Jeden rok z zawieszeniem na trzy ...

23.02.05, 13:14
Witam wszystkich "za" i "przeciw" i tych którzy jeszcze nie wiedzą smile

W maju 2004 Towrzystwo Ofiar Przestępstw z Siemianowic wniosło w moim imieniu
wniosek o ciganie ojca mych dzieci za czyn karalny tj. o niełożenie
alimentów. Długo czekałam ale było warto zapadł wyrok! Jaki widać w tytule i
choć mam świadomość ze to jeszcze nic nie oznacza mam NIEUKRYWANĄ
SATYSFAKCJĘ. Jego obecna żonka zadzwoniła do mnie i jedyne słowa jakie
potrafiła wypowiedzieć to ty ściero, ty szmato, potem rzuciła słuchawką i
nawet to nie zepsuło mi dobrego samopoczucia.
Ci którzy mnie znają wiedzą ze ten facet to drań a pieniądze które wydał w
tym czasie na adwokata wystarczyły by na pare miesięcy alimentów - dzielny
dokonał wyboru ZAPŁACIŁ ADWOKATOWI!

Namawiam do walki, nie podawajcie sie choć beda o Was mówić i na Was patrzeć
ja na ... (tu wpisz dowolne słowo wink).

Czekają mnie jeszcze dwie sprawy pierwsza tocząca sie o obniżenie alimentów
(jedyny prezent dla dzieci od tatusia, złożył wniosek 1 czerwca 2004) i druga
o alimenty od żony byłego.

Napisze o wynikach nawet jak przegram - bo to też doświadzenie które może sie
przydać innym.

Pozdrawiam
    • pelaga Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 13:34
      Dronka GRATULUJE smile)))))))))) Ciesze sie razem z Toba.
      A next Twojego "mundrego" exa powinna sie zastanowic, bo mozesz ja pozwac, jak
      jej sie kiedys przy swiadkach wyrwie wink)) Wiesz niektorzy ludzie nie bez powodu
      odpowiadaja sobie i akceptuja swoje wady.
      Szkoda, ze nie ma jeszcze prawa, ktore nakazywaloby TAKIM tatuskom prace
      spoleczne za nieplacenie alimentow, ale mam nadzieje, ze kiedys wreszcie
      znajdzie sie bat na takich typkow. Mam nadzieje, ze jednak nie przegrasz zadnej
      ze spraw smile
    • elaw2 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 14:18
      Powiem tyle: trzymam za Ciebie kciuki! A ja wczoraj usłyszałam od byłej
      teściowej, że mój były nie może sobie teraz pozwolić na dziecko. Dodajmy, że
      nasza córeczka ma już 3 latka a alimenty w zawrotnej sumie 200 zł, nie są
      płacone. Dlatego, przestałam się litować i oddałam sprawę do komornika!
      Pozdrawiam.
      • dronka13 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 14:50
        DO
        elaw2 napisała:


        "Dlatego, przestałam się litować i oddałam sprawę do komornika!"

        Moje dokumenty sa u Komornika Sądowego od 1996 roku na luty tego roku ON zalega
        dzieciakom ponad 13 tyś, a Funduszowi Alimentacyjnemu ponad 40 tyś.

        I komornicy nic nie robią! przedstawiałam im dokładne informacje co robi i
        gdzie pracuje - bez efektu! ich usprawiedliwienie jest takie ze do faceta nic
        nie nalezy (wszystko zonki) a ze pracuje z nia! no cóż ale ona go nie zatrudnia
        oficjalnie. Liczyłam na to ze jak zobaczą dowody (bo zdobyłam takie) to moze
        zawiadomią Prokurature bo przestępstwo mym skromnym zdaniem jest oczywiste. Ale
        potraktowano mnie jak bym to ja była TA ZŁA. Jasne wypełnuj druczki i niech
        koniecznie tam sa przyda Ci sie to do innych spraw. Ale nie licz na wiele.
        Chyba ze sie wystraszy albo ma pracę.
        Moja rada jest taka, jednocześnie napisz doniesienie do prokuratury o
        niełożenie alimentów. To plus komornik moze coś pomóc ale te robaki szybko sie
        uodporniają na trutki. Potem bedzie potrzebny nowy pomysł. Pozdrawiam
    • done2 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 15:15
      Witaj, napisałaś: "Czekają mnie jeszcze dwie sprawy pierwsza tocząca sie o
      obniżenie alimentów(jedyny prezent dla dzieci od tatusia, złożył wniosek 1
      czerwca 2004) i druga o alimenty od żony byłego." - czy to oznacza że od next
      Twojego ex można wyciągnąć alimenty?
      • dronka13 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 22:20
        DO DONE2

        done2 napisała:

        > Witaj, napisałaś: "Czekają mnie jeszcze dwie sprawy pierwsza tocząca sie o
        > obniżenie alimentów(jedyny prezent dla dzieci od tatusia, złożył wniosek 1
        > czerwca 2004) i druga o alimenty od żony byłego." - czy to oznacza że od next
        > Twojego ex można wyciągnąć alimenty?

        Poczytaj moze ci sie przyda - ja uwazam ze tak trzeba jak facet jest oszustem
        pozdrawiam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=17858305&v=2&s=0
        • done2 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 24.02.05, 09:13
          Dzięki za linka. Pisz jak Ci idzie - może będzie precedens. Skoro już w
          listopadzie miałaś rozprawę to kiedy ostateczna (chodzi mi o te alimenty od
          żony)?
          • dronka13 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 24.02.05, 11:05
            done2 napisała:

            Skoro już w listopadzie miałaś rozprawę to kiedy ostateczna (chodzi mi o te
            alimenty od żony)?

            Nie jestem niestety prawnikiem dlatego w sądzie musze przyjmować na swoją pierś
            wiele. To właśnie jest jenda z tych spraw obie sprawy prowadzi ta sama pani
            sedzina i po kilku rozprawach postanowiła ze do czasu wyjaśnienia pozwu o
            obniżenie alimentów tamta sprawa (o alimenty od żony byłego) nie bedzie sie
            toczyc, O!
            I co ja moge??? Poszłam do prawnika po porade smile i co usłyszałam ze jak sie
            nie zgodze dobrowolnie to Sąd i tak wyda takie postanowienie, a mnie pozostanie
            prawo do odwołania.
            Walcze sama i nie zawsze moje decyzje sa dobre ale tu i tak nie miałam szans.
            Czekam więc na kolejna rozprawe o obniżenie alimentów bedzie to juz chyba 5 czy
            6 rozprawa, walcze ale co to da? Poczekam może warto smile
    • capa_negra A według mnie oznacza !!!! 23.02.05, 16:46
      Jaki widać w tytule i
      choć mam świadomość ze to jeszcze nic nie oznacza mam NIEUKRYWANĄ
      SATYSFAKCJĘ.

      Bo ideaa wyroku w zawieszeniu jest taka, że jeśli ktoś w trakcie trwania
      zwieszenia czyli przez owe trzy lata popełni to samo przestepstwo czyli
      przestanie płacic alimenty to jest to recydywa.
      I wtedy taki powszechnie szanowany obywatel przechodzi na utrzymanie państwa i
      ogląda świat przez kraty.

      Teraz pozostało poczekac, az wyrok sie uprawomocni - no chyba , że szanowny pan
      będzie składał apelacje.
      No i powinien płacic systematycznie bo w innym przypadku ponownie mozesz mu
      założyc sprawę o niepłacenie, a to będzie recydywa i vide poczatek postu.
      Powodzenia.
      A następnym razem jak obecna do ciebie zadzwoni i uzyje słów powszechnie
      uważanych za obraźliwe to grzecznie odpowiedz jej - dziękuje, ja tez milego
      dnia zyczę smile
      Uprzejmośc potrafi byc czasmi gorsza do zniesienia od kopniaka smile
    • virtual_moth Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 23.02.05, 22:47
      Dronka, czy to oznacza, ze udowodniłaś exowi, że pracuje na czarno w firmie
      swojej żony, a więc ma pieniądze, tylko się uchyla? W jaki sposób?
      A moze wystarczył tylko sam fakt niepłacenia?

      Pozdrawiam
      • dronka13 Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 24.02.05, 08:32
        Odpowiadz dla: virtual_moth

        Nie udowodniłam tego przed sądem, bo tak naprawde prokurator sie nie
        interesował tym co mam do powiedzenia i pokazania na ten temat smile Sposób w
        jaki odbyła sie sprawa karna moim zdaniem pozostawia wiele do życzenia. Ale
        wyrok mnie satysfakcjonuje więc nie będe sie odwoływac. Takie sprawy jak ta,
        sady chca szybko kończyć i nie marnować pieniędzy podatników hahaha.
        Dochodzenie do prawdy, wymagało by to od tych ludzi jakiejś pracy a tego pewnie
        nie lubią. Dokładnie jak pracownicy Wydziału Komorniczego.
        A co mam na byłego nie jest do pisania na forum wink.
        Pozdrawiam
        • virtual_moth Re: Jeden rok z zawieszeniem na trzy ... 24.02.05, 12:28
          dronka13 napisała:


          > A co mam na byłego nie jest do pisania na forum wink.

          Rozumiemwink i dzięki za odpowiedź

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja