czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest ok?

27.02.05, 20:24
Piszę już kolejny post na tym forum bo się boję, że mój brak obiektywizmu może
się źle odbić na kontaktach moich córeczek z ich tatą, a tego bardzo bym nie
chciała. Mój (jeszcze ) mąż od około 2 miesiecy zna i mieszka z pewną panią.
Jako jedyny możliwy sposób widywania dzeci uważa taki że zabiera je tam do
nich. Ja z pewnym oporami (nie znam tej pani, nic o niej nie wiem, on sam ja
zna bardzo krótko)zgodziłam się bo uważam ze to jest bradzo ważne, zeby dzeci
miały kontakt z ojcem. Właśnie wróciły od niego po dwudniowym pobycie i
dowaduje się od nich że dwa wieczory z rzędu spędziły same pod wyłaczną opieką
12 letniej córki tej pani. Nie wzieły też lekarstw , które przyjmują, mimo że
mówiły tej dzewczynce, ale sami rozumiecie, ze dla takiej dzewczynki to i tak
był spory obowiazek umyć i położyć takie dwa skrzatki spać. Powiedzcie mi
proszę, uwazacie, że to jest odpowiedzalne i wogóle bezpieczne?
pozdrawiam
Gośka
    • chalsia Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 21:00
      To nie jest dobry pomysł.
      Będąc na Twoim miejscu nie zgodziłbym się ponownie.
      Chalsia
    • pelaga Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 21:35
      Wszystko zalezy od tego jak dojrzala jest 12-latka i jak samodzielne sa 5-
      latki. Znam rodzine, gdzie dziecko 4-latnie podczas choroby zostawalo samo w
      domu i jedyna forma kontroli byl telefon. Rodzice nie mieli innego wyjscia,
      zadne nie moglo isc na zwolnienie, bo straciloby prace, a dziecko nalezalo do
      tych, z serii spokojnych. Ja swojego 9-latka zostawiam na kilka godzina samego
      w domu z dusza na ramieniu i telefonem co pol godziny. Wszystko zalezy od
      dziecka. Ale pomijajac kwestie bezpieczenstwa ojciec POWINIEN poswiecic czas
      dzieciom jesli zabiera je do siebie. Jesli planuje wypad z nowa dupcia to niech
      dzieciom nie zawraca glowy. Odwiedziny u ojca to nie czas na pobycie w jego
      domu, tylko czas na nawiazanie wiezi, jesli tatusiek nie ma na to ochoty to
      niech dzieci nie szarpie i nie naraza na niebezpieczenstwa.
      Ja osobiscie nie zgodzilabym sie na taka forme odwiedzin.
      • rybkavielorybka Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 21:58
        pelaga, nic dodać nic ująć...masz rację
      • great_me Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 22:31
        Ja też nie mam na te odwedziny ochoty, bardzo mnie to wszystko stresuje, ale to
        jest jedyn forma kontaku z córkami jaką przewiduje ich tatuś. Mógłby się
        bezproblemowo widywać u swoich rodziców z nimi (dzeci zawsze tam właśnie
        spedzały wiekszośc weekendów)ale nie chce. Mogę kategorycznie powiedzieć, ze sie
        nie zgadzam, ale sama wychowywałam się bez ojca i nie chcę żeby one też tak
        miały. Kiedy ostanio były chore przez 2 tyg, i nie mógł ich zabrać do siebie to
        nie widzał się z nimi przez ten czas. Wiec mam alternatywę, że albo tam, albo
        wcale...
        pozdrawiam
        • chalsia Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 22:34
          Skoro nie może zająć się córkami wieczorem, jest jeszcze inne wyjście - niech
          je zabiera na dzień w sobotę i odwozi do Ciebie wieczorem. Jak chce również
          spędzić z córkami niedzielę - jak wyżej.
          Chalsia
          • podenka Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 22:51
            Mimo wszystko, lepiej mieć zdrowe dzieci a tata musi coś dla nich poświęcić.
            Nie zabronisz i być może, podkreślam, być może bedziesz sobie wyrzucać to gdy
            coś się stanie. Być może dotyczy oczywiście nie wyrzutów tylko stania się!
        • rybkavielorybka Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 27.02.05, 22:47
          skoro jest jak mówisz, to może spróbuj poznac ta 12 latkę.Może okazać się
          dojrzała i odpowiedzialna i ty będziesz spokojniejsza...a jak okrze się że ten
          dzieciak do tego się nie nadaje, to postaw sprawę jasno
          • ania_rosa Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 28.02.05, 00:16
            Wiecie, jako 12latka byłam odpowiedzialnym dzieckiem. Zostawałam z dziećmi
            młodszymi (głownie sąsiadki). W Stanach niańczenie dzieci przez nastolatki jest
            popularną formą zarobkowania i rodzice maluchów nie mają wątpliwości.
            Mimo to ( a zaliczam się chyba do frakcji eksi tolerancyjnych) padłabym, gdyby
            moje dziecko zostało oddane pod opiekę 12latce.
            Parę powodów:
            - sytuacja niestandardowa: dzieciom coś się dzieje, trzeba wezwać pogotowie.
            Nikt nie przyjmie zgłoszenia od dwunastolatka/ki
            - dzieci się krztuszą, wymiotują, robią cokolwiek, co w starszym dziecku może
            wywołać panikę. Nie oszukujmy się, czasy Ani z Zielonego wzgórza, która
            niańczyła bliźnięta odeszły w siną dal. Nie wierzę w dwunastolatka, który
            zachowa zimną krew, kiedy maluch zacznie sinieć, dławić się, spadnie z
            wysokiego łóżka, skaleczy się mocno itd. A przy małych dzieciach niewiele
            trzeba. Ściągnięcie kogoś dorosłego zawsze trochę trwa, a czasem licza się
            minuty, jesli nie sekundy
            - podawanie lekarstw, wyliczanie dawek, podawanie lekarstw WŁASCIWYCH,
            przestrzeganie pory podawania lekarstwa...
            -kolejnym powodem jest to, że uważam za wysoce nie fair obciązanie 12latka
            opieką nad CUDZYMI dziecmi.

            Facet zachowal sie nieodpowiedzialnie i tyle. Nie powierzyłabym własnego
            dziecka innemu dziecku, a co dopiero dziecku nieznanemu i obcemu, które może to
            dodatkowo traktowac jako karę, a nie przywilej (bo obowiązkiem na pewno to nei
            jest). Radzę powaznie pogadać i wyciągnąc konsekwencje.

            Rosa
            • great_me Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 28.02.05, 18:52
              Twoja wypowiedź to włąściwie sedno tego co chodziło mi po głowie odkąd się
              dowiedzałam o tym jak ten weekendowy pobyt moich córek u taty wygladał. Wogóle
              wszystkim Wam dziękuję za odzew, na tym foru zawsze jest na kogo liczyćsmile.
              Czasem dobrze jest usłyszeć coś od osób trzecich, bo każdy ma jakieś swoje
              zdanie na to co się dzieje, ale mój ex dostarcza mi tylu ostanio negatywnych
              przeżyć, że już tracę czasami rozsądne spojrzenie na sprawę a nie chiałabym żeby
              moje nerwy decydowały o tym jak dzieci się będą kontaktować z ojcem.
              pozdrawiam
              Gośka
    • aqua696 Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 28.02.05, 05:01
      O zgrozo
      Tata decyduje sie widziec z dziecmi i wychodzi?? Jak mowisz lekow
      dzieicaczki nie dostaly, tata tez niezbyt chyba byl zainteresowany dziecmi i
      jak napisala moja poprzedniczka dzieciaczki moga np. zrobic co kolwiek a pod
      nieobecnosci doroslych sa skazane na 12 latke, brak wyobrazni taty!!
      Pomow z nim spokojnie, ale racjonalnie bez uczuc-trudne ale warte spisz
      argumenty, mozesz tez napisac to w formie listu, moze jak to nie poskutkuje,
      a masz dobre kontaktyt z tesciami porozmawiaj z nimi i tez przedstraw
      argumenty.
      powodzenia
      • milcha1 Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 28.02.05, 08:47
        aqua696 28.02.2005 05:01 + odpowiedz


        O zgrozo
        Tata decyduje sie widziec z dziecmi i wychodzi?? Jak mowisz lekow
        dzieicaczki nie dostaly, tata tez niezbyt chyba byl zainteresowany dziecmi i
        jak napisala moja poprzedniczka dzieciaczki moga np. zrobic co kolwiek a pod
        nieobecnosci doroslych sa skazane na 12 latke, brak wyobrazni taty!!
        Pomow z nim spokojnie, ale racjonalnie bez uczuc-trudne ale warte spisz
        argumenty, mozesz tez napisac to w formie listu, moze jak to nie poskutkuje,
        a masz dobre kontaktyt z tesciami porozmawiaj z nimi i tez przedstraw
        argumenty.
        powodzenia

        Dokładnie. Zastanawia mnie jedna rzecz. Owa Pani ma również dziecko, czy nie
        zdaje sobie z tego sprawy, że ojciec powinien poświęciś ten czas dzieciom?
        Bez wyobraźni ta Pani.
        • ania_rosa Re: czy zostawianie 5letnich dzeci z 12latką jest 28.02.05, 12:06
          W ogóle to dotykamy tu też innego tematu jakim jest obciązanie dzieci starszych
          opieką nad młodszymi. Nawet w rodzinach "całych" sa pewne granice. Dzieci się
          na swiat nie proszą, przywołują je rodzice i to oni są winni im opiekę, a nie
          rodzeństwo. Nie jestem zwolenniczką wychowywania małych egoistów, którzy nie
          partycypują w obowiązkach domowych, tym niemniej istnieją jakieś
          zdroworozsądkowe standardy. Nawet altruistyczny natolatek będzie mieć w końcu
          powyżej uszu bawienia młodszego rodzeństwa tylko dlatego, bo tatuś i mamusia
          muszą sobie wyjśc na potańcówkę.
          I jeszcze jedno: dzieci zostały z dwunastolatką na noc dwukrotnie, a więc nie
          była to jakaś uzasadniona sytuacja typu ktoś złamał noge i trzeba po niego
          jechać, rodzice zachorowali, bratu się zepsuł samochód, kolegę wyrzucono z
          mieszkania. W takich interwencyjnych, nieplanowanych wydarzeniach oczywistym
          jest, że zostawia się dzieciaki pod dobrą opieką i gdzies jedzie, bo trzeba
          jechać (wtedy jednak może zostać jedna osoba dorosła). Istnieją czasem wyższe
          okoliczności i obiektywne przesłanki. Do takich nie zaliczam kina, bibki u
          znajomych, fajnego spędu u przyjaciela. Na Boga- istnieją pewne priorytety.
          Jesli ojciec się widuje z dziecmi co jakiś czas, to niech wieczorne wyjścia
          planuje w innych dniach. Postawa matki tej dziewczynki też jest zastanawiająca.
          Rosa
Pełna wersja