Rozwód z orzekaniem o winie.

10.07.05, 22:44
Mój mąż wyprowadził się z domu 10 m-cy temu. Mamy dwoje dzieci 6 lat i 1 rok.
Podejrzewam że się z kims spotyka ale nie mam żadnych dowodów no i oczywiście
sie do nieczego nie przyznaje. Czy mam szansę że sąd orzeknie rozpad
małżeństwa z jego winy?
A.
    • kotka.na.dachu Re: Rozwód z orzekaniem o winie. 11.07.05, 13:56
      Bez dowodów - nie masz szans. Jeśli postawisz kilku świadków - też nie masz
      szans, jeśli on pójdzie w zaparte, że jest święty.
      Nagrania, zdjęcia, bilingi itp. - to są dowody. Jeśli jesteś pewna, że ma
      kochankę, to zatrudnij detektywa. Jeśli tego pewna nie jesteś, to odczekaj. Daj
      sobie spokój. Ty ochłoniesz, on się odkryje (wówczas może go nagrasz...) i
      sprawa będzie jasna.
      Nie daj się ponieść emocjom.
      • mammaj Re: Rozwód z orzekaniem o winie. 11.07.05, 21:30
        Sama nie wiem..
        Taki detektyw to droga rzecz?
        • chalsia Re: Rozwód z orzekaniem o winie. 11.07.05, 23:14
          To zależy gdzie mieszkasz i na ile trudno/długo trzeba go będzie śledzić.
          Chalsia
          • kotka.na.dachu Re: Rozwód z orzekaniem o winie. 12.07.05, 08:26
            Jeśli nie stać kogoś na detektywa, to może pomoc przyjaciół - małe wyśledzenie,
            kilka fotek... Tfuj! Jaka jestem paskudna tongue_out
            Musisz mieć jednak 99% pewności, że ma kogoś, aby się za to zabierać.
            • bella74 Re: Rozwód z orzekaniem o winie. 12.07.05, 17:44
              To prawda.Musisz miec niezbite dowody.Mój ex sam złożył pozew o rozwód,przedtem
              jednak juz miał dziecko z inną a w trakcie rozwodu urodziło mu sie kolejne.Poza
              tym on sie wyprowadził ode mnie gdy córka miała miesiąc.Takie dowody są
              niepodważalne i nie miałam problemu z rozwodem z jego winy.Po prostu poczekaj
              albo spróbój go jakos wyśledzić.
              Powodzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja