maciejka70
23.04.05, 00:05
Postaram się pisać na wesoło, bo czasami komizm sytuacji powala mnie na
kolana

)) Więc tak: mam kochaną nastolatkę, lat 10...mam również kochanego
mowlaka - wiek: 6 m-cy. Jak na razie słodko i cukierkowo, prawda? Jest jeden
problem - mój spaczony charakter sprawił, że tatusiowie w/w panienek poznali
się na mym spaczonym do granic możliwości charakterze i odmówili współpracy
na - że tak się wyrażę - forum rodzinnym...Wątek rozwinę, pod warunkiem, że
odezwą się mamy, które mają podobnie (nieśmiała jestem z natury i
wywnętrzanie się w necie jest mi obce

)