Jestem "wyrodna matka":)

01.04.05, 10:46
Heh... Ale sie dzis nasluchalamsmile

Moi znajomi zaprosili mnie na weekend majowy do Londynu. Kocham to miasto,
wiec klaskajac uszkami zgodzilam siesmile Bilety zarezerwowane, bo lece z
Kulcia, urlop zalatwionysmile Znajomi maja 9miesiecznego synka, wiec Kulcia
bedzie miala komu oczka wydrapywac, a co tylko mamie mozesmile

Tatusiek nic nie wiedziel o moim wyjezdzie. A jako, ze dzis 1 kwietnia jakies
zle sie we mnie odezwalosmile Powiedzialam mu, ze ma sie zajac Kulcia przez ten
weekend, bo ja wyjezdzam. Myslelam, ze go zawal strzeli na miejscusmile "Jak Ty
mozesz", "co z Ciebie za matka", "porzycasz dziecko", poza tym "ja juz mam
plany i mi je burzysz". Tak tez dzieki primaaprilisowemu diabelkowi sie
dowiedzialam zem wyrodna matkatongue_out

Leeya

PS. A swoja droga, jak jego Gabi W KAZDY WEEKEND podrzuca dzieciaki i wlecze
sie z tego wroclawia albo on jedzie do niej (wtedy tez podrzuca dzieciaki, bo
chce spedzac czas tylko z nim) to jest "wspaniala kobieta, ktora mu czas
poswieca", a ja jak chce wyjechac na weekend to jestem wyrodna matkasmile
    • bsl Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 10:54
      leeya u mnie pewnie było by tak samo smile)))))))), jak chciałam żeby wziął dzieci
      na wekend to zapytał sie które może wziąć powiedziałam że wszystkie 3 wink więc z
      prędkością światła przypomniało mu sie że ma ważne sprawy hihi , no ale jego
      gwiada jest dobra i godzi sie na to że ma dzieci , ale co jej będzie chłopina
      życie utrudniał jak wekendy mają dla siebie bo ona swoje dziecko co wekend
      wywozi smile)))
      • natasza39 Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 11:05
        E tam leeya, olej to!
        Ten tatuś Kulci to jakis "pies ogrodnika" i tyle!
        • konkubinka Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 11:49
          rozbawil mnie do lezsmilesmilesmilesmile
    • capa_negra Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 12:16
      No to ci się żart prima aprilisowy udał smile)
      Tak z czystej wrednej babskiej ciekawości - jaki wyraz mordki miał tatuś jak go
      oświeciłaś ???.
    • cleopa Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 12:28
      O dziewczyny własnie miałam o coś takiego się zapytać smile
      Moja koleżanka ma 2 dzieci : chlopak 13 lat ,dziewczynka 8 ..wyjechała do
      Wloch na tydzień..miała okazję wreście się wyrwać i odetchnąć..pojechała sama a
      dzieciom załatwiła opiekę (koleżanka zamieszkała u niej i pełni role mamy,
      oprócz tego cała rodzina wokół-ale nie byli chętni zająć się dziećmi), tatuś za
      granicą ..gdzieś....
      Mlody narozrabiał , coś tam w szkole napyskował w szkole..
      Wiecie co się dzisiaj dowiedziałam , że ona wredna matka bo se pojechała a
      dzieci powinna przekazać notarialnie (tak powiedział pan Dyr szkoły)..
      Dla mnie to kretyństwo...
      a jak Wy załatiwacie takie sprawy??
    • agamagda Re: Jestem "wyrodna matka":) 01.04.05, 12:37
      Ale się obśmiałam, TY jesteś wyrodna, a on nie, - porzucając RÓWNIEŻ Kulkę
      przed urodzeniem. hahaha naprawdę dobre.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja