verona26
30.04.05, 10:27
Chciałam się dowiedzieć jak to jest u Was, czy wasza sytuacja bardzo się
zmieniła odkąd same wychowujecie dziecko jeśli chodzi o przyjaźnie? Bo u mnie
to pod tym względem fatalnie ostatnio. Dopiero niedawno uświadomiłam sobie,
że większość znajomych ode mnie po prostu uciekła. A może to ja uciekłam od
nich? A może samodzielna mama gryzie? Czy mama, która nie ma obrączki, która
nie ma nawet w planach zamążpójścia jest jakimś dziwadłem albo może
zagrożeniem dla mężatek? A mężczyźni chcą mieć jednak nadzieję, że coś z tego
będzie, potem znikają... Jakoś nie mogę uwierzyć w to, że kiedyś miałam tylu
znajomych, a w taki weekend jak ten nigdy nie byłam sama...
Jak jest u Was?