mysz_ek
19.05.05, 09:43
............ które rozstały sie z meżem mimo, iż-nie pił, nie bił, kochał
dziecko ponad wszystko, był wspaniałym ojcem, nie zdradzał,pomagał w domu,
zaradny, odpowiedzialny itp, itd?? Jeżeli tak to co było powodem?
Mam koleżankę, która po 5 latach małżeństwa sie rozwiodła. Rozmawiałam z nią
wielokrotnie o planowanym rozwodzie i nie potrafiłam pojać jak mozna się
rozwieść, jeżeli on nie pije, nie bije, nie zdradza itp. Dlaczego tylko te
argumenty wydawały mi sie zasadne by podjąć kroki zmierzające do rozwodu.
Teraz, sama po 5 latach małżeństwa, wiem, ze powodów może być mnóstwo i
niekoniecznie muszą być tak drastyczne, choć bolą podobnie.
Nie, ja nie jestem "samodzielna" i mam nadzeje, ze nie bedę, ale w chwilach
kryzysu jakieś takie myśli mi sie kłębią po głowie......