azk5
02.06.05, 23:51
Prosiłabym Was bardziej doświadczone Samomamy, o radę w kwestii rozwodu - z
orzekaniem o winie czy nie?
Wiem że zdania są podzielone, a ja nie wiem co o tym mysleć. Slyszałam że
rozwody z orzekaniem o winie są często inscenizowane. I nawet jeśli
rzeczywista wina jest mojego męża to nigdy nie wiadomo do jakich bzdurnych
akcji dojdzie w sądzie, taki rozwód może się ciągnąć latami a i tak mogę go
nie wygrać.
Z drugiej strony boję się przyszłości, mój synek ma dopiero 4 miesiące. Poza
tym miotają mną uczucia - i co tak odpuścić i dać mu rozwód za porozumieniem
stron, po tym co zrobił? (w skrócie po 4 latach małżeństwa zostawil mnie gdy
byłam w 5 miesiącu ciąży zaplanowanej o którą starlismy się bardzo długo,
przegrałam z "przyjaciólką").
Proszę Was o zdanie. Wiem że niektóre z Was są juz po lub w trakcie, a na
pewno wiecie więcej ode mnie
Z góry dzięki bardzo
A.