soleil12
02.05.05, 12:46
chce odejsc od faceta, z ktorym mam dziecko, ale ktory nie jest moim mezem.
obawiam sie jego agresji i reakcji na moje odejscie.
ale najbardziej obawiam sie, ze bedzie usilowal odebrac mi dziecko.
nie chce utrudniac mu kontaktow, ale chce zeby dziecko mieszkalo razem ze mna.
czy on moze zabrac je np ze spaceru i zawiezc do swojego domu?
i co ja mam wtedy zrobic?
bede wdzieczna za rade jak to wyglada od strony prawnej.