Jeden uśmiech wszystko wynagradza!

16.05.05, 17:39
Mówi się, że po burzy przychodzi Słońce, po latach chudych - tłuste i tak
chyba naprawdę jest. MOja ciąza była dla mnie bardzo trudna. Byłam sama,
miałam poważne problemy ze zdrowiem (nerki, zakrzepica żył, anemia)i
potwornie bałam się przyszłości. Nie wiedziałam nawet gdzie i jak urodzę, czy
będę sama czy z kimś bliskim, jak poradzę sobie z noworodkiem i gdzie
będziemy mieszkali. Wszystko się jednak ułożyło. Spotkałam się z ogromną
życzliwością nie tylko bliskich i przyjaciół, ale i zupełnie obcych ludzi,
którzy pomagali zamiast wytykać palcami.
Teraz mam (od 6 tygodni) cudownego syneczka, moje życie całkowicie się
zmieniło i choć, jak pewnie każda samotna mama, jestem potwornie zmęczona
nieprzespanymi nockami, kolkami i stanem pełnej gotowości do reakcji na płacz
malucha - jestem też ogromnie szczęśliwa, a uśmiech Adasia wynagradza mi
wszystkie trudy, ból i łzy, których dotąd doznałam.
Chciałabym wszystkim samotnym dziewczynom, które boją się przyszłości ze
swoimi dziećmi dodać otuchy, wszystko się samoistnie ułoży, choć początki
mogą być trudne. Bycie mamą jest cudowne i warto wierzyć w ludzi, którzy są
często pomocni i życzliwi. Tylko nie bójcie się prosić o pomoc.
Pozdrawiam
    • maminekb Re: Jeden uśmiech wszystko wynagradza! 16.05.05, 21:44
      Gratulacje dla Ciebie Młoda Mamusiu i buziaczki dla syneczka!
    • asca25 Re: Jeden uśmiech wszystko wynagradza! 17.05.05, 14:32
      Dzięki za tego postasmile)) Jestem w 16 tygodniu, też sama i bardzo się boję... A
      wczoraj spotkałam się z ogromną życzliwością mojego pracodawcy, który zna
      sytuację, zaczynam wierzyć w ludzismile
      Ale boję się okropnie, zwłaszcza, że nie będę umiała aż tak bardzo kochać tego
      dziecka, chociaż już czuję jakby dumę i radosć, i że będę ciągle tęsknić za
      jego ojcem, który nas opuścił i to mnie zniszczy...sad((
      • sheilla Re: Jeden uśmiech wszystko wynagradza! 29.05.05, 21:06
        Ninka, gratuluje!
        Asca, nie marw sie na zapas-tez przez to przchodziłam. Teraz jestem w 35 tyg i
        jakos za Najjasniejszym Panem nie tesknie, chociaż w "nasze" ulubione miejsca
        jakos nie mam siły sie wybrac. Z Twojego nicka wnioskuje, ze jestesmy
        rówiesnicami. Jesli masz ochote sie wypłakac lub chociaz pogadac-daj znac na priva!
        Pozdrawiam!
    • dorotak3 Re: Jeden uśmiech wszystko wynagradza! 29.05.05, 20:37
      i ja sie dolaczam do podziekowan za Twoje slowa otuchy!!!! Ja urodze za kilka
      dni (wg.terminu) i czesto nachodza mnie mysli co bedzie dalej, czy sobie
      poradze itp. do tego wszystkiego czeka mnie jeszcze samotny porod... mimo
      wszystko staram sie nie zalamywac nie trace nadzieji ze wszystko bedzie dobrze
      ale czasem jestem naprawde b.samotna i jest mi b.ciezko...
      • asca25 Re: Jeden uśmiech wszystko wynagradza! 08.06.05, 16:32
        To niesamowite, jak dużo jest takich dziewczyn... kiedyś myślałam, że to
        pojedyńcze zdarzenia, a teraz sama to przechodzę... Trzymajcie się
        cieplutko smile))
Pełna wersja