jak organizujecie wakacje?

16.05.05, 14:34
napiszcie jak zazwyczaj organizujecie sobie wakacje. czy same wyjeżdżacie z
dziećmi? czy organizujecie się w grupy ze znajomymi (ale wtedy czy są to całe
rodziny czy same mamy).
nie wiem jak zrobić to u mnie w tym roku.
    • maminekb Re: jak organizujecie wakacje? 16.05.05, 21:47
      zdecydowanie w grupie smile i zdecydowanie w mieszanej grupie smile))
    • aglesnik Re: jak organizujecie wakacje? 17.05.05, 10:26
      jade z przyjaciółką i znajomymi nad morze. zawsze w grupie raźniej. dzieci się
      bawią, bo w podobnym wieku, my pogaduszki, oby tylko pogoda dopisała.....
      ag.
    • czekolada72 Re: jak organizujecie wakacje? 17.05.05, 22:40
      moje dziecko prawie caly jeden miesiac spedza na obozie. A drugi - rozmaicie ,
      kombinacji wiele i glownie zalezy wszystko od finansow sad
      Ale ogolnie - calkiem fajnie (i niezaleznie!) jest jechac w dwójke i robic
      wszystko to na co ma sie ochote smile)
    • aggtt Re: jak organizujecie wakacje? 19.05.05, 11:53
      A ja jadę na wieś, do rodziny. Małą mi się zajmuje przez pare godzin młodsza
      siostra cioteczna (18 lat, niech się wprawiatongue_out)a ja myk - na rower. I po lesie
      i po łące... A potem jak wracam to już od obiadu do późnego wieczora z malutką
      na piechotę po okolicy, nawet w deszcz. Siostrze płacę za opiekę, jest
      przeszczęśliwa (bo to raczej jest biedna rodzina). No i do lodówki się
      dokładam. Ale i tak, razem z transportem to finansowo mi wychodzi jedna
      dziesiąta tego co w jakimś kurorcie... A i odpocznę, i schudnę (bo w trakcie
      roku szkolnego mam ruchu jak na lekarstwo, tyle, że za psem pobiegnę) i malutka
      doświadczeń nabywa i wspomnień... Są krówki, kaczuszki, piękne ląki z żabami i
      rzeka z rakami... RAJ! Byle do końca czerwca (bo ja belferka jestemsmile).
    • ann17 Re: jak organizujecie wakacje? 21.05.05, 21:06
      przez pierwsze dwa lata wybierałam wyjazdy grupowe - ze znajomymi i ich
      dziećmi. z jednej strony było fajnie - było kilkoro dzieci, ja też miałam z kim
      pogadać i pośmiać się. z drugiej -to były same małżeństwa (udane na szczęście),
      a ja z moim synkiem byliśmy trochę nie do pary...potem zaczęłam jeździć sama z
      synem - najpierw było trochę smutnawo, ale zawsze na wyjeździe poznawaliśmy
      jakieś rodziny czy mamy z dziećmi i było to fajne, acz niezobowiązujące. Z
      czasem oboje z synem polubiliśmy takie wyjazdy - to szansa na poznanie nowych
      ludzi, a z drugiej-na pogłębienie więzi, a z trzeciej - na wyciszenie. jeżeli
      intensywnie pracuje się zawodowo, to spokój w trakcie urlopu jest chwilami
      potrzebny do równowagi.
      To co mogę z perspektywy lat doradzić (tzw. samodzielną jestem od dwunastu lat :
      (((
      nie bać się samodzielnych wyjazdów z dzieckiem. może jest na początek nieswojo,
      ale potem jest już super
      w trakcie takich wyjazdó warto wyjść ze skorupy - zresztą dzieci to bardzo
      ułatwiają i stwarzają preteksty do zawierania nowych, choćby tymczasowych
      znajomości
      jeżeli są znajomi, przyjaciele, z którymi lubimy spędzać czas, to super. ale
      nic na siłę. oni mogą czuć się zobowiązani żeby nam pomóc, i dlatego może
      proponują wspólne wakacje, ale my niekoniecznie chcemy być obiektem "dobrych
      uczynków".
      • screen Re: jak organizujecie wakacje? 22.05.05, 11:19
        W ubiegłym roku byłam nad morzem z moją przyjaciółką i jej synem, (bo jej mąż
        pracował za granicą) oraz jej znajomymi- małżeństwem z dwojgiem dzieci i
        jeszcze jednym małżeństwem- bezdzietnym. Towarzystwo bardzo mieszanesmileByło
        fajnie. Czasami odczuwałam brak ojca mojego synka ale zawsze jakoś się to
        regulowało.
        Ostatnie wakacje a właściwie 5-cio dniową wycieczkę do Włoch, jaką spędziłam z
        moim mężem wspominam bardzo źle. ja zajmowałam się dwojgiem dzieci- synkiem i
        jego tatusiem przez cały dzień a wieczorem kładłam spać tylko synka, tatuś zaś
        szalał na wieczornych imprezkach. Jedyny plus- zanim zdążyłam się nad sobą
        użalać zasypiałam zmęczona i swiadoma, ze o 6-tej rano pobudka, zbieranie 2-
        letniego synka, śniadanko dla mężusia, toaleta i dalej do... roboty. Ale byłam
        głupiasmile
        Nie wiem co zrobie w tym roku. Jest sporo powodów aby zostać w domu. Brak kasy
        przedewszystkm, wymagane dobre warunki dla mojego synka, bo jest leczony
        sterydami, jakoś równiez brak towarzystwa. Czas pokaże, ostatecznie ejst
        jeszcze miesiąc czasu na podjęcie decyzji. Urlop mam od drugiej połowy lipca.
      • mamamuta Re: jak organizujecie wakacje? 23.05.05, 09:53
        Zastanawiam się nad wyjazdem samodzielnie z dzieckiem właśnie dlatego że nie
        chcę czuć się "nie do pary". Byłam na wakacjach ze znajomymi ale czułam się
        okropnie bo w około pary, tylko my sami. doszłam do wniosku że urlop mam po to
        żeby wypoczać a nie jeszcze się dołować.
        dobrze że piszesz żeby się nei bać jechać samemu, zreszta ja jadę w II połowie
        czerwca więc nad morzem będą sami rodzice z maluchami bo szkoła jeszcze trwa.
        Nudy sie nei boję bo zawsze sie coś wymysli.
        pozdrawiam i już życzę wszystkim udanych wakacji
Pełna wersja