chardonnay_79
31.01.05, 13:18
Większość samodzielnych mam wie, że faceci woleliby kobiety bez inwentarza.
Dużo jest też przypadków, że na słowo "dziecko" robią po prostu wtył zwrot.
Wczytując się w forum "macochy" obserwuję odwrotną sytuacje: Kobiety często
nie chcą zaakceptować inwentarza swojego wybranka... i proszą o pomoc jak
zaakceptować czy pokochać czyjeś dziecko!!
Czy na prawde tak ciężko jest pokochać dziecko? Tak szczerze i poprostu- nie
tylko wtedy jak ktoś patrzy i wtedy kiedy "sytuacja tego wymaga"?
Wychodzi na to,że łatwiej kochać nam męża alkoholika- bo lepszy "znajomy"
alkoholik niż "obce" dziecko! No na litość boską.........