do mam które się rozwodzą lub są po

01.04.05, 10:10
Cześć dziewczyny,
spotkała mnie niesamowita przykrość i jestem zmuszona się rozwieść. Z mężem
nie dojdę do porozumienia, więc jestem zdana na sąd. Chcę rozstać się bez
orzekania o winie, ale nie wiem czy wtedy dziecko dostanie alimenty. Mimo że
pracuję te pieniądze nie wystarczą na moje i dziecka potrzeby. Na co się
przygotować (psychicznie), jak to w ogóle wygląda i czy możecie coś doradzić?
    • enyeny Re: do mam które się rozwodzą lub są po 01.04.05, 11:59
      Witaj, jestem 1,5 roku po rozwodzie bez orzekania o winie. Żałuję tego bo w tej
      sytuacji dostanę mój ex ponisi tylko 50% poniesionych kosztów związanych z
      utrzymaniem dziecka. Jeśli uda sie z orzekaniem i wygrasz to osoba
      przegrywająca płaci więcej. I jeszcze jedno: jeśli bez orzejkania to w sytuacji
      jeśli jednoi z małżonków straci pracę to może żądać alimentów od drugiego do 4
      lat po rozwodzie. to działa w dwie strony. Aha masz prawo podnosć alimenty
      nawet co kwartał. Pozdro.
      Będzie spoko ale pamioętaj że z orzekania to pranie brudów i
      często "wymyśleni" śweiadkowei.
      • md0512 Re: do mam które się rozwodzą lub są po 01.04.05, 12:04
        Cześć !!

        1. Do pięciu lat po rozwodzie (alimenty).
        2. Jeżeli osoba żądająca alimentów pozostaje w niedostatku. Czy utrata pracy
        gdy ma wyższe wykształcenie i spore kwalifikacje zawodowe, ale nie stara się
        zdobyć pracy jest niedostatkiem? Czy może "niedostatkiem" na własne życzenie?
        • oliwija Re: do mam które się rozwodzą lub są po 01.04.05, 21:04
          rozwód bez orzekania o winei to jest problem bo zaróno on ja i ty przez pieć
          lat po możecicie sie sądzić o alimenty na siebie....... ale gdyz znajdziecie
          sie w niedostatku... tylko definicja niedostatku jest bardzo płynna. raczej
          mało prawdopodobne abyś ty mając dziecko przy sobie mogła płacić na niego
          alimenty
      • kammik Re: do mam które się rozwodzą lub są po 01.04.05, 15:57
        > Witaj, jestem 1,5 roku po rozwodzie bez orzekania o winie. Żałuję tego bo w
        tej
        >
        > sytuacji dostanę mój ex ponisi tylko 50% poniesionych kosztów związanych z
        > utrzymaniem dziecka. Jeśli uda sie z orzekaniem i wygrasz to osoba
        > przegrywająca płaci więcej.

        Nieprawda, orzeczenie o winie nie ma nic wspolnego z wysokoscia alimentow na
        dziecko/dzieci.
    • oliwija Re: do mam które się rozwodzą lub są po 01.04.05, 21:02
      ojcec jak i matka mają obowiązek alimentacyjny bez względu na sposóborzekania o
      winie czy bez. Musisz w pozwie napoisć że chcesz. najlepiej zawyżyć do 10000
      wtedy dostaniesz więcej. nie pisz ze chcesz 300 zł bo tyle dostaniesz albo mniej
      powodzenia w razie cego pisz na priva!
      • amfenix chyba coś z zerami nie tak:) 01.04.05, 21:11

    • rozwodka5 Re: do mam które się rozwodzą lub są po 02.04.05, 17:44
      rozwodzac sie bez orzekania o winie nie mozesz tylko dostac alimentow na siebie na dziecko jak najbardziej
      • kammik Re: do mam które się rozwodzą lub są po 02.04.05, 17:55
        Tez nieprawda. Roznica polega na tym, ze przy braku orzeczenia o winie mozna
        dostawa alimenty od bylego wspolmalzonka przez 5 lat od czasu rozwodu, przy
        orzezceniu o winie - bezterminowo (oczywiscie pod pewnymi warunkami).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja