Czy odezwał się po latach ?

31.03.05, 18:18
Czy sa tu mamy starszych dzieci których ojcowie zjawili się po latach
nieobecności ? Jak dzieci zareagowały. Obawiam się takiej sytuacji. Ojciec
mojego dziecka nigdy go nie widział, nie płaci alimentów. O nic nie walczę bo
i tak ściągalność od cwaniaków jest zerowa a tylko prawa do dziecka by
dostał. Podejrzewam, że zjawi się za parę lat ( na razie po co mu taki
ryczący i srający kłopot ), zacznie się przekupywanie - a ma czym
przekupywać, buntowanie przeciwko mnie, dawanie źle pojmowanego luzu - sam
nie stroni od alkocholu i papierosów. Wiem, że teoretycznie dobrze wychowane
i kochane dziecko, będzie kochało mnie za to co dla niego robię, ale są
okresy buntu w których mama goniąca do lekcji, sprzątania, mycia zębów itd
blado wypadnie w zderzeniu z ojcem pozwalającym na wszystko, spełniającym
zachcianki, niczego nie wymagającym.
    • md0512 Re: Czy odezwał się po latach ? 31.03.05, 21:14
      Cześć !!

      A o ograniczenie czy odebranie praw rodzicielskich wystąpiłaś?
      O wpływie ojca na dziecko (próbach zdyskredytowania matki) nawet rozpocząłem
      dyskusję w innym wątku...
      • daggy Re: Czy odezwał się po latach ? 31.03.05, 23:19
        U mnie nie odezwał się przez prawie 13 lat. I mam nadzieję, że to sie nie
        zmieni...
        • dyrgosia Re: Czy odezwał się po latach ? 01.04.05, 08:34
          U mnie pojawiał się i znikał,kiedy się pojawiał było kupowanie, przekonywanie
          jaki cierpiący i takie tam, potem znów znikał, czasem się długo zegnał, czasem
          znikał bez pozegnania, młody bardzo przezywał, teraz zlewa ojca, ma dobry
          kontakt z tatą i sam zdecydował, że raczej nie chce kontaktów (ostatnio
          ograniczonych do kartki na święta...)
          • chardonnay_79 Re: Czy odezwał się po latach ? 01.04.05, 09:59
            Kiedys zostalam zapytana dokladnie o to samo. Co ja zrobie kiedy pojawi sie
            ojciec i czy przygotuje na to malą...
            przygotuje?! Ale jak? Mam ja uczyc teorii spiskowych, karate, czy medytacji? wink
            Bede ja wychowywac tak jak do tej pory, kiedys sama zdecyduje czy chce jego
            obecnosci i ewentualnych prezentow. Moim zadaniem jest przygotowanie jej do
            zycia, a bedzie w nim na pewno wiecej takich trudnych sytuacji i wyborow.

            Pozdrawiam smile
    • alka44 Re: Czy odezwał się po latach ? 01.04.05, 10:26
      U mnie wyglądało to tak:
      ex odszedł krótko po urodzeniu najmłodszej córki.
      Pojawił sie, gdy miała 3,5 roku.
      Dla niej to jest obcy człowiek i jemu też nie raz powiedziała "nie jesteś moim
      ojcem. Przyszedłes do piaskownicy, dałeś mi łopatke i grabki i powiedziałes, że
      jesteś tata. Kazdy mógł to powiedzieć. Mój ojciec nie żyje, bo ja nie mogę byc
      córka kogoś takiego."
      Żeby było smieszniej, to jest do niego podobna jak kropla wody. Wynikały z tego
      różne smieszne zajścia. Nawet raz oglądała zdjęcia i myślała, ze to ona, a to
      był ex w dzieciństwie.
      Jeszcze miała do mnie pretensje, że jej ubrałam jakieś głupie spodenki.
      Teraz ma 15 lat i ojciec jest dla niej obcym człowiekiem.
Pełna wersja