klementyna74
11.06.05, 16:09
Moja córka ma prawie 3 lata. Jej ojciec, (którym nigdy nie byliśmy
małżeństwem), nigdy się nią nie interesował, nie łożył na jej utrzymanie.
Kilka dni temu miałam sprawę o sądowne ustalenie ojcostwa i alimenty.
Myślałam, że w tej sytuacji to oczywiste, że będzie pozbawiony praw
rodzicielskich. Ale bardzo się pomyliłam. Powiedział, że bardzo dziecko kocha
i chce mieć pełnię praw. Pani sędzina go zrozumiała i teraz mam parę dni na
to, żeby znależć dowody, iż on na tę władzę nie zasługuje. Nie wiem jak się
do tego zabrać? To, że przez 3 lata nie interesował się dzieckiem, to mało?