Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jego ...

26.05.05, 17:08
Poradzcie jak udowodnic mu ze dziecko które mamy (ma 7 lat) jest jego ?! wiem
ze robi sie testy DNA ale one są ogromnie drogie, bylabym sklonna nawet
wziasc kredyt zeby pokryc koszty ale ... nie mam zadnej pracy ! wykanczam
sie juz psychicznie, jego ciagle insynuacje ze to nie jego itp. mam juz dosyc
a najgorsze jest to ze on takie brednie opowiada córce ! "ja nie wiem czy
jestem twoim tatusiem..." itp. myslałam ze serce córce pęknie i mi tez...czy
mozna w inny sposób udowodnic swoją prawdomównosc?
proszę pomozcie ...
    • agusia12344 Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 26.05.05, 17:26
      Wystarczy wystąpić do sądu o alimenty i ustalenie ojcostwa.
      Jeśli chłop uznał dziecko, niech głupot nie gada ze nie jego, jeśli miał
      wątpliwosci trzeba było nie uznawać.
    • virtual_moth Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 26.05.05, 19:49
      Jeśli on ma wątpliwości, to niech on Tobie udowodni, że to nie jego dziecko.

      Pzdr
      • madziara25 Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 26.05.05, 22:20
        moze i macie racje, ma wątpliwości to niech sobie sam sprawdza ale ...
        uwierzcie przechodzę przez piekło a teraz wciąga to dziecko które niejest juz
        głupie i rozumie wiele spraw sad powiedzcie czy firmy które reklamują sie w
        inetrnecie (badają ojcostwo na podstawie wymazu z policzka itd.) są firmai
        ktore są naprawde w stanie strwiedzic czy to kolejne oszustwo i naciągactwo?
        pozdr.
        • okruszek100 Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 26.05.05, 23:52
          ja z innej beczki.Czy sądzisz,że to coś zmieni? Dlaczego właściwie chcesz
          udowadniać komuś coś, o czym jak rozumiem- jesteś przekonana?Piszesz, że
          przechodzisz piekło...ale skąd wiesz,że testy będą zakończeniem tego
          wszystkiego? Chciałabym,żeby tak było, to jasne.Tyle tylko,że facet, który się
          tak zachowuje a ponadto mówi takie rzeczy dziecku być może na tym nie
          zakończy.Tak piszę , bo szkoda kasysmile Może za tę forsę pomyśl o czymś dla
          siebie i dziecka.Należy się Wamsmile
    • nangaparbat3 Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 28.05.05, 01:43
      ja niestety myslę to co Okruszek. Z facetem cos niedobrze, nie piszesz, czy
      jesteście razem, czy po rozwodzie, jemu cos sie roi i roić się raczej nie
      przestanie. jesli nawet uwierzy dowodom, znajdzie nowy pretekst do robienia Wam
      z zycia piekła.
      • kini_m Re: Błagam pomózcie - jak udowodnic mu ze to jeg 29.05.05, 19:47
        o co mówi ojciec córce to szczyt h.......ostwa.
        Takie coś rozbija dziecko od środka.
        Powiem że każdy ruch w tej sytuacji będzie zły:
        - kontakt z dzieckiem bedzie skutkował wewnętrznym rozbiciem dziecka
        - ograniczenie kontaktów ojcu z dzieckiem też może być bolesnym przeżyciem dla
        dziecka.

        Myslę więc że sprawę trzeba rozegrać od rozpoznania motywów takiego zachowania.
        Podejrzewam iż to zachowanie ojca (do córki) jest skutkiem waszego własnego
        konfliktu, formą odegrania się za inny konflikt.
        Więc -jeśli to taka sytuacja- gdybyś zdobyła się na opanowanie, rozpoznanie i
        wygaszenie konfliktów to może skończył by się odgrywać w taki sposób. Bo być
        może za wasze konflikty cierpi córka, i jeśli część sytuacji leży w Twoich
        rękach to zrób to aby oszczędzić córce takiego cierpienia.

        Tak jak Okruszek i Nangaparbat - badanie ojcostwa to spychologia.
        To temat zastępczy dla innego konfliktu który odciska się na dziecku. Jak
        chcesz żeby dziecko miało ojca (na tyle na ile możliwe) to odszukaj właściwy
        konflikt.
        Pzdr, Kini_m
Pełna wersja