Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!!

30.12.04, 09:37
Szymon00 w jednym z postów pisał, że wg art. 137 kodeksu rodzinnego
roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem 3
lat....Czy to znaczy, że jeżeli kobieta nie poda faceta o alimenty to po 3
latach nie ma prawa o nie później występować....Szymon proszę wyjaśnij mi o
co w tym chodzi!!!!
Czy w mojej sytaucji gdy laska poda mojego męża, który może być biologicznym
ojcem jej dziecka teraz po 5 latach nie ma szans o ewentualne alimenty....Ona
w ciąży wyszła za innego faceta i dziecko urodziło się w związku małżeńskim
potem się rozwiodła i chyba ma alimenty od niego. Gdy ona dowie się teraz że
ja wiem to może zrobić bo naciągała mojego męża na polisę i on płacił nie
wiedząc na 100% czy to jest jego dziecko. Cały czas go szantażowała że powie
mnie o tym a to wszystko wydarzyło się przed naszym ślubem. Nie wiem ona
chyba nie jest pewna czy to dziecko jest mojego męża bo po tą polisę zgłosiła
sie rok po porodzie ....a on durny płacił nie wiedząc na 100 % czy to jest
jego dziecko....Dziwne, który facet ożenił by się z dziewczyną, która jest w
ciąży wiedząc, że to nie jego dziecko.....
Szymon proszę wyjaśnij!!!! Czy przy rozwodzie są orzekane zawsze alimenty bo
tego nie wiem czy ona je ma zasądzone!!!!I oni nie zaprzeczali ojcostwa w
sądzie z tego co wiem to ona może iść do prokuratora, który może wnieść taką
sprawę do sądu ....czy ma ona na to szanse. Czy prokurator uwierzy w to że po
5 latach przypomniało się kto jest ojcem dziecka??????????
A czy my możemy ją skarżyć o wyłudzenie tych pieniędzy
    • pelaga Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 30.12.04, 10:09
      Nie sadze, zeby mozna bylo sadzic ja o wyludzenie pieniedzy, jesli maz placil
      dobrowolnie, nie bedac ojcem na papierze.
      Jesli tamten facet figuruje jako ojciec w papierach to jemu zasadzi sad
      alimenty. A przy rozwodzie powinni chyba orzec o alimentach jesli wczesniej nie
      byly zasadzone.
      A na zaprzeczenie ojcostwa, chyba jest okreslony termin, pol roku, ale nie wiem
      na pewno.
      Pozdrawiam
    • szymon00 Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 30.12.04, 11:26
      lac21 napisała:

      > Szymon00 w jednym z postów pisał, że wg art. 137 kodeksu rodzinnego
      > roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem 3
      > lat....Czy to znaczy, że jeżeli kobieta nie poda faceta o alimenty to po 3
      > latach nie ma prawa o nie później występować....Szymon proszę wyjaśnij mi o
      > co w tym chodzi!!!!

      odp: roszczenia należne przedawniają się z okresem 3 lat, a zaś prawo do tych
      roszczeń trwa nadal, czyli nawet po 5 latach matka dziecka może wystąpić o
      alimenty i je dostanie ale maksymalnie za trzy lata wstecz.

      (...)
      > Dziwne, który facet ożenił by się z dziewczyną, która jest w
      > ciąży wiedząc, że to nie jego dziecko.....

      odp: ano są tacy

      > Szymon proszę wyjaśnij!!!! Czy przy rozwodzie są orzekane zawsze alimenty bo
      > tego nie wiem czy ona je ma zasądzone!!!!

      odp: tak, przy rozwodzie sąd jest zobligowany do wydania wyroku alimentacyjnego

      > I oni nie zaprzeczali ojcostwa w sądzie z tego co wiem to ona może iść do
      prokuratora, który może wnieść taką sprawę do sądu ....czy ma ona na to szanse.

      odp: jeśli nie zaprzeczali ojcostwa, no to ojcem jest mąż matki, na nim jest
      ten obowiązek....nie wiem czemu sę tym martwicie...przecież już raz wyjaśniałem

      > Czy prokurator uwierzy w to że po 5 latach przypomniało się kto jest ojcem
      > dziecka??????????

      odp: wg mnie to prokurator nawet nie tknie tej sprawy

      > A czy my możemy ją skarżyć o wyłudzenie tych pieniędzy

      odp: jakie wyłudzenie? przecież dobrowolnie wpłacał, druga sprawa mógł najpierw
      sprawdzić jaki jest stosunek prawny jego do dziecka.


      pozdrawiam
      • tygrysica_krakow Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 30.12.04, 12:46
        szymon00 napisał

        > odp: roszczenia należne przedawniają się z okresem 3 lat, a zaś prawo do tych
        > roszczeń trwa nadal, czyli nawet po 5 latach matka dziecka może wystąpić o
        > alimenty i je dostanie ale maksymalnie za trzy lata wstecz.

        Moje pytanie brzmi - na jakiej zasadzie odbywa się przyznanie komuś alimentów
        za lata wstecz??? Czy ojciec musi wypłacić kwotę, którą winien jest dziecku za
        te lata ???
        • szymon00 Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 30.12.04, 21:38
          tygrysica_krakow napisała:

          > Moje pytanie brzmi - na jakiej zasadzie odbywa się przyznanie komuś alimentów
          > za lata wstecz??? Czy ojciec musi wypłacić kwotę, którą winien jest dziecku
          > za te lata ???

          odp: w tym wypadku należy wziąść pod uwagę uchwałę składu 7 sędziów SN z dnia
          28 września 1949 r. WaC 389/49, OSN 1951, poz. 60, w której stwierdzono, że
          dopuszczalność dochodzenia roszczeń alimentacyjnych za okres wsteczny mogą być
          dochodzone wtedy, gdy pozostały niezaspokojone potrzeby dziecka lub gdy
          zaciągnięto zobowiązania (np. pożyczka, kredyt) na pokrycie tych kosztów.
          Jednak w świetle powyższej uchały, sąd powinnien przede wszystkim sprawdzić,
          czy wyżej wymienione warunki zostały spełnione.

          Również można domagać się zwrotu odpowiedniej części poniesionych kosztów jeśli
          np. dziecko było wyłącznie na Twoim utrzymaniu. (orzeczenie SN z dnia 24 lutego
          1978 r., III CZP4/78, OSN 1978, poz. 151) - ale to już jest inna bajka i
          bardziej już powiązania z innymi artykułami KRiO. I jeśli pozwolisz to nie bedę
          pisał o tym.smile


          pozdrawiam

    • ruda_kasia Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 31.12.04, 08:54
      Myślę, że Szymon powołał jakies archaiczne orzeczenia z innej epoki. JAko
      prawnikowi trudno mi się zgodzić z interpretacją contra legem, trzy lata, to
      trzy lata i za tyle do tyłu się należą pieniądze. Nawet jeśli nie był brany
      kredyt na utrzymanie dziecka.
      • szymon00 Re: Rozszenia o alimenty i przedawnienie!!!!!!!! 31.12.04, 11:51
        ruda_kasia napisała:

        > Myślę, że Szymon powołał jakies archaiczne orzeczenia z innej epoki. JAko
        > prawnikowi trudno mi się zgodzić z interpretacją contra legem, trzy lata, to
        > trzy lata i za tyle do tyłu się należą pieniądze. Nawet jeśli nie był brany
        > kredyt na utrzymanie dziecka.

        odp:

        źródło poprzedniej mej odpowiedzi:

        1. Zdzisław Krzemiński "Alimenty i ojcostwo Komentarz do przepisów,
        Orzecznictwo, Piśmienictwo, Wzory pism", wyd. Zamykacze 2002, str. 43,
        komentarz do art. 137 KRiO, plus sprawdzenie orzecznictwa/komentarza do art.
        j/w w prawniczym programie komputerowym (baza aktualna na wrzesień 2004 r.),
        plus "komercyjne" odpowiedzi zamieszczone na stronie www.eprawnik.pl

        2. własne konsultacje z prawnikiem od spraw rodzinnym prowadzone przeze mnie za
        czasów własnej sprawy w sądzie (w tym roku - to jeszcze nie tak dawno) na temat
        alimentów wstecznych

        3. pisałem nie tylko o kredycie

        4. jeśli masz coś do dodatnia - to proszę, jesli popełniłem błąd to proszę o
        poprawienie mnie - z checią przeczytam, nawet najlepszym zdarzają się "wpadki",
        a ja niestety nie należę do tych "najlepszych"

        pozdrawiam
Pełna wersja