Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D

23.04.05, 00:05
Postaram się pisać na wesoło, bo czasami komizm sytuacji powala mnie na
kolana smile)) Więc tak: mam kochaną nastolatkę, lat 10...mam również kochanego
mowlaka - wiek: 6 m-cy. Jak na razie słodko i cukierkowo, prawda? Jest jeden
problem - mój spaczony charakter sprawił, że tatusiowie w/w panienek poznali
się na mym spaczonym do granic możliwości charakterze i odmówili współpracy
na - że tak się wyrażę - forum rodzinnym...Wątek rozwinę, pod warunkiem, że
odezwą się mamy, które mają podobnie (nieśmiała jestem z natury i
wywnętrzanie się w necie jest mi obcebig_grin)
    • kasjo3 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 00:29
      Dzieciaki masz fajne.Mój młodszy też z września.A spaczone charakterki i odmowę
      współpracy w szerokim spektrum działania to my tu mamy w większości.
      • maciejka70 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 00:37
        Nie chę dyskutować o tym, jaka to zła kobieta jestem : ) Ciekawi mnie, czy są
        tu mamy, które mają dwa skarby z różnymi ex...bosz...jak nikt się nie odezwie,
        to sobie chyba palnę w łeb big_grin
        • kasjo3 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 00:50
          I cisza, nikt sie nie przyzna wink,a może śpią.I pora pózna.Posiadanie dwóch
          skarbów z dwoma ex to nie powód do paniki.Dwa razy ktoś Cie
          zranił,oszukał,opuścił.Straszne to.
          • maciejka70 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 01:07
            Dzięki dobra kobieto za miłe słowo : ) Ja nie panikuję, ten etap mam za sobą,
            nie chcę się też użalać. Próbuję uporządkować i ogarnąć - w miarę możliwości -
            sytuację...Płakać już nie mam siły więc jedyne, co mi pozostało, to śmiać się z
            siebie i sprowadzić cały ten galimatias na w miarę "normalne" tory. Stąd moje
            wycie do księżyca - a nuż odezwie się chociaż jedna kobitka, z którą będzie
            można wspólnie krzyknąć auuuuuuuuuuu ;d BTW czy wiecie może kiedy będzie pełnia
            księżyca?smile))
            • kasjo3 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 01:35
              Słuchaj: moja ciotka matka czterech synów,po dwóch na każdego eksia wychowała
              sama swoich chłopaków wspaniale.Tatuśkowie odparowali,a chłopcy nie chcą mieć z
              nimi nic wspólnego.Sami pozakładali rodziny żyją normalnie mają dzieci nie
              piją,nie palą i baardza ją szanuja.I ta moja ciotka w chwilach kiedy mam chęć
              ugryz się z nerwów w wiadomą częśc mówi tak "nie gryz tyłka,dzieci wyczuwają
              Twoje nerwy(szczególnie to malutkie),już dawno stwierdziłaś ,że eksiu to kupa
              g... ,więc na to szkoda życia".Więc,maciejko żadnego wycia spokój i nerwy na
              wodzy,żadnych szlochów i lamentów,uśmiechnąć sie dzieciaczki przytulić.A jutro
              będziesz niewyspana(hehe).Słoneczko rano zaświeci i będzie lepiej.
              • maciejka70 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 02:21
                ech...święta kobieta...ale ja nie oceniam (przynajmniej dzis) eksiów...chcę
                sobie powyć tak profilaktycznie i myślałam, że może ktoś się przyłączy...w
                stadzie raźniejwink...

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20280654
    • kara76 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 11:13
      Powiem tak.Jestem nie w identycznej sytuacji, ale dosc podobnej.Mam 2 dzieci z
      moim jeszcze mezem(jestesmy w trakcie rozwodu) i jestem w ciazy z ....Nie z
      mezem.Tatus dziecka juz nie chce miec z nim nic wspolnego.Takze tak jakos
      podobnie, choc wszystko jeszcze przede mna
      Pozdrawiam goraco
      • eina Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 11:24
        no to i ja się uśmiechnę, choć dziś nie będę wyła i nie polecam tego
        pozostałym - zbyt ładny dzień na wycie smile
        ja mam dzieci 2+1 i cała trójka jest moja smile tatusiowie biologiczni wiodą swe
        żywoty całe szczęście w bezpiecznej odległości od nas - niech tak zostanie na
        wieki wieków amen smile
    • kasjo3 Re: Czy ktoś też ma tak, jak ja?:D 23.04.05, 12:13
      Pełnia w rozkwicie.Żółtej pełnej tarczy należy już wypatrywać.Zamiast wycia
      proponuje trochę poczarowć:"Stań twarzą do tarczy i trzykrotnie wypowiedz swoją
      prośbę,wizualizując jej spełnienie".Specjalnie w to nie wierze, a nuż się uda
      cosik wyczarować.Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja