etna11 Re: Witam serdecznie 09.05.05, 21:50 Za szybko kliknełam Chciałabym sie przywitać. Na razie jestem kobietą w ciąży, nie mamą, ale na pewno jestem "samodzielna". Od wczoraj nie mam żadnych złudzeń co do tego. Szkoda tylko, że tak późno to zrozumiałam. Inna sprawa, że wprowadzano mnie czesto w błąd. Mam cięzkie chwile, bo musze wziąć kredyt na kupno mieszkania i boje się czy zdążę zanim będzie widać, że jestem w ciąży. Potem mogę nie dostać. I wiele, wiele innych spraw, z którymi zostałam sama. Może ejdnak przesadzam, bo wspiera mnie grupa przyjaciół, ale nic nie zastąpi przeżywania ciąży z ojcem dziecka... Zaczynam znowu palic, mało jem, denerwuje się potwornie. I zadręczam czy to nie odbije się na dziecku... Odpowiedz Link Zgłoś
maminekb Re: Witam serdecznie 09.05.05, 23:02 Co Ty piszesz - palisz a jesteś w ciąży??? Zabraniam !!!! Musisz jeść i niepal. Teraz na pierwszym planie dzidzia a na drugim Ty - i tak do końca a generalnie to się nasila )) Hej, głowa do góry pomyśl o dziecku, o tym jakie to piękne i o tym ze niebawem samona matka będzie normą a pełna rodzina dziwolągiem (((( przepraszam ale ilośc rozwodów, oraz pozostawionych zaciążonych mnie przeraża ... Gdzie są prawdziwi mężczyźni??? Tacy dla których ich geny to wartość dodana? Gdzie Ci faceci co radzą sobie z każdą sytuacją ? Czy w naszym społeczeństwie pozostali juz wyłącznie egoistyczni, niedojrzali chłopcy? Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_moth Re: Witam serdecznie 09.05.05, 23:21 Etna, co do palenia, to oczywiście apage satana, ale napiszę coś o moich doświadczeniach Otóż byłam i jestem nałogową palaczką. Próbowałam rzucić w trakcie ciązy, nie paliłam sporo czasu (jak na mnie). Wynik: ani stres w związku z rzucaniem palenia, ani samo palenie nie wpłynęły na zdrowie mojego dziecka. Może miałam szczęście, może wszystko wyjdzie później (oby nie). Nie wiem. Jeśli jednak masz się stresować paleniem lepiej rzuć, stres będzie podobny, ale za to jaka satysfakcja. Ja rzuciłabym, gdyby nie słabość charakteru i mój porypany ex. Co do widoczności ciąży, to nie żartuj. Jeśli idziesz do banku, to po prostu odpowiednio się ubierz, ciążę wyraźnie widać dopiero około 7 miesiąca. Czasmi nawet w 9 nie widać Dobrze, że masz przyjaciół. Wierz mi, czasem lepiej przeżywać ciążę samej z oparciem w przyjaciołach niż z ojcem dziecka. Ja pamiętam, w którym momencie sięgnęłam po papierosa. Było to ściśle związane z ojcem dziecka. Ty jesteś w lepszej sytuacji i masz duże szanse na rzucenie, do czego Cię namawiam Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
etna11 Re: Witam serdecznie 10.05.05, 14:41 Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za przywitanie i skarcenie za palenie. Płakać mi się chce kiedy pomyślę ile samodzielnych dni, nocy, decyzji, myśli, itd. przede mną. Dzisiaj idę oglądac pierwsze mieszkania. Sama, potem dołaczy do mnie przyjaciółka. Ojciec dziecka postanowił ratować swoje małżeństwo i wycofał sprawę rozwodową. Byłam z nim na długo po tym jak przestał mieszkać z żoną. Teraz po dwóch latach wraca, bo jak twierdzi ma poczucie winy, że zmarnował żonie życie. Nawet nie pytam go czy pomyślał choć przez chwilę o zyciu moim i co ważniejsze dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
asca25 Re: Witam serdecznie 19.05.05, 09:22 Jestem w 16 tygodniu. Podobna historia... Też popalam, a czasami, jak z nim rozmawiam przez telefon, to........ (( On ma już jedno dziecko, które też zostawił (widzi je z 3 razy w roku), a teraz powołuje się na to, że nie mógłby synowi spojrzeć w oczy, że jego nie wychowuje, a moje dziecko tak... i nie chce już ze mną być, choć się spotykamy, Kompletny galimatias, sama już nic nie wiem...(( Ja odsunęłam się od ludzi... jakoś wolę być sama... na niektórych się zawiodłam, może dlatego. Też myślę o tym, że nie będę miała z kim przeżywac wszystkich radości... no i boję się jak podołam z wychowaniem i pracą, bo przecież musze nas utrzymać, a będę zupełnie SAMA...(( Pozdrawiam Cię serdecznie, trzymaj się, ja też jakoś będę próbować Odpowiedz Link Zgłoś
asca25 Re: Witam serdecznie 19.05.05, 09:23 Dodam jeszcze, że jednym z argumentów jest to, że ON NIE CHCE ZNOWU MARTWIĆ MAMY... dobre nie? Odpowiedz Link Zgłoś