Pilne pytanie

28.12.04, 18:37
Mam pytanie: jak wygląda wizyta w ośrodku (spotkanie z bieglym psychologiem)
w celu ustalenia czy dziecko ma jeszcze więź z ojcem? Czy dziecko musi iść?
Jakie są pytania? Jak przebiega rozmowa? Na co zwracają uwagę?
Bardzo proszę o odpowiedź. Mam ustaloną taką wizytę i bardzo się denerwuję.
Dziękuję z góry i pozdrawiam.
    • e_r_i_n Re: Pilne pytanie 28.12.04, 19:52
      Dziecko musi byc, bo przeciez nie ustala wiezi na podstawie Twoich opowiadan. A
      przebieg badania zalezy od wieku dziecka. Jedna istotna uwaga- kazda
      manipulacje psycholog 'wyczuje'.
      Jesli chcesz, napisz szczegoly do mnie na priva. Dam Ci odpowiedz ze zrodla smile
      • tygrysica_krakow Re: Pilne pytanie 29.12.04, 09:22
        Ja również chciałabym wiedzieć jak wygląda takie "badanie". Czemu ma służyć
        sprawdzenie czy dziecko ma jeszcze więź z ojcem ???
        • maria_rosa Re: Pilne pytanie 29.12.04, 10:50
          W moim przypadku było tak:
          1. spotkanie z psychologiem -mama i dziecko
          2. takie samo spotkanie - tata i dziecko
          2. powinno być spotkanie całej trójki z psychologiem.

          Przebieg spotkania zależy od wieku dziecka, mój syn np. "musiał" rysować
          rodzinę.

          Prawdą jest to, iz nawet najmniejsze manipulowanie dzieckiem psycholog
          wyczuje.Tutaj bezsprzecznie się zgadzam.


          pozdro,
          • miriam_b Re: Pilne pytanie 29.12.04, 22:21
            w moim przypadku w ogóle nie sprawdzali więzi z ojcem bo powiedziałam że córka
            (5 lat)poprostu ojca nie pamięta...i nie wie kto to...bo nie ma z nim już
            kontaktu od trzech lat...i to wystarczyło...
            • picia76 Re: Pilne pytanie 30.12.04, 08:59
              miriam_b napisała:

              > w moim przypadku w ogóle nie sprawdzali więzi z ojcem bo powiedziałam że
              córka
              > (5 lat)poprostu ojca nie pamięta...i nie wie kto to...bo nie ma z nim już
              > kontaktu od trzech lat...i to wystarczyło...

              ciekawe do czego? tak sformułowałaś post jakby "wystarczyło" do uniemożliwienia
              ojcu kontaktu na przyszłość z dzieckiem. dlaczego nie miało kontaktu dzieckoz
              ojcem od trzech lat? była to jego wina? czy twój cel?
              pzdr
    • picia76 Re: Pilne pytanie 30.12.04, 09:04
      hej.
      wizyty w ośrodku nie musisz się obawiać. porozmawiają z wami, popatrzą,
      ewentualnie poproszą o wypełnienie jakichś bzdurnych testów (jeśli uznają że
      trzeba).
      wszystko potraktuj na luzie. jedyna moja uwaga, to przygotuj dziecko , może być
      zestresowane, nieraz się zdarza, że małe dzieci "wyczuwają" iż chodzi o coś
      więcej niż tylko normalne spotkanie z innymi ludźmi.
      pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja