makao9
06.07.05, 08:54
Poradzcie mi co mam robic. Syn ma 9 lat. wyprowadzilismy sie z domu od ojca
tyrana ktory znecal sie nad nami. pod koniec maja wyslalam pozew do sadu o
rozwod i tam okreslilam prawo opieki nad dzieckiem. i tutaj popelnilam blad
moglam na samym poczatku ustalic opieke nad dzieckiem i alimenty. minał juz
miesiac nie mam jeszcze sprawy w sadzie. Dziecko na razie jest ze mna
ukrywamy sie gdyz jego ojciec probuje go porwac. Nie moge juz tak zyc,
dziecko jest zestresowanae. a w swietle prawa ojciec ma takie samo prawo do
syna jak ja. Tylko syn nie chce byc z nim. Prosze o rade. Pozdrwaiam. Olga