Prawo do widzeń z dzieckiem

07.07.05, 09:54
Mam problem odnosnie spotkan z swoja corka Oliwia. Chodz zona wstepnie zawsze
zgadza sie bym mogl ja zabrac konczy sie jednak na tym, ze w ostatniej chwili
mi tego zabrania. Nasza sytuacja z żoną jest taka, że się
rozwodzimy.Obietnica z jej strony, że nie będzie robiła mi problemów z
kontaktem z dzieckiem skłoniła mnie bym się zgodził na rozwód bez podawania o
winie(druga rozprawa za tydzien). w tej chwili Córka wyjechała w nie znane mi
miejsce gdzieś za granice(bez opieki mojej żony ani jej bliskich-co
zrozumiałe bez mojej zgody)Córka ma 7lat. Czy istnieje jakaś forma prawna by
to się wiecej nie zdarzało i czy mam prawo wnieś o prawo do spotkan z Corką
kiedy płace systemartcznie alimenty??
    • e_r_i_n Re: Prawo do widzeń z dzieckiem 07.07.05, 09:55
      Spotkania to cos niezalenego od alimentow - wiec spokojnie taka sprawe mozesz
      zakladac. I dobrze miec to na pismie - to ustalenie spotkan.
    • jane795 Re: Prawo do widzeń z dzieckiem 10.07.05, 18:26
      Witam!
      Z tego,co jest mi wiadome nie wolno jednemu z rodziców wywieść dziecka za
      granicę bez zgody drugiego.Najlepiej idz do dobrego adwokata bo zdaje sie,że
      Twoja eks zona moze miec przez to wielkie nieprzyjemnosci.Wydaje mi sie,ze to
      jest tak jakby porwanie.Chce na stałe wyjechac za granice z corką i wiem,że
      jest mi niezbedna zgoda ojca dziecka.Zyczę powodzenia
      • agnieta77 Re: jane795 odezwij sie prosze 10.07.05, 19:31
        jane795 prosze odezwij sie do mnie na poczte lub tutaj na forum mamy ten sam
        problem .Moze sobie wzajemnie cos podpowiemy .Pozdrowienia bende za godzine
    • kotka.na.dachu Re: Prawo do widzeń z dzieckiem 11.07.05, 14:04
      Musisz mieć najpierw pewność, że dziecko było za granicą bez matki. Może
      to "podpuszczanie", aby Ci zrobić wodę z mózgu?
      Jeśli będziesz miał taką pewność, to wówczas możesz w sprawie o widzenia
      poruszyć ten wątek.
      Co do samych widzeń - to odrębny temat, jeśli nie był poruszany na sprawie
      rozwodowej. Wniosek składa się do sądu rodzinnego i czeka się na sprawę jakiś
      miesiąc.
Pełna wersja