposób.

                PS Jak wiesz, mój synek dostał od Mikołaja śmieciarę, więc jako śmieć będziesz
                miała super szofera smile)
                • e_r_i_n Re: Do mikawi 28.12.04, 09:57
                  e_r_i_n napisała:

                  (to oznacza się, że niezaradny był)

                  Wszystkich troszczących się o poprawną pisownie przepraszam za
                  nadprogramowe 'się'.

                  • pustulka_75 Re: Do mikawi 28.12.04, 10:03
                    A doczekam się "przepraszam" za odsyłanie mnie do słownika w kwestii "kiślu"?
                    • nooleczka w kwestii gramatyki 29.12.04, 01:12
                      pustulka_75 napisała:

                      > A doczekam się "przepraszam" za odsyłanie mnie do słownika w kwestii "kiślu"?
                      >
                      Słownik poprawnej polszczyzny PWN, Warszawa 1980: "Kisiel, m, I, D. KISIELU
                      (NIE: kiślu)..." Podobnie jak: D. lp hotelu, motelu.

                      Wot, polonistki się znalazły, a słownika niet doma... oj wstyd, wstyd...
                      • pustulka_75 Re: w kwestii gramatyki 29.12.04, 01:45
                        nooleczka napisała:

                        > Wot, polonistki się znalazły, a słownika niet doma... oj wstyd, wstyd...

                        Dlaczego używasz liczby mnogiej?
                        To mnie wmawiano ostatnio, że dopełniacz od "kisiel" to "kiślu". Nawet obiecano
                        mi słownik, w którym w ten sposób odmienia się ten rzeczownik. Nie doczekałam
                        się do dziś. Pewnie nie zdążyłaś się zapoznać z tamtym wątkiem, bo w cudowny
                        sposób zniknął z forum. Na szczęście udało mi się go skopiować.
                      • pustulka_75 Dla przypomnienia. 29.12.04, 01:50
                        Re: Woda toaletowa
                        e_r_i_n 15.12.2004 17:44 + odpowiedz

                        Oszywiscie.
                        Smacznego kislu.


                        Re: Woda toaletowa
                        pustulka_75 15.12.2004 18:02 + odpowiedz

                        Co to jest "kisl"?


                        Re: Woda toaletowa
                        e_r_i_n 15.12.2004 18:19 + odpowiedz

                        kto?co? KISIEL
                        kogo?czego? KIŚLU
                        Polecam zapoznanie się ze słownikiem języka polskiego.


                        Nooleczko, dlatego używam cudzysłowu ("kiślu") - to cytat.
                        • nooleczka Re: Dla przypomnienia. 29.12.04, 02:01
                          Użyłam liczby mnogiej, bo taka jedna pani co ma nick na "k" i ma zwyczaj
                          wyzywać uczestniczki forum od "suk" (czym okrutnie łamie netykiete i wg mnie
                          moderatorka powinna jednakowoż na to i na inne takie akcje zareagować), także
                          była zdania, że ten dopełniacz brzmi "kiślu".
                          • pustulka_75 Oki, przyjmuję do wiadomości. :) 29.12.04, 02:10
              • mikawi Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 14:08
                jakim prawem mnie obrażasz??? wszystkie kobiety (poza samodzielnymi mamami) wyzywasz od śmieci? pogratulowac kamili wyboru; to się nazywa mężczyzna z klasą... i z wysokim IQ rzecz jasna... ale chamem i burakiem można byc mimo tzw. inteligencji; i co na to netykieta którą tak sobie gębę wycierasz?
                • pelaga Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 14:48
                  A czy netykieta mowi, ze jak ktos nas obraza, to nam tez wolno obrazac??? I
                  wtedy to juz jest w porzadku, bo tylko ten pierwszy jest winny?
                  Cos jak dla mnie logika Kalego zalatuje.

                  > ale chamem i burakiem można byc mimo tzw. inteli
                  > gencji; i co na to netykieta którą tak sobie gębę wycierasz?

                  Coz za pokaz klasy... Powalajacy z nog.

                  > pogratulowac kamili wyboru

                  Gratuluje wink))
                  • griffon Re: Dla mnie nie miało to znaczenia 28.12.04, 14:53
                    Dla mnie nie miało to znaczenia , jak zamieszkałem ze swoja żone miała juz 2-
                    letniego chłopca, pokochałem ją i obojętnie czy miała by dziecko czy nie i tak
                    byłem zdecydowany aby znią być na zawsze.
          • picia76 Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 07:30
            Sześcian IQ przemawia z treści twojego postu i napewno nie przekracza
            jedynki smile jeśli nie potrafisz odszyfrować tych dwóch licz, to wyrazy
            głębokiego współczucia i ubolewania, również z powodu zawartego słownictwa.
            bardziej już nie można się było poniżyć w twoim przypadku?? smile
            pzdr i życzę miłego
            • pwrzes Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 08:22
              Anonimowa pacynko, to co bedziesz tak odwazna i powiesz to samo samodzielnym
              prosto w twarz? Twoj post to mial byc dowcip - chyba rodem spod budki z piwem.
              Marsz do plonkownicy.

              M.
              • picia76 Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 12:49
                przyjdzie mi coś wyjaśnić. primo to nie jestem oną. smile to nie dowcip. pacynką
                też się nie czuję, a ci współczuje. jesteś samodzieln(ą)? współczuje także
                dziadkom twoim ... smile
                pzdre
            • virtual_moth Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 15:08
              picia76 napisał:

              > Sześcian IQ przemawia z treści twojego postu i napewno nie przekracza
              > jedynki smile

              Nie lubię wyjaśniać dowcipów, ale zrobię wyjątek.
              Pwrzes zasugerował, jakoby liczba przy Twoim niku stanowiła sześcian Twojego
              IQ. Według moich skromnych obliczeń wynikałoby, ze Twoje IQ zatem wynosi około
              4,23. Uważam, że pwrzes dokonał trafnego spostrzeżeniawink

              Przyczepię się i zapytam, w którym miejscu postu pwrzesa znajduje się liczba
              wskazująca na sześcian jego IQ? Dla ułatwienia dodam, ze musiałaby być to
              liczba 1 wink
              A może wartoby wymyślić jakiś własny dowcip, niż nieudolnie kopiować adwersarza?

              To tak pro formabig_grin
              • pelaga Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 16:12
                > Według moich skromnych obliczeń wynikałoby, ze Twoje IQ zatem wynosi około
                > 4,23. Uważam, że pwrzes dokonał trafnego spostrzeżeniawink

                Jak na moj gust zawyzyl nawet smile)))
    • tata_malolata Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 27.12.04, 13:16
      bachak napisała:
      > Czy faceci chcą bab z dzieckiem ??
      ---------------------

      bachak napisała także w innym wątku:
      > Właśnie dzisiaj umówilam sie z b.fajnym facetem na sylwestra (...)
      > w końcu teraz mijają dopiero trzy tygodnie od kiedy mój jeszcze maż
      > zwinał żagle i wyprowadził się.
      ---------------------

      Widać są tacy, którzy chcą.



      P.S. A tak swoją drogą szybka i przedsiębiorcza ta Bacha...

      • bachak Do TATA_MAŁOLATA :) 27.12.04, 14:33
        Oj moze szybka i przedsiebiorcza to nie jestem, ale po prostu w obecnej
        sytuacji nie chciałam siedziec w domu w sylwestra, a miło jest go spedzic w
        sympatycznym towarzystwie.
        Poza tym to z takiego jednego spotkania (którego nawet nie nazywam randką) nie
        musi nic wynikać
        Pozdrawiam
        Baśka
    • etto Re: Czy faceci chcą bab z dzieckiem ?? 28.12.04, 00:00
      Facetem jestem, i nic co męskie nie jest mi obce... wink


      Dlaczego się boją?

      Głównie ze względu na swoje (często błędne) rozumowanie – myślą sobie, że skoro
      kobieta samotnie wychowuje dzieci, to albo "coś z nią nie tak" i wcześniejszy
      partner ją zostawił, albo ma za duże wymagania, i to ona zostawiła
      wcześniejszego partnera.
      Częstą przyczyną jest również podejście wielu mężczyzn do związku z kobietą –
      niestety, duża ilość niedojrzałych Panów (a może nie tyle Panów, co "samców" –
      to określenie byłoby właściwsze) w związku szuka wyłącznie seksu (a nie mają
      świadomości, że stwarzając pozory dają kobiecie nadzieję na coś więcej) a zdają
      sobie sprawę z tego, że związek z kobietą, która ma dziecko to nie żarty, tylko
      duża odpowiedzialność i rzecz wymagająca sporej dojrzałości emocjonalnej.

      Dlaczego chcą?

      Wielu Panów uważa, że kobieta która przez pewien okres samotnie wychowywała
      dziecko jest bardziej zaradna – przez trudną sytuację życiową nauczyła się
      organizować idealnie dom, a więc nie będzie miała problemów z dodatkowym
      praniem brudnych skarpetek i koszul wink
      Kobieta samotnie wychowująca dziecko jest również utożsamiana z pewnymi cechami
      charakteru – ogromną tolerancją, cierpliwością, umiejętnością słuchania,
      zrozumienia i pocieszenia – te cechy również mogą "przyciągać" mężczyzn. Trzeba
      też wspomnieć o tym, że bywają Panowie którzy szukają partnerki która będzie
      im "matkowała" – uważają wtedy, że kobieta która wychowała już dziecko jest
      idealnym wyborem.

      Jak widać różni są mężczyźni – z różnych powodów akceptują lub nie akceptują
      samotne mamy – trudno jest więc uogólniać. smile

      Życzę spotkania na swojej drodze wielu takich, którzy zaakceptują Was takimi,
      jakimi jesteście i pokochają Wasze dzieci (nazywane tutaj "kulkami"). smile

      Facet wink
      • nooleczka Re: etto, 28.12.04, 09:23
        Fajnie napisałeś, rozsądnie.

        wynika, że lepiej być samotną mamą niż samotnym "singlem".
        coś w tym jest...
        • etto Re: etto, 28.12.04, 13:15
          To zależy czego "samotna mama" oczekuje od mężczyzny – jeśli pragnie dojrzałego
          związku to możliwe, że będzie jej troszkę łatwiej, niż komuś kto
          jest "singlem". Tylko, że tak naprawdę jest to tylko teoria... większość
          samotnych mam ma mniej czasu niż "single" na poszukiwanie życiowego partner, a
          więc prawdopodobieństwo że takowego spotka na swej drodze jest zdecydowanie
          mniejsze. smile
          • anula291 Re: etto, 29.12.04, 18:58
            A ja właśnie jestem tą "babą" z dziećmi , którą zechciał facet,jEST WOLNEGO
            STANU i tworzymy super rodzinkę.Każdej takiej "babie"jak ja życze takiego
            faceta!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja